tad9
27.05.07, 19:19
W wiadomościach "Polsatu" podano dziś informację, że prostytucją trudni się w
Polsce 13,5 tysiąca kobiet. Otóż, jest to liczba zaskakująco mała - jeśli
wziąć pod uwagę teorię, zgodnie z którą to "system" zmusza kobiety do
prostytucji. Liczba jest zrozumiała - jeśli założymy, że kobiety nie
prostytuują się bo "muszą", lecz dlatego, że CHCĄ. Wygląda na to, że - w
przypadku prostytucji - to nie popyt tworzy podaż, ale - odwrotnie. Łatwie
pieniędze kuszą, to zrozumiałe...