Dodaj do ulubionych

aborcja - znowu wojna ideologiczna?

01.07.03, 08:32
Widze, ze w Polsce znowu szuka sie tematow zastepczych - zamiast zajac sie
aferami, Rywinem i cala reszta debata publiczna kierowana jest na boczne
tory - czyli jakies statki zawijajace do portu z kontenerem aborcyjnym.
Dziwne tylko, ze udalo sie w to ciagnac Holendrow.

W Wielkiej Brytanii jakos nie ma tematu aborcji - w niedziele w Londynie byla
duza demonstracja jej przeciwnikow a media to przemilczaly. W Polsce
wystarczy, ze do portu zawinie statek i wszystkie media o tym trabia - czy
ludzie w naszym pieknym kraju nie maja powazniejszych tematow?
Obserwuj wątek
    • yamadei Re: aborcja - znowu wojna ideologiczna? 01.07.03, 09:25
      rob_i napisał:

      > Widze, ze w Polsce znowu szuka sie tematow zastepczych - zamiast zajac sie
      > aferami, Rywinem i cala reszta debata publiczna kierowana jest na boczne
      > tory - czyli jakies statki zawijajace do portu z kontenerem aborcyjnym.
      > Dziwne tylko, ze udalo sie w to ciagnac Holendrow.
      >
      > W Wielkiej Brytanii jakos nie ma tematu aborcji - w niedziele w Londynie byla
      > duza demonstracja jej przeciwnikow a media to przemilczaly.


      To przeciez oczywiste. W WB aborcja jest dozwolona wiec jej problem nie
      istnieje. Przeciwnikow prawa do aborcji traktuje sie jak nieszkodliwych
      wariatow. U nas spoleczenstwo jest bardziej spolaryzowane ale wiekszosc tez
      jest za prawem do aborcji w polaczeniu z sensownym wych. seksualnym, tania
      antykoncepcja i dobra pomoca psychologiczna dla kobiet decydujacych sie na
      zabieg (tak chyba jest w WB?)



      W Polsce
      > wystarczy, ze do portu zawinie statek i wszystkie media o tym trabia - czy
      > ludzie w naszym pieknym kraju nie maja powazniejszych tematow?


      Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem ze aborcja jest tematem zastepczym. To wazny
      temat o ktorym wbrew pozorom _wcale_sie_u_nas_nie_rozmawia_!!
      Dyskusje aborcyjne to tylko obrzucanie sie obelgami i nudne walkowanie
      nierozwiazywalnego dylematu "czym jest zarodek".
      W ogole nie rozmawia sie o tym, co zrobic by aborcji bylo mniej. Sam jestem
      ojcem rocznego chlopaka i aborcja to dla mnie i mojej dziewczyny cos
      niepojetego, jednoznaczne zlo. Teraz po 10 latach zlej ustawy juz chyba wiadomo
      ze nie spelnila swojego zadania bo dzieci nadal sie zabija, tyle ze pokatnie i
      bez zastanowienia - bo pospiech, bo trzeba szybko zebrac kase na zabieg,
      zalatwic "wycieczke" na Ukraine czy do Czech i to tak zeby okoliczne dewotki o
      niczym sie nie dowiedzialy. W tym pospiechu dziewczyna nie ma kiedy pomyslec,
      nikt nie zmusza jej do refleksji czy jej decyzja jest sluszna. Powinno byc
      inaczej.
      I o tym trzeba rozmawiac zamiast udawac ze problemu nie ma, bo mamy takie dobre
      i moralne prawo. Holendrzy maja moze i prawo mniej moralne, ale u nich kobiety
      prawie nie przerywaja ciazy. Tylko u nas liczy sie wylacznie to co na pokaz.
      Jak kamienice w Petersburgu: fasady za miliony dolarow a gowna od podworza.
      Pozdro.
      • rob_i Re: aborcja - znowu wojna ideologiczna? 01.07.03, 10:05
        > To przeciez oczywiste. W WB aborcja jest dozwolona wiec jej problem nie
        > istnieje. Przeciwnikow prawa do aborcji traktuje sie jak nieszkodliwych
        > wariatow. U nas spoleczenstwo jest bardziej spolaryzowane ale wiekszosc tez
        > jest za prawem do aborcji w polaczeniu z sensownym wych. seksualnym, tania
        > antykoncepcja i dobra pomoca psychologiczna dla kobiet decydujacych sie na
        > zabieg (tak chyba jest w WB?)

        Czy dobrze zrozumialem - dyskusja ma sie toczyc tylko do momentu, gdy
        tzw. "aborcja ze wzgledow spolecznych" zostanie zalegalizowana? Przepraszam,
        ale to jest totalitaryzm. Przypomina mi to troche sytuacje, do jakiej doszlo po
        reformacji. Mianowicie protestanci bardzo glosno domagali sie tolerancji
        religijnej ale tylko do momentu, gdy przejeli w ktoryms z panstw wladze. W tym
        momencie nastepowala szybka rozprawa z katolikami - czy to przy pomocy stosow -
        jak w Szwajcarii, czy przy pomocy prawa - jak w Wielkiej Brytanii, gdzie zakaz
        budowy kosciolow katolickich uchylono dopiero pod koniec XIX wieku.

        Od jakiegos czasu nie ma mnie w kraju i widze wszystko z pewnej odleglosci -
        moze dla tego pewne rzeczy ukladaja mi sie w logiczna calosc. To zreszta
        taktyka stosowana przez rzadzacych nie tylko w Polsce - pojawiaja sie powazne
        problemy - nalezy poszukac tematow zastepczych.
        • yamadei Re: aborcja - znowu wojna ideologiczna? 02.07.03, 08:58
          rob_i napisał:

          >
          > Czy dobrze zrozumialem - dyskusja ma sie toczyc tylko do momentu, gdy
          > tzw. "aborcja ze wzgledow spolecznych" zostanie zalegalizowana?


          Zle zrozumiales. I chyba niedokladnie przeczytales moj post, bo wyjasniam
          raczej dokladnie na czym dyskusja aborcyjna powinna polegac, a z tego co pisze
          wynika ze o aborcji powinno się dyskutowac wlasciwie caly czas, tyle ze
          niekoniecznie od jednej akcji medialnej do drugiej i niekoniecznie w Sejmie.



          Przepraszam,
          > ale to jest totalitaryzm. Przypomina mi to troche sytuacje, do jakiej doszlo
          po
          >
          > reformacji. Mianowicie protestanci bardzo glosno domagali sie tolerancji
          > religijnej ale tylko do momentu, gdy przejeli w ktoryms z panstw wladze. W
          tym
          > momencie nastepowala szybka rozprawa z katolikami - czy to przy pomocy
          stosow -
          >
          > jak w Szwajcarii, czy przy pomocy prawa - jak w Wielkiej Brytanii, gdzie
          zakaz
          > budowy kosciolow katolickich uchylono dopiero pod koniec XIX wieku.
          >
          > Od jakiegos czasu nie ma mnie w kraju i widze wszystko z pewnej odleglosci -
          > moze dla tego pewne rzeczy ukladaja mi sie w logiczna calosc. To zreszta
          > taktyka stosowana przez rzadzacych nie tylko w Polsce - pojawiaja sie powazne
          > problemy - nalezy poszukac tematow zastepczych.


          Powtarzasz to co juz napisales nie odnoszac sie nijak do moich slow. No to ja
          tez powtorze swoje: aborcja nie jest tematem zastepczym, jest waznym tematem o
          ktorym na dobra sprawe_wcale_sie_nie_rozmawia. A powiino sie rozmawiac.
          • rob_i Re: aborcja - znowu wojna ideologiczna? 02.07.03, 09:07
            yamadei napisał:

            > Zle zrozumiales. I chyba niedokladnie przeczytales moj post (...)

            c'mon wyraznie napisales, ze w Wielkiej Brytanii sie nie rozmawia, bo jest
            zalegalizowana

            > wynika ze o aborcji powinno się dyskutowac wlasciwie caly czas, tyle ze
            > niekoniecznie od jednej akcji medialnej do drugiej i niekoniecznie w Sejmie.

            a z Twoich slow zrozumialem, ze dobrze, iz w Wielkiej Brytanii sie nie
            dyskutuje o mozliwosci zakazu aborcji

            > Powtarzasz to co juz napisales nie odnoszac sie nijak do moich slow.

            ???
    • rob_i Re: aborcja - znowu wojna ideologiczna? 01.07.03, 14:50
      pomijajac inne rzeczy
    • rob_i Re: aborcja - znowu wojna ideologiczna? 02.07.03, 08:26
      a tak swoja droga to zastanawiam sie, na jakie partie feministki glosuja w
      wyborach - bo chyba nie na SLD-UP???
      • yamadei Re: aborcja - znowu wojna ideologiczna? 02.07.03, 08:51
        rob_i napisał:

        > a tak swoja droga to zastanawiam sie, na jakie partie feministki glosuja w
        > wyborach - bo chyba nie na SLD-UP???


        A dlaczego nie? Przecież one chyba najbardziej są związane z tymi partiami.
        Osobiście uważam, ze feministki w ogóle od polityki powinny sie trzymać z
        daleka. Nawiasem mówiąc moja dziewczyna od jakiegoś czasu steruje w kierunku
        feminizmu, ale głosuje podobnie jak ja na PO.
        • rob_i Re: aborcja - znowu wojna ideologiczna? 02.07.03, 14:02
          yamadei napisał:

          > A dlaczego nie? Przecież one chyba najbardziej są związane z tymi partiami.
          > Osobiście uważam, ze feministki w ogóle od polityki powinny sie trzymać z
          > daleka. Nawiasem mówiąc moja dziewczyna od jakiegoś czasu steruje w kierunku
          > feminizmu, ale głosuje podobnie jak ja na PO.

          Tez uwazam, ze powinny sie trzymac z daleka - bo glosujac na koalicje SLD-UP
          przyczyniaja sie do tego, ze z Polski ludzie sie na Zachodzie smieja - tylko
          nie z powodu aborcji, bo to jest i w irlandii, tylko z giga-korupcji - a tak to
          z Wysp wyglada. Blair na miejscu Millera ze 3 razy podalby sie do dymisji...
    • Gość: doku A więc proszę. Oto poważna odpowiedź na poważny... IP: *.chello.pl 06.07.03, 22:40
      ... temat.

      Porównanie Rywina do aborcji ma dla mnie jeden tylko wydźwięk.

      Rywin to pajac - mały czerwony sługus, pionek w rękach lewicy, która usiłowała
      zaszkodzić Michnikowi poprzez próbę sprowokowania Michnika do jakiegos błędu w
      odpowiedzi na prowokacyjną propozycję. Michnik nie dał się sprowokować i plany
      czerwonych spaliły na panewce. Skompromitowała się hołota jak dzieci. Całe
      zainteresowanie tą sprawa jest równie infantylne jak sam pomysł. Infantylni
      politycy bawią się w infantylne przesłuchania, a infantylni fani "pałacowych"
      intryg sie tym pasjonują.

      Natomiast nasze "prawo" antyaborcyjne pokazuje jak chore są całe fundamenty
      naszego państwa. Prawo, które pozwala na prześladowanie kobiet jest z gruntu
      niemoralne, to faktycznie jest sankcjonowanie bezprawia, które powoduje że
      tysiące ludzi cierpi i część z nich umiera w cierpieniach zupełnie bez sensu,
      tylko dlatego, że nie ma w Polsce państwa prawa, że rządzi katolicka komuna,
      której cierpienia kobiet i dzieci nic nie obchodzą. I Ty to porównujesz do
      zabawy Rywina w polityków i złodziei?!
      • rob_i dziekuje 08.07.03, 08:30
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Porównanie Rywina do aborcji ma dla mnie jeden tylko wydźwięk.
        > Rywin to pajac - mały czerwony sługus, pionek w rękach lewicy, która usiłowała

        i czy w zwiazku z tym uwazasz, ze sprawa Rywina powinna zostac wyjasniona?

        > zaszkodzić Michnikowi poprzez próbę sprowokowania Michnika do jakiegos błędu w
        > odpowiedzi na prowokacyjną propozycję. Michnik nie dał się sprowokować

        bodaj jedynym szefem ugrupowania parlamentarnego, z ktorym Michnik jest na "ty"
        jest Leszek Miller; moze wlasnie dlatego w czasie przesluchan caly czas "kryl"
        premiera naszego rzadu

        zreszta nie rozumiem czemu feministki go tak bronia, czy ktoras z nich byla na
        jednym z przyjec u Urbana, na ktore Michnik chadza? A jak tam traktowane sa
        kobiety? Jesli jestes osoba po studiach, chcaca moralizowac na temat losu
        kobiet, to czy nie przeraza Cie zazylosc pomiedzy Michnikiem a bylym
        propagandzista PRL?

        pomijajac fakt, ze gdybys popytala dziennikarzy z roznych redakcji, to kazdy
        odpowiedzialby Ci, ze Wyborcza to szmatlawiec - pomijajac forme tabloidu, to ta
        obludna tresc...

        > czerwonych spaliły na panewce. Skompromitowała się hołota jak dzieci. Całe
        > zainteresowanie tą sprawa jest równie infantylne jak sam pomysł. Infantylni
        > politycy bawią się w infantylne przesłuchania, a infantylni fani "pałacowych"
        > intryg sie tym pasjonują.

        ??? z takim nastawieniem Polska nigdy nie wygrzebie sie z tego grajdola, albo
        co najwyzej odsiagnie poziom skorumpowanych Wloch, czy Francji

        > Natomiast nasze "prawo" antyaborcyjne pokazuje jak chore są całe fundamenty
        > naszego państwa. Prawo, które pozwala na prześladowanie kobiet

        ??? przesladowanie ???


        > tysiące ludzi cierpi i część z nich umiera w cierpieniach zupełnie bez sensu,
        > tylko dlatego, że nie ma w Polsce państwa prawa, że rządzi katolicka komuna,
        > której cierpienia kobiet i dzieci nic nie obchodzą. I Ty to porównujesz do
        > zabawy Rywina w polityków i złodziei?!

        katolicka komuna? w zasadzie na tym poziomie nie powinienem polemizowac, wiec
        moze powiesz mi, na kogo zamierzasz glosowac w nastepnych wyborach?

        Zabawa Rywina w zlodziei? Powiedz to milionom osob, ktore zyja na wsiach w
        biedzie i glosuja na Samoobrone. Jesli tak w Polsce stawiany jest ten problem,
        to nie dziwie sie, ze partia Leppera ma tylu zwolennikow. Tylko nie wiem, skad
        zdziwienie np. czytelnikow glownego tabloidu RP. Jeslil takich spraw sie nie
        roziazuje, nie wskazuje winnych, to niby dlaczego Kowalski nie mialby dac
        lapowki policjantowi. Jesli "na gorze" sa milionowe przekrety, to czemu kolesie
        z podworka nie moga wlamac sie do samochodu i ukrasc radia?

        eeeeh

        pozdrawiam
        • Gość: doku Na UW chcę głosować IP: *.chello.pl 08.07.03, 22:10
          rob_i napisał:

          > dziennikarzy z roznych redakcji, to kazdy
          > odpowiedzialby Ci, ze Wyborcza to szmatlawiec

          Każdy czerwony fiut z zawiści o sukces tak ględzi i z nienawiści za obalenie
          PRL. Czerwoni nienawidzą Michnika, ale wybrali obłudne podlizywanie się mu. Nie
          popełniają niestety drugi raz swojego błędu z PRL, kiedy usiłowali walczyć
          przeciwko Michnikowi, ale przegrali. Jeśli nie pamiętasz, to przypomnę rok
          1980. Już wtedy Michnik był niekwestionowanym przywódcą duchowym opozycji
          antykomunistycznej. To jego gazeta przez najgorsze lata podtrzymywała nadzieję
          w Polakach. I to GW stoi ością w gardle czerwonym złodziejom. Gdyby GW nie
          demaskowała wciąż nowych przekrętów lewicy, to rozkradliby już nas doszczętnie.
          W Polsce wciąż walczą ze soba dwa światy:

          Jeden to zachód, cywilizacja, uczciwość, Balcerowicz, Michnik, kapitalizm, GW i
          UW.

          Drugi to wschód, ciemnogród, złodziejstwo, Rydzyk, Miller, socjalizm, Nasz
          Dziennik i LPR.

          > co najwyzej odsiagnie poziom skorumpowanych Wloch

          Chorobliwe zainteresoanie pseudoaferą Rywina pokazuje, że mamy w Polsce podobny
          poziom. Bicie piany, czepianie się oskarżycieli, a złodzieje nadal rządzą i
          prześladują kobiety dla odwrócenia uwagi. Jesteśmy świadkami historycznego
          sojuszu czarnych i czerwonych złodziei, którzy wystawili nam Rywina i Michnika,
          aby odrócić naszą uwagę od próby przywrócenia komuny pod płaszczykiem
          katolickiej rewolucji.
          > na kogo zamierzasz glosowac w nastepnych wyborach?

          Gdyby tak Michnik i Balcerowicz założyli własną partię, to wiedziałbym na 100%.
          Po głosach w wyborach poznalibyśmy, jaki procent Polaków wierzy jeszcze w
          uczciwość

          > partia Leppera ma tylu zwolennikow.

          Tylko lenie i sfrutrowani złodzieje popierają Leppera, wściekli, że nie dorwali
          się jeszcze do żłobu.
          • Gość: obserwator Re: Na UW chcę głosować IP: *.thls.bbc.co.uk / 10.141.16.* / *.thls.bbc.co.uk 09.07.03, 13:08
            O MÓJ BOŻE, CO TO ZA STEK BZDUR


            Gość portalu: doku napisał(a):

            > rob_i napisał:
            >
            > > dziennikarzy z roznych redakcji, to kazdy
            > > odpowiedzialby Ci, ze Wyborcza to szmatlawiec
            >
            > Każdy czerwony fiut z zawiści o sukces tak ględzi i z nienawiści za obalenie
            > PRL. Czerwoni nienawidzą Michnika, ale wybrali obłudne podlizywanie się mu.
            Nie
            >
            > popełniają niestety drugi raz swojego błędu z PRL, kiedy usiłowali walczyć
            > przeciwko Michnikowi, ale przegrali. Jeśli nie pamiętasz, to przypomnę rok
            > 1980. Już wtedy Michnik był niekwestionowanym przywódcą duchowym opozycji
            > antykomunistycznej. To jego gazeta przez najgorsze lata podtrzymywała
            nadzieję
            > w Polakach. I to GW stoi ością w gardle czerwonym złodziejom. Gdyby GW nie
            > demaskowała wciąż nowych przekrętów lewicy, to rozkradliby już nas
            doszczętnie.
            >
            > W Polsce wciąż walczą ze soba dwa światy:
            >
            > Jeden to zachód, cywilizacja, uczciwość, Balcerowicz, Michnik, kapitalizm, GW
            i
            >
            > UW.
            >
            > Drugi to wschód, ciemnogród, złodziejstwo, Rydzyk, Miller, socjalizm, Nasz
            > Dziennik i LPR.
            >
            > > co najwyzej odsiagnie poziom skorumpowanych Wloch
            >
            > Chorobliwe zainteresoanie pseudoaferą Rywina pokazuje, że mamy w Polsce
            podobny
            >
            > poziom. Bicie piany, czepianie się oskarżycieli, a złodzieje nadal rządzą i
            > prześladują kobiety dla odwrócenia uwagi. Jesteśmy świadkami historycznego
            > sojuszu czarnych i czerwonych złodziei, którzy wystawili nam Rywina i
            Michnika,
            >
            > aby odrócić naszą uwagę od próby przywrócenia komuny pod płaszczykiem
            > katolickiej rewolucji.
            > > na kogo zamierzasz glosowac w nastepnych wyborach?
            >
            > Gdyby tak Michnik i Balcerowicz założyli własną partię, to wiedziałbym na
            100%.
            >
            > Po głosach w wyborach poznalibyśmy, jaki procent Polaków wierzy jeszcze w
            > uczciwość
            >
            > > partia Leppera ma tylu zwolennikow.
            >
            > Tylko lenie i sfrutrowani złodzieje popierają Leppera, wściekli, że nie
            dorwali
            >
            > się jeszcze do żłobu.
          • rob_i jesli tak wygladaja czytelnicy Gazety Wybiorczej 09.07.03, 13:17
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Każdy czerwony fiut z zawiści o sukces tak ględzi i z nienawiści za obalenie
            > PRL. Czerwoni nienawidzą Michnika, ale wybrali obłudne podlizywanie się mu.

            na tym poziomie nie dyskutuje

            > popełniają niestety drugi raz swojego błędu z PRL, kiedy usiłowali walczyć
            > przeciwko Michnikowi, ale przegrali.

            tylko ze Michnik dosc slabo walczy, poza tym skumplowal sie z kilkoma bylymi...

            > 1980. Już wtedy Michnik był niekwestionowanym przywódcą duchowym opozycji
            > antykomunistycznej. To jego gazeta przez najgorsze lata podtrzymywała
            nadzieję
            > w Polakach.

            przepraszam, ale to jest belkot - Wyborcza powstala po upadku komuny, a latach
            80' to nadziei dodawala Wyborowa

            > demaskowała wciąż nowych przekrętów lewicy, to rozkradliby już nas

            jak na razie to w ostatnich miesiacach ujawnia tylko Rzeczpospolita

            > W Polsce wciąż walczą ze soba dwa światy:
            > Jeden to zachód, cywilizacja, uczciwość, Balcerowicz, Michnik, kapitalizm, GW
            i UW.
            > Drugi to wschód, ciemnogród, złodziejstwo, Rydzyk, Miller, socjalizm, Nasz
            > Dziennik i LPR.

            naprawdee w to wierzysz?

            > poziom. Bicie piany, czepianie się oskarżycieli, a złodzieje nadal rządzą i
            > prześladują kobiety dla odwrócenia uwagi. Jesteśmy świadkami historycznego
            > sojuszu czarnych i czerwonych złodziei, którzy wystawili nam Rywina i
            Michnika,
            >
            > aby odrócić naszą uwagę od próby przywrócenia komuny pod płaszczykiem
            > katolickiej rewolucji.
            > > na kogo zamierzasz glosowac w nastepnych wyborach?
            >
            > Gdyby tak Michnik i Balcerowicz założyli własną partię, to wiedziałbym na
            100%.
            >
            > Tylko lenie i sfrutrowani złodzieje popierają Leppera

            gdybys poczytala analizy w prasie zagranicznej, to spojrzalabys na to inaczej,
            ale jesli czyta sie tylko Wyborcza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka