spinelli
10.04.03, 03:37
Na wsi z rana, pelne buty
rozmawialy dwa koguty:
Ach moj panie, ach moj panie
chyba dzisiaj mi nie stanie
pochwal'
kury - mojej zony
Oto zony dobre strony:
Zonka moja, ach sto pociech,
w blocie grzebie sie przy plocie
wygrzebuje dla mnie kaski
obok przyjaciolki - gaski.
Choc dzien caly w brudzie kurka
zawsze lakier na pazurkach
dziobka roz podobny rozy
a do tego mozdzek kurzy
wiec choc w lajnie kurka grzebie
mysli, ze jest w siodmym niebie
A, ze kurza ma slepote
to nie widzi, ze za plotem
sa tak zwane horyzonty
gdyby nawet miala wonty*(brak polskich znakow)
to przytocze statystyki,
ze nie umysl a jajniki
glowne kury to atuty
Jakem kogut nad koguty!
I znow w ryzy kurka staje,
toczy sie jajo za jajem,
a im wiecej jajek znosi
tym ja mniej po miescie nosi.
bo wie dobrze kurka luba
ze ta jaja to ma chluba.
Tak wiec teraz patrzcie sami
JAKI ZE MNIE CHLOP Z JAJAMI!
Spinelli
mowiaca 3xNIE kur(stwu) domowemu