illiterate 18.12.06, 13:13 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3792365.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 13:41 W niektórych stanach USA pokazywanie odkrytych piersi publicznie jest złamaniem prawa. Nigdzie w Europie by chyba tej pani tak nie potraktowano (chociaż może by się krzywo patrzano). Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 15:29 Wlasnie o to chodzi - obnazenie piersi przy karmieniu jest czyms zupelnie naturalnym i logicznym. Jesli komus sie to seksualnie kojarzy, to znaczy ze ma ze soba problem. Jest jeszcze druga kategoria ludzi - tych, ktorych taki widok po prostu brzydzi, tak jak za ohydny uwazaja widok kobiety w ciazy z odslonietym brzuchem, albo fakt, ze kobiety krwawia raz na miesiac itd. Co ciekawe, zazwyczaj ci sami najchetniej wskazuja na roznice biologiczne jako czynniki, wyznaczajace granice plci. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 15:36 Ale nie musi chodzić o skojarzenia seksualne. Niektórzy po prostu uważają, że nie powinno się fizjologii pokazywać publicznie - karmienie dziecka piersią jest wkładane w tę samą kategorię co wydalanie. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 15:44 W tej sytuacji rzeczywiscie dziwi, czemu ci ludzie, ktorym karmienie piersia wydaje sie byc ta sama kategoria, co wydalanie, nie spozywaja swoich posilkow w ubikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 15:49 Eeee, przesadzacie, towarzyszko. Nie chodzi o czynność jedzenia u niemowlęcia, tylko o funkcję wydzielania z gruczołów mlecznych przez matkę. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 15:55 Sam jestes towarzyszka. Mysle i mysle, i nie rozumiem, co takiego jest nie tak w produkcji mleka. A o czynnosc jedzenia u niemowlęcia chodzi tu jak najbardziej. Przeciez uczucie obrzydzenia nie jest genetyczne i niezmienne, tylko scisle powiazane z kultura. Co to za kultura, ktora z czegos tak pieknego i zupelnie normalnego czyni cos, co brzydzi? to Powaznie bys nakryl karmiącą kocem, żeby nikt nie mial wymiotnego odruchu? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 16:00 illiterate napisała: > Mysle i mysle, i nie rozumiem, co takiego jest nie tak w produkcji mleka. Może się niektórym (nie mówię, że mnie) kojarzyć z wydalaniem. > Co to za kultura, ktora z czegos tak pieknego i zupelnie normalnego czyni cos, > co brzydzi? A przeciw temu, że nie wolno publicznie uprawiać seksu, nie protestujesz? Czy nie jest to wg Ciebie coś pięknego i naturalnego? Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Laktywistki 18.12.06, 16:02 Wiesz, seks uprawiają dorośli, którzy panują nad odruchami. Niemowlęciu nie da rady wytłumaczyć, że ma czekać dwie godziny aż mamusia będzie w domu. A w takim np. samolocie, który leci 10 godzin to już w ogóle tragedia... Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 16:13 Ale się schować w łazience lub przykryć można. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 16:14 W dworcowym lub lotniczym kiblu karmic dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Laktywistki 18.12.06, 16:20 Przeciętna sesja karmienia piersią trwa ok. 30 min - w przypadku mojej córki bywało i 50 min. bo słabo ssała. Wyobrażasz sobie zająć toaletę w takim miejscu na tyle czasu. Że już nie wspomnę o higienie i nieprzyjemnych zapachach. W ogóle to jest niewygodna czynność, większość kobiet karmiących piersią ma straszne bóle pleców i różne przykurcze mimo wygodnych foteli w domu itp. Karmienie na kiblu w samolocie - słabo mi się robi na samą myśl ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iokepine Re: Laktywistki 18.12.06, 16:24 W ogóke nie czaję, zcemu to taki problem - wiedzieć karmiacą kobietę. Palenie np. w miejscach publicznych jakoś uchodzi, mimo że ewidentnie szkodzi tym, co są obok:| Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 16:41 iokepine napisała: > Palenie np. w miejscach publicznych jakoś uchodzi, mimo że ewidentnie szkodzi > tym, co są obok:| Nie uchodzi. A nawet jeśli czasem uchodzi, to nie powinno uchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Laktywistki 18.12.06, 16:26 W ogóle wkurza mnie to, że wręcz każe się kobietom karmić piersią. Normalnie wszyscy prawie robią z tego święty obowiązek każdej matki. Ale już żeby cokolwiek innego się w tej kwestii działo to niestety nie. Nawet w przychodniach pediatrycznych często nie ma wygodnego miejsca do karmienia. Oczywiście to wkurzenie nie na Pawiczka, ale ogólnie na system. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate bri 19.12.06, 11:02 jakie tam kaze, a ja zauwazylam ze wiekszosci sie nie chce i nie karmia, i juz.. a karmienie mlodych specjalnie przygotowywanymi smoczkami, butelkami i takimi tam pierdulami to okropny klopot, duzo wygodniej jest podac cyca :)))) a potem juz mlode sie przyklajaja do rodzicielksiego talerza i jest fajnie, nie ma problemow, karmienie sztuczne wymyslili ludzie lubiący problemy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: bri 19.12.06, 11:09 Ja się nie dziwię, że im się nie chce - szczególnie w kontekście tego jak to jest przez niektórych traktowane. Zresztą ja tez nie cierpiałam karmienia piersią - ograniczenia w jedzeniu i piciu, miałam niedużo mleka i z czasem musialam ją karmić coraz częściej, bolały mnie plecy, piersi i okropnie łaskotało pod pachą. Te nocne pobudki... Naprawdę za tym nie tęsknię. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate Re: bri 19.12.06, 22:26 moze ci nikt madry sie nie trafil i nie poradzil jak sobie radzic z tymi problemami Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: bri 20.12.06, 09:59 Nie było rozwiązania tych problemów. Po prostu nie dla wszystkich karmienie jest czystą przyjemnością i już. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 16:39 Widzę niszę rynkową - ktoś powinien wpaść na pomysł produkcji lekkich przenośnych parawanów dla matek karmiących ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 16:43 E, daj spokoj, przeciez to juz bylo przerabiane. Panie z towarzystwa rozwiazywaly sprawe tak, ze po prostu dzieci nie karmily, tylko zatrudnialy mamke. W tych samych czasach kobieta w ciazy byla niemile widziana publicznie, wiec dziewiec miesiecy siedziala w domu, z rzadka tylko wychylajac z niego nosa. A np w niekotrych plemionach afrykanskich izoluje sie tez od reszty spoleczenstwa kobiety podczas okresu, bo sa nieczyste. Parawan nie rozwiaze sprawy, bo matka karmiaca siedzi. Musialaby byc kopula. Np system trzech-czterech parasolek, powiazanych raczkami. Dopieroby sie ludzie na takie dziwo gapili. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Laktywistki 19.12.06, 14:08 > Widzę niszę rynkową - ktoś powinien wpaść na pomysł produkcji lekkich > przenośnych parawanów dla matek karmiących ;-) pavek, no widze ze z wozkiem na spacer tez sie jeszcze nigdy nei wybrales :)))))) to sie kiedys wybierz, spakuj, a ja ci doloze do tego parawan :D Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 19.12.06, 14:11 lolyta napisała: > pavek, no widze ze z wozkiem na spacer tez sie jeszcze nigdy nei wybrales > :)))))) Otóż wybrałem się, i to nie raz (chociaż dość dawno, to fakt). Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Laktywistki 19.12.06, 15:16 Z parawanikiem? I dawales z dzieckiem i wozkiem po schodach z czwartego pietra i z powrotem na przyklad? :)))) chociaz pewnie facetowi latwiej troche, bo wiekszy. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 19.12.06, 15:22 Bez parawanika - nie karmiłem piersią :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Laktywistki 19.12.06, 14:06 pavvka napisał: > Ale się schować w łazience lub przykryć można. jest to pierwszy i mam nadzieje ostatni raz kiedy napisales cos naprawde glupiego. No ale rozumiem ze nei dane Ci bylo karmic piersia. lazienka sluzy do czynnosci sanitarnych, wydalniczych i tak dalej, nie do spozywania posilkow. I co, w miejscu publicznym ktos ma na przyklad zajac jedyna wolna lazienke na 40 minut? I jak to technicznei rozwiazac, bo zazwyczaj jednakze na publicznych klopach sie nie siada, na narciarza karmic? sorry ale jesli komus widok karmiacych dam nei odpowiada to neich sie domaga odpowiednich pomieszczen doi tego przeznaczonych. Podobnie, jakoz e wydalanie publicznie nie przyustoi, istnieje szereg publicznych toalet pozwalajacych na zrobienie siusiu w zaciszu. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 19.12.06, 15:23 lolyta napisała: > jest to pierwszy i mam nadzieje ostatni raz kiedy napisales cos naprawde > glupiego. Mam nadzieję, że nie ostatni :-) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 16:11 Rozumujac w ten sposob, mozna wydeptanym goscincem dojsc do wniosku, ze nie mamy ciala. W takiej Japonii np kobiety, ktore maja wystajace sutki, zaklejaja je sobie specjalnymi plastrami, bo ledwo sterczacy pod bluzka obnaza kobiete tak, jakby byla naga. Z tych samych powodow jest to jedyny kraj, w ktorym wymyslono pokrowiec-parawan na suszace sie majtki. Zeby nie bylo obrazy moralnosci. Mozna pojsc dalej - i zakryc cale cialo, ktore jest zrodlem grzesznych pokus i w ogole sie kojarzy. Zaloze sie, ze bitch mialaby mniej mysli nt seksu, gdyby wszystkim facetom kazac nosic luzne, workowate suknie, a i jasio kaleson by spowaznial, gdyby i kobiety objeto tym nakazem. Nie mowisz, ze akurat Tobie, a to powiedz, bo to ciekawe. Kojarzy Ci sie karmienie z wydalaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 16:18 illiterate napisała: > Rozumujac w ten sposob, mozna wydeptanym goscincem dojsc do wniosku, ze nie > mamy ciala. No więc wszystko zależy od tego gdzie stawiamy granicę. Ty też nie postulujesz żeby można było publicznie wydalać i uprawiać seks. Ci, których gorszy kobieta publicznie karmiąca dziecko, stawiają ją w trochę innym miejscu niż Ty. > Nie mowisz, ze akurat Tobie, a to powiedz, bo to ciekawe. Kojarzy Ci sie > karmienie z wydalaniem? Nie, aboco? Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 16:23 > No więc wszystko zależy od tego gdzie stawiamy granicę. Ty też nie postulujesz > żeby można było publicznie wydalać i uprawiać seks. Ci, których gorszy kobieta > publicznie karmiąca dziecko, stawiają ją w trochę innym miejscu niż Ty. Przeciez to oczywiste. O tym napisalam, podkreslajac, ze obrzydzenie (bo o to w tym wszysktim chodzi), to kwestia kulturowa. I wlasnie z tym borykaja sie karmiace - albo z podszyta chora seksualnoscia pruderia, albo glupio ustawiona norma, ktora wynika z tego chyba (to tez sugeruje artykul), ze przez pare pokolen odzwyczailismy sie od sielankowego widoku karmiacej. I wlasnie o to chodzi, zeby udowodnic ludziom, ze patrzenie z obrzydzeniem na kwestie laktacji jest szkodliwe, niesprawiedliwe i kuriozalne. > > Nie mowisz, ze akurat Tobie, a to powiedz, bo to ciekawe. Kojarzy Ci sie > > karmienie z wydalaniem? > > Nie, aboco? A bo to pewnie by Ci sie i tak przewartosciowalo, jakbys sie rozmnozyl. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Laktywistki 18.12.06, 16:00 To smarkać też nie będzie można publicznie, ani płakać, ani spluwać? Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 16:06 Ani kaszlec. Ani - hehehehe - jeść. Przypomina sie Bunuela 'Widmo wolnosci', w ktorym ludzie, zeby cos zjesc, przepraszali towarzystwo i zamykali sie w kibelku, gdzie pospiesznie i wstydliwie pozerali kielbase i chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Laktywistki 18.12.06, 16:06 No wiesz, jakby Ci to powiedzieć, publiczne smarkanie i plucie nie jest szczególnie mile widzianie w kulturalnym towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Laktywistki 18.12.06, 16:12 Plucie nie jest kulturalne ale zakazane też nie. Ale smarkanie? To lepiej żeby komuś kapało z nosa? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: Laktywistki 18.12.06, 16:13 Ale np w domu smarkanie juz jest ok, chociaz nadal rodzice nie kochaja sie przy krewnych. A juz na jedzenie (oprocz wspomnianych niemowlat, karmionych piersia) w ogole w towarzystwie jest dopuszczalne jak najbardziej. Wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
iokepine Re: Laktywistki 18.12.06, 14:48 Fajny tekst. I feministycznie - cielawe jet to "odzcarowywanie piersi", które nie pełnią tylko jedenej roli (seksualnej), ale i bardzo praktyczną:) Odpowiedz Link Zgłoś
iokepine Re: Laktywistki 18.12.06, 15:18 O jeszcze to: kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3793318.html Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate Re: Laktywistki 19.12.06, 10:56 zawsze karmilam mlode tam gzie mi sie podobalo, na peronie tez, jakos nie zauwazylam zeby ktos sie czul zniesmaczony, to bylo dawno, ale doszlam do wniosku na tej podstawie, ze nasz narod normalny jest w tej kwestii, pomijajac oczywiscie pijaczkow, ale to pikus Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Laktywistki 20.12.06, 20:39 skrzydlate napisała: > zawsze karmilam mlode tam gzie mi sie podobalo, na peronie tez, jakos nie > zauwazylam zeby ktos sie czul zniesmaczony, to bylo dawno, ale doszlam do > wniosku na tej podstawie, ze nasz narod normalny jest w tej kwestii, pomijajac > oczywiscie pijaczkow, ale to pikus ja też,z resztą kiedyś był juz tu wątek o karmieniu w miejscach publicznych.Karmiłam,przewijałam, a gdyby ktos mi próbował coś powiedzieć,to dałabym sobie radę.Jakoś nikt do mnie nigdy nie wystartował z takimi tekstami. Odpowiedz Link Zgłoś
es_karamba Re: Laktywistki 20.12.06, 17:08 z prawie całą treścią artykułu się zgadzam. irytuje mnie jedynie, że przy okazji walki o tolerancyjną postawę społeczeństwa wobec matek karmiących piersią, przemyca się treści ewidentnie nietolerancyjne wobec kobiet, które wybrały inny model karmienia swojego dziecka: "A co z kobietami, które po prostu nie chcą karmić piersią? Oczywiście, każda kobieta może dokonać takiego wyboru, tak samo jak każda kobieta może wybrać palenie papierosów w trakcie ciąży. Każda matka powinna jednak wiedzieć, że karmienie dziecka sztucznymi odżywkami naraża jego zdrowie na większe ryzyko niż palenie papierosów w czasie ciąży." oczywiście cytowany fragment może być prawdą, ale śmiem mocno w to wątpić, właściwie jestem prawie pewna, że to bzdura. ps swoje dzieci karmiłam piersią (również, jeśli okoliczności mnie do tego przymusiły w miejscach publicznych) i kolejne też będę karmić piersią , więc niniejszy post nie jest wyrazem osobistej urazy. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Laktywistki 20.12.06, 17:28 Bardzo dobrze, ze zwracasz uwagę na ten fragment! Karmienie piersią - tak!!!Terror laktacyjny - PRECZ! Odpowiedz Link Zgłoś
lorenza_pellegrini Re: Laktywistki 21.12.06, 20:24 sir.vimes napisała: > Bardzo dobrze, ze zwracasz uwagę na ten fragment! > > Karmienie piersią - tak!!!Terror laktacyjny - PRECZ! Popieram z całego serca!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś