Dodaj do ulubionych

Poważny problem moralny...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 14:07
mam z powodu wypowiedzi Bruska (patrz wątek "co feministki lubią
najbardziej". Ponieważ w/w ogląda jakieś rzeźnicze filmy i twierdzi,że na
pewno feministki je lubią (to znaczy, że rozmawiał na pewno na ten temat z
jakąś PRAWDZIWĄ FEMINISTKĄ no bo z kąd by o tym wiedział), a na posty,w
ktorych piszemy, ze niestety nie utrafił w nasze gusta, odpowiada, czymś co
sie klasyfikuje jako sprawa DO SĄDU!!pisząc "dowcip rodem z Aushwitz". Na
tym forum nazwano mnie już "głupią" i "goraca suczką" Pal diabli...to jest
ryzyko pisania na takim forum, można się "obrazić i wyprowadzić". Ale taki
strzał nie mieści sie w żadnych kategoriach.Mój problem polega na tym,ze
tylko raz "wyrwało mi się coś obraźliwego" na tym forum, i nie jestem z tego
powodu dumna. Tym razem jednak mam OGROMNą OCHOTĘ no własnie...po prostu
zwyczajnie zbluzgać. Co niech świadczy, ze Brusek SIĘGNĄŁ DNA.
Obserwuj wątek
    • Gość: BRvUngern-Sternber No wiesz jestes bezczelana. IP: *.bg.am.lodz.pl 16.06.03, 14:52
      Sugerowac ze ja uzywalem tych slow gdy wiadomo ze uzyl ich jakis malolat
      przelotnie bedacy na forum.Obrzydliwe.To samo wrazenie czyni sugerowanie ze to
      ja wmawiam ,,rzeznicze zamilowania feminizmowi''.Gdy tymczasem ciagle pojawiaja
      sie jakies rzeznicze ,,petycje'' rozpowszechniane przez feminizm a nie mnie.Tak
      samo to nie ja robilem sobie zarty z ,,mordowania dzieciatek''.Albo
      wulgarne ,,dywagacje feministek''.I tak dalej.Ja tylko obserwuje was i wyciagam
      wnioski.Nie sa one oczywiscie pozytywne.Rzeznickie umilowania-zreszta zostawmy
      rzeznikow.Krwawe upodobania i zamilowanie do Hollywood to bynajmniej nie moje
      wpisy.To samo z masonami w Meksyku.To nie ja zahaczylem o ten temat.Itd.itp.Ile
      mozna tlumaczyc...
      • Gość: hot_dog Re: No wiesz jestes bezczelana. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 15:17
        To jeszcze raz ja.Może nie znam sie na żartach. Piszesz "jakiś małolat
        wpadajacy na forum wypisuje zamiast mnie te obrzydlistwa". Czy ten małolat
        pracuje tam gdzie Ty i ma komputer podłaczony do tego samego serwera? To może
        go zidentyfikuj???Ciekawa jestem co by powiedzieli Twoi przełożeni, ze pracuje
        u nich osoba o rozdwojonej jaźni i ze służbowego komputera tak w godzinach
        pracy sobie używa.To jest bardzo groźne zjawisko zdrowotne, no i nadużycie
        służbowe.
        • Gość: BRvUngern-Sternber No nie to jest szczyt bezczelnosci. IP: *.bg.am.lodz.pl 16.06.03, 16:16
          No teraz to zaczyna sobie poczynac coraz bezczelniej.Sugeruje ze ja pisze pod
          roznymi pseudonimami.Az sprawdzilem.Ten malolat nadaje z Warszawy.I jeszcze
          zaczela cos bredzic o moim pracodawcy ze naduzywam w pracy itd.Po prostu nie
          mozna jej traktowac powaznie bo jak sie rozkreci to zaczyna klamac i [plesc na
          calego.Nawet nie chce mi sie mowic.Gdyby to nie robilo feministwo to po prostu
          przestalbym sie odzywac.Ale feministwa nie mozna traktowac powaznie.Po prostu
          zarejestrowalem kolejna ceche feminizmu to klamstwo.Zycie w klamstwie.Klamstwo
          otacza z kazdej strony.Brrr...
    • e_wok Ja po prostu nie rozumiem 16.06.03, 15:00
      Dlaczego mu odpowiadasz. Nie istnieją słowa, które uraziłyby kogoś pokroju
      Bobby'ego, on się cieszy z każdego przejawu zainteresowania - nawet jeśli to
      obelgi. Ktoś taki jak on żyje wyłącznie dzięki Twojej klawiaturze, istnieje
      póki ktoś będzie mu odpisywał. Chcesz, żeby umarł - nie odpisuj. Proste.
      • Gość: barbinator Ewok, masz rację... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 15:16
        e_wok napisała:

        > Dlaczego mu odpowiadasz. Nie istnieją słowa, które uraziłyby kogoś pokroju
        > Bobby'ego, on się cieszy z każdego przejawu zainteresowania - nawet jeśli to
        > obelgi. Ktoś taki jak on żyje wyłącznie dzięki Twojej klawiaturze, istnieje
        > póki ktoś będzie mu odpisywał. Chcesz, żeby umarł - nie odpisuj. Proste.
        >
        >


        Masz zupełną rację. Ja postanowiłam sobie nie reagować na naszego nieudolnego
        trolla już dawno temu, niestety parę razy nie wytrzymałam. Obiecuję się
        poprawić i być bardziej konsekwentna. Innym doradzam to samo...
      • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Ja po prostu nie rozumiem IP: *.bg.am.lodz.pl 16.06.03, 16:19


        Nie istnieją słowa, które uraziłyby kogoś pokroju
        > Bobby'ego, on się cieszy z każdego przejawu zainteresowania - nawet jeśli to
        > obelgi--->Aha wiec celowo uzywacie obelg aby mnie urazic.No dobrze ze
        wyjasnilyscie przyznam ze nie moglyscie tego zrobic dobitniej.Wiec uwazacie
        uzywanie obelg zeby kogos urazic za uprawnione.Kolejna ceha feminizmu.
        • Gość: hot_dog Re: Ja po prostu nie rozumiem EWOK i barbinator IP: *.crowley.pl 16.06.03, 23:23
          Wiem, wiem EWOK i barbinator, macie rację, totez to jest do Was. Ja po prostu
          uwazam,ze gościu jest chory psychicznie, a co za tym idzie po prostu
          niebezpieczny.Może komuś zrobic krzywde całkiem realną a nie tylko wirtualną.
          Jak sie zawezmę to uruchamiam co trzeba i go po prostu namierzę. Są na to
          sposoby. NAWET W INTERNECIE NIE JEST SIE ANONIMOWYM.
          • suzume hot_dog 17.06.03, 10:13
            daj spokój. pisać o brrrumie "poważny problem moralny" to chyba trochę przerost
            formy nad treścią. zwłaszcza treściami, które on fabrykuje ;-)
            wyluzuj :-)))
            • Gość: BRvUngern-Sternber No i po co sie wysilacie? IP: *.bg.am.lodz.pl 17.06.03, 15:14
              przeciez ona jasno powiedziala ze uzywacie obelg aby mnie urazic.Niczego wiecej
              nie potrzeba.
    • Gość: miłka Re: Poważny problem moralny... IP: *.chello.pl 17.06.03, 11:22
      Wystarczyło mi parę dni na tym forum, żeby zrozumieć, że nie otwiera się postów
      burarurum. Spróbuj, to naprawdę nie takie trudne.
      • Gość: hot_dog Re: Poważny problem moralny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 12:11
        ToteŻ zaprzestaję. Problem moralny nie dotyczy autora tych wątków, tylko
        tego ,że miałam ochotę bluzgać (I OMAŁO CO TEGO NIE ZROBIŁAM)jak świat wielki,
        czego normalnie staram sie nie czynić....ale NIGDY NIE MÓW NIGDY.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka