Dodaj do ulubionych

Molestowanie

18.04.07, 16:09
Odnośnie tytułu artykułu w WP.pl
Czy według was powyższe zdarzenie jest molestowaniem seksualnym? Według mnie:
NIE!!wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8824892&rfbawp=1176905113.587
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Molestowanie 18.04.07, 16:13
      A możesz jakos uzasadnić,czemu nie?
      • aelithe Re: Molestowanie 18.04.07, 16:26
        Bo dla mnie to jest gwałt, a nie molestowanie.
        Definicje molestowania są różne. niemniej w większości chodzi o napastowanie na
        podłożu seksualnym; próbe wymuszenia czynności seksualnych etc. Natomiast to co
        zostało opisane jest gwałtem. Niezależnie od tego czy doszło do penetracji czy nie.
        • kocia_noga Re: Molestowanie 18.04.07, 16:27
          aelithe napisał:

          Natomiast to co
          > zostało opisane jest gwałtem. Niezależnie od tego czy doszło do penetracji
          czy
          > nie.

          No fakt.
        • 1jacek Re: Molestowanie 26.04.07, 03:58
          "zarzut doprowadzenia podstępem do czynności seksualnej" - czyli nie przemoca,
          ale podstepem wiec trudno mowic o gwalcie skoro dziewczyny nie byly do niczego
          zmuszane... a ze nieletnie to cala reszta konsekwencji jak bardziej na miejscu.
          No i chyba straszenie smiercia po fakcie podchodzi pod zastraszanie a nie ten
          wyssany z palca gwalt.
    • bri Re: Molestowanie 18.04.07, 16:14
      Chyba nie tylko.
    • 3.14-czy-klak Re: Molestowanie 18.04.07, 16:14
      wypowiedź uzasadnij max w 3 zdaniach
    • justysialek Re: Molestowanie 18.04.07, 16:23
      Prawnikiem nie jestem, ale mi to podchodzi pod gwałt.
      • karolana Re: Molestowanie 18.04.07, 16:28
        nie tylko gwałt, ale w dodatku gwałt na nieletniej czy jak to tam się zwie...
        • aelithe Re: Molestowanie 18.04.07, 16:31
          czyli pedofilia.
      • aelithe Re: Molestowanie 18.04.07, 16:30
        I z tą wypowiedzia się zgodzę.
        • kocia_noga Re: Molestowanie 18.04.07, 17:24
          Przypomniało mi się zdarzenie z czasów kiedy byłam młoda i piekna.Stałam w nocy
          na przystanku tramwajowym.Czekałam na nocny tramwaj,zeby pojechać do siostry
          obejrzeć wspólnie olimpiade.Obok przejeżdżął radiowóz,patrol.Zwolnił,a przez
          okienko wychylił się facet i zaproponował,że podwiezie.Ja,ze dziękuje.Oni (było
          ich dwóch),że mnie wylegitymują w takim razie.
          Żeby do mnie dotrzec musieli zawrócić.Tę czwile wykorzystałam,żeby dac noge na
          pobliski parking.Tam się schowałam za samochód.Podjechali,zatzrymali
          się,wysiedli i z latarka zaczęli mnie szukac między autami.Ja przechodziłam dla
          nich niewidocznie od jednego do drugiego auta.Trwało to dość długo, w końcu
          machnęłi ręką i odjechali.Jak odjeżdżali, nadjechał tramwaj.W środku było kilka
          osób,więc pzrypuszczam,że dlatego mnie nie zgarnęli z tramwaju,bo byliby
          świadkowie,ale jechali obok i widziałam,jak patzrą na mnie i coś do siebie
          gadają.
          Na parking uciekłam instynktownie,coś w ich głosie i minach mnie ostrzegło.
          Nie miałabym żadnych szans,a kto wie, czy uszłabym z zyciem.
          • aelithe Re: Molestowanie 18.04.07, 17:26
            Próba gwałtu czy przemocy seksualnej powinna być ścigana, szczególnie, kiedy
            mówimy o funkcjonriuszach publicznych.
          • ggigus to interesujace, jak czasem pomaga intuicja, nie? 18.04.07, 22:51
            mnie na srodku dolnoslaskiej metropolii Wroclaw dopadl facet, byl wysoki i dosc
            gruby
            krzyczal dopadne cie, a jedno spojrzenie w jego oczy mi wystarczylo, zeby
            zafundowac sobie zygzak wokol zaparkowanych samochodow
            wielu przechodniow myslalo, ze my sie bawimy i sie smialo,ale ja instyntkownie
            wiedzialam, ze on mnie chce dopasc
            potem wbieglam do jakiejs knajpy, poprosilam o wyjscie tylnymi drzwiami, bylam
            tak blada, ze mi bez slowa pokazali droge
            a towarzyszaca kolezanka mowila, ze przesadzam
          • bri Re: Molestowanie 19.04.07, 10:13
            Kurczę, jak sobie wspominam swoje młode czasy to dziwię się, że jeszcze żyję.
            Kiedyś wracałam z jakiejś dyskoteki w nocy i czekałam na autobus. Zatrzymał się
            obok przystanu facet jaguarem z zagraniczną rejestracją. Najpierw się
            przestraszyłam ale on nie wysiadał z samochodu tylko ględził coś o zmianie
            stref czasowych, przez co podobno nie mógł spać. W końcu wydał mi się
            niegroźny. Zaproponował, że mnie podwiezie a ja się zgodziłam pod warunkiem, że
            da mi popoprowadzić. Zgodził nie pytając nawet czy jestem trzeźwa (nie byłam).
            Co gorsza samochód miał automatyczną skrzynię biegów a ja nigdy takim nie
            jechałam więc parę razy mi się pomyliło sprzęgło z hamulcem i lądowaliśmy z
            nosami na przedniej szybie. Po drodze wstąpiliśmy gdzieś na kawę, potem
            pojechałam do domu i dzięki dobrym duchom na tym się ta przygoda skończyła.

            Jak sobie pomyślę, że moja córka będzie się tak zachowywać - chyba będę ją do
            trzydziestki osobiście zawozić i odbierać ze wszystkich imprez.
    • falafala Re: Molestowanie 18.04.07, 19:14
      Drogie dziecko jak sie zgubisz to idz do pana policjanata on ci pomoze...
      Do kogo dziecko odsylac w takim wypadku?
      • aelithe Re: Molestowanie 18.04.07, 19:57
        Sorry, ale policjant powinien być osobą, która powinna udzielić pomocy w każdej
        sytuacji. Osoby niekontrolujące swoich zachowań powinny być usunięte z tamtąd.
        • piekielnica1 Re: Molestowanie 19.04.07, 07:39
          aelithe napisał:

          > Sorry, ale policjant powinien być osobą, która powinna udzielić pomocy w
          > każdej sytuacji. Osoby niekontrolujące swoich zachowań powinny być usunięte
          > z tamtąd.

          aelithe 18.04.07, 17:26 + odpowiedz


          Próba gwałtu czy przemocy seksualnej powinna być ścigana, szczególnie, kiedy
          mówimy o funkcjonriuszach publicznych.


          My to wiemy, nawet ONI to wiedzą, ale powiązania korporacyjne, solidarność
          zawodowa i tumiwisizm sprawiają, że problemy zaczynają być rozwiązywane po
          spektakularnych wpadkach, krórych JUŻ nie da się zatuszować.
          • aelithe Re: Molestowanie 20.04.07, 15:17
            Parafrazując piosenkę Kultu:

            Polska; mieszkasz w Polsce.

            Masz rację. Jednak przyjmij, że dzisiaj bardzo często policjanci narażeni są na
            fałszywe oskarżenia. Bardzo często kobiety aresztowane z powodu np. oszustw,
            oskarażają policjantów np. o gwałt; czy mężczyźni kryminaliści oskarżają o
            pobicie. Trudno znaleźć jest złoty środek, który pozwoli zapewnić sprawność
            funkcjonowania policji z jednej strony, a zapewni pełną kontrolę policji z
            drugiej.
            • piekielnica1 Re: Molestowanie 20.04.07, 15:48
              > Jednak przyjmij, że dzisiaj bardzo często policjanci narażeni są na
              > fałszywe oskarżenia. Bardzo często kobiety aresztowane z powodu np. oszustw,
              > oskarażają policjantów np. o gwałt; czy mężczyźni kryminaliści oskarżają o
              > pobicie.

              Bardzo często te oskarżenia okazują się prawdziwe,
              sama nie dowierzam, że tak często
              • aelithe Re: Molestowanie 25.04.07, 18:20
                czy chcesz bym przypomniał komunistyczny dowcip o pędzeniu bibru ??

                Nalaży karać za złamanie prawa, a nie profilaktycznie, by ktoś nie popełnił
                przestępstwa.
    • skrzydlate Re: Molestowanie 20.04.07, 08:56
      "tam doprowadzili do poddania się czynnościom seksualnym." co znaczy ten eufemizm?
    • zalozylam_nowe Re: Molestowanie 20.04.07, 15:08
      to jest gwalt i pedofilia

      wp obraza ofiary takim tytulem
      • verte34 Re: Molestowanie 26.04.07, 08:36
        Co za ulga ;) Już obawiałam sie, że aelithe przeprowadzi wywód pod hasłem
        np. "Na pewno ich sprowokowały", uff.
        A co do stróży prawa... kilka lat temu moja nastoletnia wtedy sasiadka została
        zgwałcona po dyskotece, razem z mamą zgłosiła się na policję i tam w czasie
        przesłuchania wypytywano ją, który z napastników najbardziej jej się podobał.
        Bo to był gwałt zbiorowy :((
        • aelithe Re: Molestowanie 26.04.07, 18:25
          Wybacz miałem kontakt z ofiarami przestępczości seksualnej: obojga płci i choć
          nigdy nie przeżyłem takiego wydarzenia doskonale zdaję sobie ze skutków takich
          działań. Rozmawiałem ze studentkami wyporowadzanymi pod wpływem kropli na gwałt
          z klubów studenckich by stać się ofiarami zbiorowych gwałtów przez delikwentów
          pozyskanych w internetowej licytacji.
          Czym innym jest molestowanie; czym innym gwałt. Co do pierwszego mocno
          zastanawiałbym się, gdzie są granice działań dozwolonych; co do drugiego te
          granice są jednoznacznie przekroczone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka