Dodaj do ulubionych

Nie potrafię mówić nie!!!!!!!

IP: *.spray.net.pl 22.07.03, 20:37
Mam duży kłopot!W różnych sytuacjach życiowych nie potrafię odmawiać.Zawsze
jestem uśmiechnięta i zadowolona,miła,ciepła i sympatyczna.
Myśle-NIE- a mówię-TAK!Bardzo mnie to męczy.Jestem wykorzystywana przez
znajomych i rodzinę.Napiszcie co robić aby być bardziej asertywną???
Obserwuj wątek
    • Gość: doku Asertywność jest możliwa tylko w warunkach ... IP: *.chello.pl 22.07.03, 21:20
      ... poczucia bezpieczeństwa. Musisz więc wyeliminować zagrożenie ze swojego
      życia. Jeśli boisz się ojca, to ucieknij z domu i zacznij pracować. Jesli boisz
      się szefa, to zmień pracę, a jesli trzeba, to się dokształć. Najpierw musisz
      zlokalizować zagrożenie. Czego się boisz? Co ci mogą zrobić za "nie"?
      • jackie.brown Re: Asertywność jest możliwa tylko w warunkach .. 22.07.03, 21:29

        > ... poczucia bezpieczeństwa.
        no ale czy to jest asertywonosc. w ten asertywny sposob, jaki opisujesz mozna
        wpasc w paranoje.
        • Gość: doku Kiedy boisz się powiedzieć "nie", to nie jest ... IP: *.chello.pl 22.07.03, 22:51
          jackie.brown napisała:

          > w ten asertywny sposob, jaki opisujesz mozna
          > wpasc w paranoje.

          ... już paranoja
          • jackie.brown Re: Kiedy boisz się powiedzieć 'nie', to nie jest 22.07.03, 22:54
            > > w ten asertywny sposob, jaki opisujesz mozna
            > > wpasc w paranoje.
            >
            > ... już paranoja

            ale do paranoi moga doprowadzic Twoje rady.
            • Gość: doku Więcej empatii dla tych co się boją! IP: *.chello.pl 23.07.03, 21:32
              jackie.brown napisała:

              > ale do paranoi moga doprowadzic Twoje rady.

              Kieruję je tylko do tych, którzy już się boją. Użyj logiki, zanim coś napiszesz
    • Gość: mike Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! IP: *.visp.energis.pl 23.07.03, 00:22
      Być może wynika to z Twojej szczerości. Wiesz, że możesz pomóc, więc mówisz że
      pomożesz. A gdybyś spróbowała odmówić i jednocześnie uzasadnić, że dlaczego nie
      jesteś w stanie pomóc. Byłoby to małe kłamstwo, bo uzasadnienie byś zmyśliła,
      ale za to nie kłamała byś mówiąc że nie chcesz pomóc.

      Pozdrawiam,
      mike
      • Gość: soso Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! IP: 195.41.66.* 23.07.03, 08:09

        Problemy z mowieniem 'nie' to zlozny problem. Jego czescia jest zwykle
        popadanie w emocje w sytuacjach stresowych i co za tym idzie w panike. Skutkuje
        tak, ze choc pozniej dociera do nas, ze powiedzielismy 'tak' a tak naprawde to
        myslimy 'nie' ale jest juz za pozno. Pomaga zachowywanie spokoju, danie sobie
        czas na odpowiedz: 'daj mi pomyslec przez chwile'.
        Podobnie nalezy zrezygnowac z tlumaczen, ktore daja szanse drugiej stronie na
        podjecie rokowan a tym samym na przekonanie nas do powiedzenia 'tak'. 'Nie'
        nalzy mowic zecydowanie i nie podawac zbyt wielu argumentow.
        Przyklad: w pracy chca nalozyc na Ciebie dodatkowe zadanie, ktorego z braku
        czasu nie mozesz wykonac. Nalezy powiedziec 'nie, nie mam wystarczajaco duzo
        czasu na podjecie sie tego zadania'. Bledem jest mowienie czegos w
        rodzaju: 'nie, nie mam dosc czasu na wziecie tego na siebie, no chyba, ze to co
        teraz robie odloze na pozniej ale wtedy musicie miec swiadomosci, ze cos nie
        bedzie na czas, poza tym mam trudna sytuacje w domu i musze odbierac dziecko z
        przedszkola a wiec nie moge zostawac po godzinach,...' Po takiej odpowiedzi
        rozmowca bedzie przekonany, ze szansa istnieje i zacznie sie przekonywanie, a
        moze w soboty, a moze jakos zalatwimy, ze inne zadania nabiora innego
        priorytetu, itd. W efekcie wpadniemy w pulapke wlasnych argumentow.
        W sytuacjach zyciowych takze nie nalezy wymyslac argumentow bo moga zostac
        storpedowane. Zwykle najlepsze wytlumaczniem 'nie' jest 'nie mam ochoty dzis,
        nie jestem w nastroju'. To duzo lepiej niz 'nie mam pieniedzy', 'nie mam teraz
        czasu, bo...'

        Tak mnie uczono na kursie :-)

        pzdrw

        soso
        • kamila77 Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! 23.07.03, 09:30
          A nauczyli chociaż, wuju? ;-)
    • Gość: Magda Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! IP: *.spray.net.pl 23.07.03, 09:02
      Faktycznie,macie rację!Ja zawsze się gęsto tłumaczę gdy już od wielkiego święta
      zdaży mi się powiedzieć nie.I zawsze wpadam w pułapkę własnych argumentów.
      Wszyscy mnie już dawno pozbadli bo wiedzą że ja i tak im nic złego nie odpowiem
      ani nie zawetuję.Nie potrafię być sobą-zawsze dopasowuję się do
      rozmówcy,przytakuję i przyznaję rację.Bardzo chcę się zmienić,inaczej czuję że
      zwariuję!Dzięki za rady i proszę piszcie mi jeszcze jak dokaonać tycej zmiany
      charakteru.
      Apropo,myślę że jest to też wina mojego zawodu-jestem pielęgniarką.Tam uczono
      nas żeby być zawszemiłą ,serdeczną,grzeczną itp.Ja chyba za bardzo to sobie
      wzęłam do serca i przeniosłam na grunt prywatny.

      • Gość: soso Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! IP: 195.41.66.* 23.07.03, 11:10
        Byc mila i grzeczna a takze szanowana to bardzo dobrze. Mowienie 'nie' nie ma
        tu nic do rzeczy. Tylko wzmacnia dobra opinie o takich ludziach. Oczywiscie
        zakladamy, ze nie sa to jacys ludzie, ktorzy neguja wszystko i wszystkich.

        Sprobuj powiedziec 'nie' a zobaczysz, ze swiat sie nie zawali, ludzie beda
        kochac Cie tak samo jak przedtem a moze tylko odrobine wiecej szanowac. Wiele
        osob nie mowi 'nie' bojac sie odrzucenia, ukarania, zdegradowania w opinii
        innych. Tymczasem jedno do drugiego nic nie ma.

        pzdrw

        soso
    • Gość: tad Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 15:58
      Gość portalu: Magda napisał(a):

      Napiszcie co robić aby być bardziej asertywną???

      NIE napiszę i tyle.
      (tak się to właśnie robi mniej więcej)
      • Gość: soso Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! IP: 195.41.66.* 23.07.03, 17:54
    • Gość: Mark Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! IP: *.dot / *.dot-com.net.pl 22.10.03, 17:12
      A moze problem lezy gdzie indziej?
      Czy musisz byc mila dla WSZYSTKICH ?
      czy musisz sie WSZYSTKIM podobać?
      I - musisz, czy chcesz?
    • Gość: BD Re: Nie potrafię mówić nie!!!!!!! IP: 195.136.36.* 23.10.03, 09:10
      Witam,

      Gość portalu: Magda napisał(a):

      > Mam duży kłopot!W różnych sytuacjach życiowych nie potrafię odmawiać.Zawsze
      > jestem uśmiechnięta i zadowolona,miła,ciepła i sympatyczna.

      Zawsze być zadowolonym i sympatycznym. Też bym tak chciał :)

      A bardziej serio: z wypowiedzi wyżej to, wbrew pozorom, najsensowniejsza wydaje
      się ta doku. Asertywności to nie jest coś, czego nauczysz się jak tabliczki
      mnożenia, niezaleznie od swojej pozycji życiowej, osobowości i środowiska w
      którym żyjesz.

      Jeśli przyzwyczaiłaś innych do takiej postawy, Twoje próby bycia asertywnym
      spotkają się z silnym i skutecznym oporem rodziny i znajomych. Więc albo zmiana
      środowiska, albo terapia szokowa - zdzielić kiedyś teściową w łeb patelnią, jak
      się będzie za bardzo rządziła etc - to może być przełom :)

      pozdrawiam,

      BD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka