Dodaj do ulubionych

kim sa gwalciciele?

27.01.08, 13:45
I jak ma sie do tego stwarzanie tak zwanych sprzyjajacych
okolicznosci?

wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10396
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: kim sa gwalciciele? 27.01.08, 16:12
      Wątek typu "Przekonać Tada"? It`s the waste of time.
      • piekielnica1 Re: kim sa gwalciciele? 27.01.08, 18:00
        Tad mi zwisa, dynda i powiewa.
        Temat jest zbyt powazny, a liczba gwaltow rosnie, by ograniczac sie
        do przekonywania, kogos kto glosi teorie pasujace jak ulal do
        portretu psychologicznego gwalciciela.
        Wlasciwie to nalezaloby w dzisiejszych czasach bac sie kazdego,
        zwlaszcza czytajac posty pod artykolem.

        "Z materiałów i badań publikowanych przez prof. Zbigniewa Lwa-
        Starowicza wynika, że gwałciciele pochodzą najczęściej z normalnych
        domów. Ich wychowanie jest jednak pozbawione takich elementarnych
        wartości jak poszanowanie drugiego człowieka, miłość czy
        zrozumienie. Są to mężczyźni przyzwyczajeni do drylu lub
        demoralizowani przez rodziców dużymi sumami pieniędzy, wręczanymi im
        po to, by mogli się wyszumieć. Wielu z nich jest przekonanych o tym,
        że kobieta już przez sam fakt okazania mężczyźnie sympatii zgadza
        się na współżycie. Kiedy próbują w takiej sytuacji doprowadzić do
        stosunku i napotykają opór, stają się agresywni i brutalni. Po
        wszystkim są przekonani, że winna całego zajścia jest właśnie
        kobieta, bo dała pozwolenie, a potem się z niego wycofała.
        Gwałciciele myślą, że są bezkarni, i przeważnie, co już zostało
        powiedziane, działają w grupie."
        • kochanica-francuza Znaczy się, analfabeci emocjonalni? 27.01.08, 20:21
          Z tego, co wiem, analfabetami emocjonalnymi są też narkomani (a przynajmniej
          takie wnioski wyciągam z programu ich terapii).

          Szkoda jakoś, że narkomanami społeczeństwo się bardziej przejmuje niż
          gwałcicielami. Wyrok 10 latek lub terapia - niechby dobrowolnie podjęli decyzję.
          I niechby w czasie terapii pracowali. Bo nie mam ochoty płacić za efekty
          "wychowawcze" jakichś bezmózgich "rodziców".
        • saszenka2 Re: kim sa gwalciciele? 30.01.08, 22:53
          Odnośnie gwałtu, bardzo ciekawy felieton Magdaleny Środy można
          przeczytać w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej". Do szewskiej pasji
          doprowadzało mnie już pokazywanie na każdym kanale, mówienie w
          każdym radiu, pisanie w każdej gazecie o biednym niewinnym Polaku,
          który został niesłusznie skazany przez Anglików. Być może były
          jakieś uchybienia proceduralne, ale niech media nie pokazują tej
          sprawy w ten sposób, że Polak na pewno jest nieskazitelny. Gdzieś w
          tym wszystkim umknęła krzywda tej kobiety, a pokrzywdzonym jawi się
          Jakub.
        • gotlama Re: definicja normalności 03.02.08, 19:40
          Z materiałów i badań publikowanych przez prof. Zbigniewa Lwa-
          Starowicza wynika, że gwałciciele pochodzą najczęściej z normalnych
          domów. Ich wychowanie jest jednak pozbawione takich elementarnych
          wartości jak poszanowanie drugiego człowieka, miłość czy
          zrozumienie. Są to mężczyźni przyzwyczajeni do drylu lub
          demoralizowani przez rodziców dużymi sumami pieniędzy, wręczanymi im
          po to, by mogli się wyszumieć. Wielu z nich jest przekonanych o tym,
          że kobieta już przez sam fakt okazania mężczyźnie sympatii zgadza
          się na współżycie. Kiedy próbują w takiej sytuacji doprowadzić do
          stosunku i napotykają opór, stają się agresywni i brutalni. Po
          wszystkim są przekonani, że winna całego zajścia jest właśnie
          kobieta, bo dała pozwolenie, a potem się z niego wycofała.
          Gwałciciele myślą, że są bezkarni, i przeważnie, co już zostało
          powiedziane, działają w grupie."

          To mają być normalne rodziny?
          Dla mnie to są rodziny patologiczne.
          • saszenka2 Re: definicja normalności 03.02.08, 19:48
            gotlama napisała:

            > Z materiałów i badań publikowanych przez prof. Zbigniewa Lwa-
            > Starowicza wynika, że gwałciciele pochodzą najczęściej z normalnych
            > domów. Ich wychowanie jest jednak pozbawione takich elementarnych
            > wartości jak poszanowanie drugiego człowieka, miłość czy
            > zrozumienie. Są to mężczyźni przyzwyczajeni do drylu lub
            > demoralizowani przez rodziców dużymi sumami pieniędzy, wręczanymi
            im
            > po to, by mogli się wyszumieć. Wielu z nich jest przekonanych o
            tym,
            > że kobieta już przez sam fakt okazania mężczyźnie sympatii zgadza
            > się na współżycie. Kiedy próbują w takiej sytuacji doprowadzić do
            > stosunku i napotykają opór, stają się agresywni i brutalni. Po
            > wszystkim są przekonani, że winna całego zajścia jest właśnie
            > kobieta, bo dała pozwolenie, a potem się z niego wycofała.
            > Gwałciciele myślą, że są bezkarni, i przeważnie, co już zostało
            > powiedziane, działają w grupie."
            >
            > To mają być normalne rodziny?
            > Dla mnie to są rodziny patologiczne.

            Również mam trudność określenia rodziny, w których dzieci wychowuje
            telewizja i rola rodziców sprowadza się do funkcji bankomatu, mianem
            normalnej. Rodzina, w której rodzice niczego nie uczą dziecka, nie
            jest dla mnie normalna.
          • kocia_noga Re: definicja normalności 03.02.08, 20:00
            gotlama napisała:

            > To mają być normalne rodziny?
            > Dla mnie to są rodziny patologiczne.

            RZECZYWIŚCIE! Nie zauważyłam tego, a to woła o pomstę do nieba!
          • piekielnica1 Re: definicja normalności 03.02.08, 21:37
            a tytul watku brzmi "kim sa gwalciciele?"
            Co dziwniejsze w ich obronie staja osoby gloszace tak
            zwane "wartosci", przyznajace sie do prawicowego swiatopogladu,
            zarzucajce feministkom nazizm i brak poszanowania dla tradycyjnej
            rodziny.
          • piekielnica1 Re: definicja normalności 03.02.08, 21:37
            a tytul watku brzmi "kim sa gwalciciele?"
            Co dziwniejsze w ich obronie staja osoby gloszace tak
            zwane "wartosci", przyznajace sie do prawicowego swiatopogladu,
            zarzucajce feministkom nazizm i brak poszanowania dla tradycyjnej
            rodziny.
          • piekielnica1 Re: definicja normalności 03.02.08, 21:37
            a tytul watku brzmi "kim sa gwalciciele?"
            Co dziwniejsze w ich obronie staja osoby gloszace tak
            zwane "wartosci", przyznajace sie do prawicowego swiatopogladu,
            zarzucajce feministkom nazizm i brak poszanowania dla tradycyjnej
            rodziny.
          • piekielnica1 Re: definicja normalności 03.02.08, 21:37
            a tytul watku brzmi "kim sa gwalciciele?"
            Co dziwniejsze w ich obronie staja osoby gloszace tak
            zwane "wartosci", przyznajace sie do prawicowego swiatopogladu,
            zarzucajce feministkom nazizm i brak poszanowania dla tradycyjnej
            rodziny.
          • piekielnica1 Re: definicja normalności 03.02.08, 21:37
            a tytul watku brzmi "kim sa gwalciciele?"
            Co dziwniejsze w ich obronie staja osoby gloszace tak
            zwane "wartosci", przyznajace sie do prawicowego swiatopogladu,
            zarzucajce feministkom nazizm i brak poszanowania dla tradycyjnej
            rodziny.
            • piekielnica1 Re: definicja normalności 03.02.08, 22:05
              niezle mi sie naklikalo
              • saszenka2 Re: definicja normalności 03.02.08, 23:40
                Myślę, że ta obrona gwałcicieli przez osoby o prawicowych poglądach
                wynika z takiej, a nie innej postawy wobec kobiet. Oni lepiej
                wiedzą, gdzie jest miejsce kobiety, oni lepiej od niej znają jej
                potrzeby. Brak równościowego spojrzenia na kobiety, kultura
                patriarchalna to wszystko sprzyja bronieniu gwałcicieli, bo "na
                pewno sprowokowała". Od wieków kobietę pokazuje się jako kusicielkę
                i stąd przekonanie, że jak kobieta życzliwie rozmawia z mężczyzną,
                to na pewno na niego "leci".
    • tad9 to jakaś obsesja? 27.01.08, 21:08

      dlaczego, gdy pada słowo "gwałt", zaraz potem pada "tad"?
      • kochanica-francuza Re: to jakaś obsesja? 27.01.08, 21:14
        tad9 napisał:

        >
        > dlaczego, gdy pada słowo "gwałt", zaraz potem pada "tad"?
        >
        Bo się rymuje.
      • kochanica-francuza Re: to jakaś obsesja? 27.01.08, 21:14
        tad9 napisał:

        >
        > dlaczego, gdy pada słowo "gwałt", zaraz potem pada "tad"?
        >
        Poczytaj swoje posty, to się dowiesz. Obsesję masz TY.
    • tad9 co zwraca uwagę... 28.01.08, 17:46
      przeczytałem tekst podany w linku. A pisze tam mn.:

      "20 letnia kobieta została wciągnięta do toalety W BARZE"...
      "kobieta wracała SAMOTNIE do swojego mieszkania"...

      W BARZE
      SAMOTNIE

      ...
      • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 28.01.08, 19:57
        Taak.. I zapewne miała spódniczkę mini i duży dekolt co może sugerować, że
        sprowokowała.
        • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 28.01.08, 23:09
          > Taak.. I zapewne miała spódniczkę mini i duży dekolt co może
          > sugerować, że sprowokowała.


          "Bardzo trudno jest przekonać gwałcicieli do tego, że kobieta nie
          lubi przemocy w relacjach seksualnych. Oni uważają, że jest
          odwrotnie - kobieta spełnia się w seksie poprzez poniżenie i
          doświadczenie przemocy. Wielu z nich ma kłopoty z panowaniem nad
          emocjami i nerwami. Łatwo wpadają w furię, której nie potrafią
          opanować. Normy społeczne są przez nich traktowane z lekceważeniem i
          pogardą."
          • kochanica-francuza Re: co zwraca uwagę... 29.01.08, 19:30

            Normy społeczne są przez nich traktowane z lekceważeniem i
            > pogardą.

            To się chyba nazywa: socjopatia?
          • kochanica-francuza Re: co zwraca uwagę... 29.01.08, 19:30
            piekielnica1 napisała:

            > > Taak.. I zapewne miała spódniczkę mini i duży dekolt co może
            > > sugerować, że sprowokowała.
            >
            >
            > "Bardzo trudno jest przekonać gwałcicieli do tego, że kobieta nie
            > lubi przemocy w relacjach seksualnych.

            A w ogóle istnieje jakiś sposób, żeby to uczynić?
            • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 29.01.08, 19:43
              > A w ogóle istnieje jakiś sposób, żeby to uczynić?

              Poki nasze sady zasadzaja za gwalt smieszne wyroki w zawieszeniu,
              raczej nie ma nadzieii.
              • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 29.01.08, 20:04
                > Poki nasze sady zasadzaja za gwalt smieszne wyroki w zawieszeniu,
                > raczej nie ma nadzieii.

                Jeśli gwałciciele są spaczeni psychicznie, to nawet poważne wyroki bez
                zawieszenia nie przekonają ich do czegokolwiek.
                Jeśli gwałciciele są zdrowi, to zawieszenie kary wystarczy do osiągnięcia celu,
                czyli powstrzymanie gwałciciela przed kolejnym gwałtem.

                Swoją drogą kary zawieszenia za gwałt (o ile oskarżony jest uznawany winnym)
                należą do rzadkości. Problemem raczej jest orzekanie o niewinności sprawców.
                • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 30.01.08, 10:17
                  > Jeśli gwałciciele są zdrowi, to zawieszenie kary wystarczy
                  > do osiągnięcia celu,czyli powstrzymanie gwałciciela przed
                  > kolejnym gwałtem.

                  Swoiste poczucie sprawiedliwosci.
                  Kara za gwalt ma byc samo powstrzymanie gwalciciela przed
                  dokonaniem nastepnego gwaltu, na wolniosci?.
                  • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 30.01.08, 13:45
                    > Swoiste poczucie sprawiedliwosci.

                    Nie, zasady prawa karnego materialnego, stosowane tak wobec gwałcicieli jak i
                    wobec kieszonkowców.

                    > Kara za gwalt ma byc samo powstrzymanie gwalciciela przed
                    > dokonaniem nastepnego gwaltu, na wolniosci?.

                    Kara nie służy zemście. Złodziejom też się rąk nie ucina.
                    • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 30.01.08, 21:51
                      > Kara nie służy zemście. Złodziejom też się rąk nie ucina.

                      A ofiara gwalciciela?, na jakie zadfoscuczynienie moze liczyc?

                      wiadomosci.onet.pl/1683031,12,scieto_dwoch_arabow_za_gwalt_na_dziecku,item.html
                      • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 09:41
                        Ja nie mowię o ofiarach tylko o gwałcicielach.
                        • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 10:10
                          ciekawam powodu, twojej dla gwalcicieli sympatii, troski o ich los i
                          i brak zgody na surowe kary?

                          to, ze ofiary ich sa ci obojetne raczej juz mnie nie dziwi.
                          • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 12:58
                            > ciekawam powodu, twojej dla gwalcicieli sympatii, troski o ich los i
                            > i brak zgody na surowe kary?

                            Weź okulary wytrzyj, krople zażyj albo przestań pić. Nie sympatyzuję z
                            gwałcicielami, sympatyzuję natomiast z prawem karnym i jego stosowaniem wg
                            ustalonych w doktrynie i judykaturze zasad.

                            > to, ze ofiary ich sa ci obojetne raczej juz mnie nie dziwi.

                            Nie są mi obojętne, podobnie jak nie są mi obojętne zasady prawa.
                            • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 13:36
                              > Weź okulary wytrzyj, krople zażyj albo przestań pić.

                              Czy aby nie lamiesz prawa poslugujac sie takimi obrazliwymi dla mnie
                              slowami?

                              > Nie sympatyzuję z gwałcicielami, sympatyzuję natomiast z prawem
                              > karnym i jego stosowaniem wg ustalonych w doktrynie i judykaturze
                              > zasad.

                              Ciekawam, czy zawsze przestrzegasz WSZYSTKICH 0OWIAZUJACYCH
                              PARAGRAFOW?
                              • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 08:05
                                > Czy aby nie lamiesz prawa poslugujac sie takimi obrazliwymi dla mnie
                                > slowami?

                                To nie obraźliwe słowa tylko troska. Ale jeśli czujesz się obrażona to przepraszam.

                                > Ciekawam, czy zawsze przestrzegasz WSZYSTKICH 0OWIAZUJACYCH
                                > PARAGRAFOW?

                                Owszem, z prawa karnego przestrzegam, nikogo nie biję, nie gwałcę, nie kradnę,
                                nie planuję zamachów na głowę państwa, etc. Tak czy inaczej o zasadach pisałem,
                                nie o absurdalnych czasami przepisach karnych. I nie o paragrafach a o doktrynie
                                i judykaturze.
                    • fluxxx Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 00:22
                      mr_pope napisał:

                      > > Swoiste poczucie sprawiedliwosci.
                      >
                      > Nie, zasady prawa karnego materialnego, stosowane tak wobec gwałcicieli jak i
                      > wobec kieszonkowców.
                      >
                      > > Kara za gwalt ma byc samo powstrzymanie gwalciciela przed
                      > > dokonaniem nastepnego gwaltu, na wolniosci?.
                      >
                      > Kara nie służy zemście. Złodziejom też się rąk nie ucina.

                      Rak sie nie obcina, ale gwalcicielowi by sie sterylizacja przydala -
                      profilaktycznie. Rece zawsze sie moga przydac chocby aby gosc mogl sie utrzymac
                      z pracy, ktora bedzie wykonywal po odbyciu wyroku. Penis zdolny do erekcji
                      takiej funkcji spelniac nie bedzie.

                      Co to w ogole za pomysl z ta kara w zawieszeniu? Moze samo
                      • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 08:06
                        > Rak sie nie obcina, ale gwalcicielowi by sie sterylizacja przydala -
                        > profilaktycznie.

                        A potem jak się okaże, że jednak skazany był niewinny to mu się przymocuje
                        marchewkę.
                        • fluxxx Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 10:51
                          mr_pope napisał:

                          > A potem jak się okaże, że jednak skazany był niewinny to mu się przymocuje
                          > marchewkę.

                          Przy postepie technologicznym pomylki beda coraz rzadsze. A zreszta - masz
                          ofiare, masz gwalciciela, masz DNA wzorcowe i napastnika, masz czesto nawet
                          przyznanie sie do winy. Nie widze przeszkod by pozbawic takiego goscia "broni".
                          • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 12:19
                            > Przy postepie technologicznym pomylki beda coraz rzadsze.

                            Ale będą się zdarzały.

                            > Nie widze przeszkod by pozbawic takiego goscia "broni".

                            Ja nie widzę przeszkód by sąd mógł orzekać o pozbawianiu fakultatywnie, nie zaś
                            obligatoryjnie.
                  • kochanica-francuza Re: co zwraca uwagę... 30.01.08, 20:19

                    > Kara za gwalt ma byc samo powstrzymanie gwalciciela przed
                    > dokonaniem nastepnego gwaltu, na wolniosci?.

                    Ściśle biorąc, nie ma to być karą, tylko odizolowaniem go od społeczeństwa.

                    Ewentualnie dać do wyboru - kara albo resocjalizacja.
                • saszenka2 Re: co zwraca uwagę... 30.01.08, 23:02
                  mr_pope napisał:

                  > > Poki nasze sady zasadzaja za gwalt smieszne wyroki w zawieszeniu,
                  > > raczej nie ma nadzieii.
                  >
                  > Jeśli gwałciciele są spaczeni psychicznie, to nawet poważne wyroki
                  bez
                  > zawieszenia nie przekonają ich do czegokolwiek.
                  Ale ustrzegą inne kobiety przed przemocą z ich strony, jeśli ci będą
                  skutecznie izolowani od społeczeństwa. Kar nie powinno się
                  zawieszać, nie w tym przestępstwie, bo powinien poczuć przykre
                  konsekwencję za krzywdę, ktore wyrządził tej kobiecie.
                  • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 09:45
                    > Ale ustrzegą inne kobiety przed przemocą z ich strony, jeśli ci
                    > będą skutecznie izolowani od społeczeństwa.

                    I co z tego? Pytanie brzmiało czy istnieje w ogóle sposób na przekonanie
                    gwałcicieli, że kobieta nie lubi przemocy w realiach seksualnych.

                    > Kar nie powinno się zawieszać, nie w tym przestępstwie, bo powinien
                    > poczuć przykre konsekwencję za krzywdę ktore wyrządził tej
                    > kobiecie.

                    Istotą kary nie jest zemsta tylko uprawdopodobnienie, że sprawca nie powróci do
                    przestępstwa. Poza tym wyroki w zawieszeniu za gwałt, powtórzę, to prawdziwa
                    rzadkość.
                    • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 18:33
                      > Istotą kary nie jest zemsta tylko uprawdopodobnienie, że sprawca
                      > nie powróci do przestępstwa. Poza tym wyroki w zawieszeniu za
                      > gwałt, powtórzę, to prawdziwa rzadkość.

                      Cos ci sie pomylilo.
                      Kara w wymiarze sprawiedliwosci jest przede wszystkim srodkiem
                      represyjnym stosowanym wobec przestepcy.
                      Przestepca ewentualnie powinien poddany byc resocjalizacji i w
                      wyniku prewencji nie powinien popelnic ponownie przestepstwa.

                      Powszechnie jednak wiadomo, ze ani resocjalizacja ani prewencja nie
                      sa skuteczne.

                      Kara nie jest wylacznie srodkiem wychowawczym, chociaz z uporem
                      godniejszym lepszej sprawy lansujesz tutaj taka teorie.
                      • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 08:14
                        > Kara nie jest wylacznie srodkiem wychowawczym, chociaz z uporem
                        > godniejszym lepszej sprawy lansujesz tutaj taka teorie.

                        Nic takiego nie lansuję, sobie coś ubzdurałaś a co więcej, te bzdury przełożyłaś
                        na owego posta. Kara w polskim prawie karnym ma kilka funkcji, równorzędnych lub
                        niekoniecznie, ale w żadnym wypadku nie jest "przede wszystkim środkiem
                        represyjnym". Wystarczy zajrzeć do kodeksu i znaleźć np. coś takiego:

                        "Sąd może warunkowo zawiesić wykonanie orzeczonej (...) jeżeli jest to
                        wystarczające dla osiągnięcia wobec sprawcy celów kary, a w szczególności
                        zapobieżenia powrotowi do przestępstwa."

                        "Sąd wymierza karę według swojego uznania (...) biorąc pod uwagę cele
                        zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także
                        potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa."

                        "Wymierzając karę nieletniemu albo młodocianemu, sąd kieruje się przede
                        wszystkim tym, aby sprawcę wychować."

                        "Jeżeli ustawa przewiduje możliwość wyboru rodzaju kary, sąd orzeka karę
                        pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania tylko wtedy, gdy
                        inna kara lub środek karny nie może spełnić celów kary."

                        Jakoś nie widzę by polski kodeks karny kładł specjalny nacisk na represjonowanie
                        sprawców czynów zabronionych.


                        • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 11:02
                          > Jakoś nie widzę by polski kodeks karny kładł specjalny
                          > nacisk na represjonowanie sprawców czynów zabronionych.

                          Wlasnie o tym pisze.
                          Raz skazany za gwalt na pierwszej przepustce zgwalcil i zabil, ale
                          drugim razem inny gwalciciel w ciagu godziny po opuszczeniu murow
                          TYLKO zgwalcil wiec nie ma powodu rozdzierac szat.

                          • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 12:18
                            > Wlasnie o tym pisze.

                            Piszesz "Kara w wymiarze sprawiedliwosci jest przede wszystkim srodkiem
                            represyjnym stosowanym wobec przestepcy". A właśnie chodzi o to, że kara NIE
                            JEST przede wszystkim środkiem represyjnym.

                            > Raz skazany za gwalt na pierwszej przepustce zgwalcil i zabil, ale
                            > drugim razem inny gwalciciel w ciagu godziny po opuszczeniu murow
                            > TYLKO zgwalcil wiec nie ma powodu rozdzierac szat.

                            A za trzecim razem skazany za gwałt został pobity, wielokrotnie zgwałcony po
                            czym złapano prawdziwego gwałciciela i niesłusznie skazanego zwolniono
                            przepraszając za pomyłke. Cóż, zdarza się.
                            • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 20:55
                              to moze tak?

                              www.technologia.twojaczytelnia.pl/usa-gwalciciele-ujawnieni-w-internecie/
                              • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 21:09
                                O tak, to by było dobre. Wszak już istnieje w Polsce możliwość upublicznienia
                                wizerunku przestępcy, nie wiem co zawodowi prawnicy o tym, ale jak dla mnie
                                powinno to być obligatoryjne w przypadku gwałtów a jedynie w wyjątkowych
                                sytuacjach sąd powinien mieć możliwość odstąpienia od tego.
                    • saszenka2 Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 00:20
                      mr_pope napisał:

                      > > Ale ustrzegą inne kobiety przed przemocą z ich strony, jeśli ci
                      > > będą skutecznie izolowani od społeczeństwa.
                      >
                      > I co z tego? Pytanie brzmiało czy istnieje w ogóle sposób na
                      przekonanie
                      > gwałcicieli, że kobieta nie lubi przemocy w realiach seksualnych.
                      Przekonać może albo surowa kara albo nic. Ale fakt, że nic nie jest
                      w stanie przekonać, to nie znaczy, że typa nie należy odizolować i
                      ukarać, żeby nikogo więcej nie skrzywdził. Jak seryjnego zabójcy nie
                      przekonasz, żeby przestał zabijać, to też uznasz, że powinien
                      biegać po ulicy, bo kara go nie zmieni
                      • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 08:43
                        Saszenko, znów jesteś dla mnie miła, więc grzecznie odpowiem.

                        Tak wyglądała dyskusja:

                        "Bardzo trudno jest przekonać gwałcicieli do tego, że kobieta nie
                        lubi przemocy w relacjach seksualnych."

                        "A w ogóle istnieje jakiś sposób, żeby to uczynić?"

                        "Poki nasze sady zasadzaja za gwalt smieszne wyroki w zawieszeniu,
                        raczej nie ma nadzieii."

                        I tu ja się wtrąciłem. Wg mnie osoba zboczona czy w inny sposób pokrzywdzona
                        mentalnie po spędzeniu choćby 10 czy 15 lat w więzieniu nie zmieni swojego
                        podejścia i postępowania, więc na nią wysokość kary nie będzie miała wpływu. Co
                        nie oznacza, jak łaskawie imputujesz mi z Piekielnicą ("Jak seryjnego zabójcy
                        nie przekonasz, żeby przestał zabijać, to też uznasz, że powinien biegać po
                        ulicy, bo kara go nie zmieni"), że wg mnie gwałciciele nie powinni być karani.
                        Otóż wręcz przeciwnie, uważam, że osoby bez szans na poprawę powinny być
                        izolowane dożywotnio. Niekoniecznie w zakładzie karnym, może to być szpital
                        psychiatryczny albo samotna wyspa na środku oceanu.

                        Natomiast w przypadku takich, powiedzmy, normalnych, dla których gwałt był
                        wynikiem zbiegu okoliczności (czekam na potępienie), wysoka kara nie jest
                        potrzebna by taki człowiek więcej się gwałtu nie dopuścił. Niektórym
                        wystarczyłby stres związany z przesłuchaniem na prokuraturze, innym pobyt w
                        areszcie, jeszcze innym kilka rozpraw sądowych. Umieszczanie takich osób na
                        długie lata w zakładzie karnym spowoduje raczej, że naprawdę wyjdą skrzywieni i
                        coś co było dla nich, przepraszam za określenie, incydentem, stanie się metodą
                        na życie. Reasumując, nie jestem przeciw skazywaniu gwałcicieli , bo jestem. Nie
                        jestem też przeciw łagodnemu traktowaniu gwałcicieli, bo to zupełnie o co innego
                        chodzi.

                        Pozdrawiam serdecznie
                        • piekielnica1 Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 11:17
                          > Natomiast w przypadku takich, powiedzmy, normalnych,
                          > dla których gwałt był wynikiem zbiegu okoliczności
                          > (czekam na potępienie), wysoka kara nie jest potrzebna by
                          > taki człowiek więcej się gwałtu nie dopuścił.

                          Bosze, taki biedak to powinien normalnie odszkodowanie
                          dostac, pewnie sie musial spocic by ten opor ofiary
                          przelamac jakos, za taki trud zadoscuczynienie mu sie nalezy.


                          > Niektórym wystarczyłby stres związany z przesłuchaniem
                          > na prokuraturze, innym pobyt w areszcie,
                          > jeszcze innym kilka rozpraw sądowych.

                          Tak zdecydowanie za malo troski spoleczenstwo
                          poswieca gwalcicielom

                          > Umieszczanie takich osób na długie lata w zakładzie
                          > karnym spowoduje raczej, że naprawdę wyjdą skrzywieni
                          > i coś co było dla nich, przepraszam za określenie,
                          > incydentem, stanie się metodą na życie.

                          Biedni ci okrutni przemocowcy i zbrodniarze,
                          taka trauma.

                          > jestem też przeciw łagodnemu traktowaniu gwałcicieli,
                          > bo to zupełnie o co innego chodzi.

                          ???????????
                          • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 12:24
                            Nadal tkwij w ślepym uporze i przekonaniu, że w polskim prawie karnym kara ma
                            przede wszystkim lub jedynie funkcję represyjną. Wprawdzie nie ma to żadnego
                            pokrycia w rzeczywistości, ale jeśli lubisz swój wyimaginowany świat, to życzę
                            aby trwał jak najdłużej.




                        • saszenka2 Re: co zwraca uwagę... 02.02.08, 23:12
                          mr_pope napisał:

                          > Saszenko, znów jesteś dla mnie miła, więc grzecznie odpowiem.
                          >
                          > Tak wyglądała dyskusja:
                          >
                          > "Bardzo trudno jest przekonać gwałcicieli do tego, że kobieta nie
                          > lubi przemocy w relacjach seksualnych."
                          >
                          > "A w ogóle istnieje jakiś sposób, żeby to uczynić?"
                          >
                          > "Poki nasze sady zasadzaja za gwalt smieszne wyroki w zawieszeniu,
                          > raczej nie ma nadzieii."
                          >
                          > I tu ja się wtrąciłem. Wg mnie osoba zboczona czy w inny sposób
                          pokrzywdzona
                          > mentalnie po spędzeniu choćby 10 czy 15 lat w więzieniu nie zmieni
                          swojego
                          > podejścia i postępowania, więc na nią wysokość kary nie będzie
                          miała wpływu. Co
                          > nie oznacza, jak łaskawie imputujesz mi z Piekielnicą ("Jak
                          seryjnego zabójcy
                          > nie przekonasz, żeby przestał zabijać, to też uznasz, że powinien
                          biegać po
                          > ulicy, bo kara go nie zmieni"), że wg mnie gwałciciele nie powinni
                          być karani.
                          > Otóż wręcz przeciwnie, uważam, że osoby bez szans na poprawę
                          powinny być
                          > izolowane dożywotnio. Niekoniecznie w zakładzie karnym, może to
                          być szpital
                          > psychiatryczny albo samotna wyspa na środku oceanu.
                          >
                          > Natomiast w przypadku takich, powiedzmy, normalnych, dla których
                          gwałt był
                          > wynikiem zbiegu okoliczności (czekam na potępienie), wysoka kara
                          nie jest
                          > potrzebna by taki człowiek więcej się gwałtu nie dopuścił.
                          Niektórym
                          > wystarczyłby stres związany z przesłuchaniem na prokuraturze,
                          innym pobyt w
                          > areszcie, jeszcze innym kilka rozpraw sądowych. Umieszczanie
                          takich osób na
                          > długie lata w zakładzie karnym spowoduje raczej, że naprawdę wyjdą
                          skrzywieni i
                          > coś co było dla nich, przepraszam za określenie, incydentem,
                          stanie się metodą
                          > na życie. Reasumując, nie jestem przeciw skazywaniu gwałcicieli ,
                          bo jestem. Ni
                          > e
                          > jestem też przeciw łagodnemu traktowaniu gwałcicieli, bo to
                          zupełnie o co inneg
                          > o
                          > chodzi.
                          >
                          > Pozdrawiam serdecznie
                          Wybacz, ale przypominasz mi byłego prezydenta Wałęsę, który "był za,
                          a nawet przeciw". Poza tym brakuje mi słów, żeby skomentować
                          nazywanie gwałtu "incydentem". Facet ma mózg, z którego może
                          korzystać, jeśli tego nie czyni, niech ponosi tego konsekwencje i
                          nie będzie dla niego żadnej taryfy ulgowej. Kto wie, czy znowu nie
                          dojdzie do "incydentu". Poza tym mało mnie obchodzi fakt, że
                          wystraszył się przesłuchania, powinien zostać ukarany i odsiedzieć
                          swoje za kratami, aby ofiara miała poczucie sprawiedliwości. Jestem
                          ciekawa, czy gdyby Ciebie ktoś zgwałcił, również opowiadałbyś
                          o "incydencie" i usatysfakcjonowałaby Ciebie kara w postaci
                          przesłuchania i związanych z tym nieprzyjemności.
              • saszenka2 Re: co zwraca uwagę... 30.01.08, 22:59
                Nasi ustawodawcy powinni za gwałt karać równie ostro jak ma to
                miejsce na Zachodzie, jak na razie wymierza się niskie kary, które
                nie skłaniają ludzi do refleksji nad wlasnym postępowaniem.
                • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 10:05
                  > Nasi ustawodawcy powinni za gwałt karać równie ostro jak ma to
                  > miejsce na Zachodzie

                  Ostatnio Norweżka za gwałt dostała 9 miesięcy. U nas minimalny wyrok to 2 lata.
                  Norwegia to nie "Zachód" czy 9 miesięcy jest wg Ciebie wystarczający?

                  > jak na razie wymierza się niskie kary, które nie skłaniają ludzi do
                  > refleksji nad wlasnym postępowaniem.

                  Skłaniają. Problem polega na tym, że kary więzienia są nieskuteczne wobec osób z
                  psychicznym skrzywieniem. Wobec takich osób nie pomaga nawet dożywocie.
                  • kocia_noga Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 11:36
                    mr_pope napisał:


                    > Ostatnio Norweżka za gwałt dostała 9 miesięcy.

                    Nie znam okoliczności,ty prawdopodobnie też, żeby wypowiadac się na
                    ten temat, na temat tak rzadkiego przestępstwa.

                    kary więzienia są nieskuteczne wobec osób
                    > z
                    > psychicznym skrzywieniem. Wobec takich osób nie pomaga nawet
                    dożywocie.

                    Skupmy się na ofiarach - im odizolowanie skrzywionych jednostek z
                    otoczenia pomaga.Juz było o tym punkcie siedzenia wraz z
                    widzeniem.Możesz podjąć próbę takiego spojrzenia na sprawę.
                    • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 13:01
                      > Nie znam okoliczności,ty prawdopodobnie też, żeby wypowiadac się na
                      > ten temat, na temat tak rzadkiego przestępstwa.

                      Założę się, że saszenka2 nie zna okoliczności zdecydowanej większości
                      przestępstw za które, wg Niej, sądy orzekają zbyt niskie kary. Może więc ta
                      uwaga niekoniecznie wyłącznie do mnie?

                      > Skupmy się na ofiarach - im odizolowanie skrzywionych jednostek z
                      > otoczenia pomaga.

                      A to ja przypomnę, że nie znasz okoliczności przestępstw za które sądy orzekają
                      kary w zawieszeniu. Może więc w przypadku ofiar takich przestępstw wcale nie
                      jest konieczna izolacja sprawcy?

                      > Możesz podjąć próbę takiego spojrzenia na sprawę.

                      Czy gdyby tortury wobec sprawcy gwałtów pomagało ich ofiarom to poparłabyś tortury?
                      • kocia_noga Re: co zwraca uwagę... 31.01.08, 15:23
                        mr_pope napisał:

                        > > Skupmy się na ofiarach - im odizolowanie skrzywionych jednostek z
                        > > otoczenia pomaga.
                        >
                        > A to ja przypomnę, że nie znasz okoliczności przestępstw za które
                        sądy orzekają
                        > kary w zawieszeniu. Może więc w przypadku ofiar takich przestępstw
                        wcale nie
                        > jest konieczna izolacja sprawcy?



                        Spokojnie, przestań pić i przetrzyj okulary.Twój argument był
                        taki,że skrzywiona psychika nie leczy się w więzieniu, więc po co
                        zamykać.Myslami tkwiłes przy sprawcy ze skrzywiona
                        psychiką.Proponuję zerknąc na potencjalne ofiary - to przecież
                        mozliwe, taki wyczyn wyobraźni.Im też uwięzienie skrzywionego
                        sprawcy nie pomoże?



                        Czy gdyby tortury wobec sprawcy gwałtów pomagało ich ofiarom to
                        poparłabyś tort
                        > ury?


                        Dalej jesteś sercem przy dobru gwałcicieli.Więzienie ich nie zmieni,
                        tortury (ho ho, jaki argument, spod samego serca) zabolą.
                        • saszenka2 Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 00:15
                          kocia_noga napisała:

                          > mr_pope napisał:
                          >
                          > > > Skupmy się na ofiarach - im odizolowanie skrzywionych
                          jednostek z
                          > > > otoczenia pomaga.
                          > >
                          > > A to ja przypomnę, że nie znasz okoliczności przestępstw za
                          które
                          > sądy orzekają
                          > > kary w zawieszeniu. Może więc w przypadku ofiar takich
                          przestępstw
                          > wcale nie
                          > > jest konieczna izolacja sprawcy?
                          >
                          >
                          >
                          > Spokojnie, przestań pić i przetrzyj okulary.Twój argument był
                          > taki,że skrzywiona psychika nie leczy się w więzieniu, więc po co
                          > zamykać.Myslami tkwiłes przy sprawcy ze skrzywiona
                          > psychiką.Proponuję zerknąc na potencjalne ofiary - to przecież
                          > mozliwe, taki wyczyn wyobraźni.Im też uwięzienie skrzywionego
                          > sprawcy nie pomoże?
                          I dlatego że nie leczy, to mają być bezkarni, a my mamy się godzić
                          na to, żeby nas i nasze znajome gwałcicili, bo te typy "już tak
                          mają". Jak nie trafiamy do nich, to zamykamy ich w więzieniu, żeby
                          nikogo nie mieli szansy skrzywdzić, a ich ofiary mogły czuć się
                          bezpiecznie. Mam wrażenie, że Mr Pope, usiłuje bronić gwałcicieli,
                          że wystarczą im zawiasy do napomnienia albo nic nie jest ich w
                          stanie zmienić, więc nie należy ich karać.
                          • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 08:57
                            > Mam wrażenie, że Mr Pope, usiłuje bronić gwałcicieli, że wystarczą im
                            > zawiasy do napomnienia albo nic nie jest ich w stanie zmienić, więc
                            > nie należy ich karać.

                            I po raz trzeci: nic takiego jak to, że nie należy karać gwałcicieli, nie
                            napisałem. Jedyne co napisałem to tyle, że gwałcicieli skrzywionych
                            intelektualnie nie zmieni wysoka kara a takich, wybacz określenie, w miarę
                            normalnych, przed ponownym gwałtem powstrzyma choćby kara orzeczona w
                            zawieszeniu. O tym, że nie należy nikogo karać nawet się nie zająknąłem.

                            Co więcej, to Piekielnica napisała "Powszechnie jednak wiadomo, ze ani
                            resocjalizacja ani prewencja nie sa skuteczne". A jeśli tak, to gwałcicieli nie
                            przekona zmiana wysokości orzekanych kar, co Piekielnica sugerowała ("Poki nasze
                            sady zasadzaja za gwalt smieszne wyroki w zawieszeniu, raczej nie ma nadzieii.").
                            • saszenka2 Re: co zwraca uwagę... 02.02.08, 23:19
                              mr_pope napisał:

                              > > Mam wrażenie, że Mr Pope, usiłuje bronić gwałcicieli, że
                              wystarczą im
                              > > zawiasy do napomnienia albo nic nie jest ich w stanie zmienić,
                              więc
                              > > nie należy ich karać.
                              >
                              > I po raz trzeci: nic takiego jak to, że nie należy karać
                              gwałcicieli, nie
                              > napisałem. Jedyne co napisałem to tyle, że gwałcicieli skrzywionych
                              > intelektualnie nie zmieni wysoka kara a takich, wybacz określenie,
                              w miarę
                              > normalnych, przed ponownym gwałtem powstrzyma choćby kara
                              orzeczona w
                              > zawieszeniu. O tym, że nie należy nikogo karać nawet się nie
                              zająknąłem.
                              Cóż to za kara w zawieszeniu? Sprawca tylko czuje, że uszlo mu to
                              płazem, bo niby jest kara, ale jej nie odczuwa. Takie karanie uczy
                              bezkarności, bo przecież łamiąc prawo, można liczyć na zawiasy i nic
                              się nie stanie. Oczywiście, zawiasy bywają dobrym rozwiązaniem, np.
                              w przypadku kradzieży radia samochodowego dokonanej przez 16-latka,
                              ale nie w przypadku gwałtu.
                        • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 08:49
                          > Twój argument był taki,że skrzywiona psychika nie leczy się w
                          > więzieniu, więc po co zamykać.

                          Przeinaczasz i wyciągasz zbyt daleko idące wnioski. Co więcej to nie był mój
                          argument, to Twój i niektórych innych osób wniosek. Mój argument czy raczej teza
                          była taka, że wysokość kary nie wpłynie na poszkodowanych intelektualnie. Ale
                          nic o tym, że nie warto ich zamykać, nie pisałem.

                          > Dalej jesteś sercem przy dobru gwałcicieli.

                          Nie jestem. Niestety w Polsce mentalność taka, że jak ktoś nie chce kary
                          śmierci, obcinania rąk, kastracji (choć nad tym bym się akurat zastanowił) czy
                          wyłupywaniu oczu to jest sercem przy dobru przestępców.



                          • kocia_noga Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 09:36
                            mr_pope napisał:

                            w Polsce mentalność taka, że jak ktoś nie chce kary
                            > śmierci, obcinania rąk, kastracji (choć nad tym bym się akurat
                            zastanowił) czy
                            > wyłupywaniu oczu to jest sercem przy dobru przestępców.
                            >

                            Przeinaczasz i przesadzasz.
                            Mozna zupełnie wyeliminować zemstę społeczeństwa, będąc rzecznikiem
                            ofiary (lub ofiar potencjalnych).
                            • mr_pope Re: co zwraca uwagę... 01.02.08, 10:07
                              > Przeinaczasz i przesadzasz.

                              Może, ale takie mam wrażenie na podstawie między innymi Twoich komentarzy.
      • kochanica-francuza To straszne 28.01.08, 21:33
        Rozumiem, że wejście do baru samotnej kobiety, choćby miała na sobie muzułmańską
        burkę, jest automatycznie zachętą do gwałtu.

        A gdyby to była zakonnica?
      • kochanica-francuza Znaczy, zakaz samotnych powrotów? 28.01.08, 21:34
        Ale wiesz tad - zdarza się, że kobieta zostaje zgwałcona NIE W BARZE wracając do
        domu W TOWARZYSTWIE MężCZYZNY.
        • tad9 Re: Znaczy, zakaz samotnych powrotów? 29.01.08, 06:37
          kochanica-francuza napisała:

          > Ale wiesz tad - zdarza się, że kobieta zostaje zgwałcona NIE W BARZE wracając d
          > o
          > domu W TOWARZYSTWIE MężCZYZNY.

          zapewne - zdarza się. i co ma z tego wynikać?
          • kochanica-francuza Re: Znaczy, zakaz samotnych powrotów? 29.01.08, 19:28

            >
            > zapewne - zdarza się. i co ma z tego wynikać?

            A jak ci się wydaje? Użyj mózgu, może się domyślisz.
          • kochanica-francuza Re: Znaczy, zakaz samotnych powrotów? 29.01.08, 19:29

            >
            > zapewne - zdarza się. i co ma z tego wynikać?

            Jeszcze parę takich kretyńskich pytań, rżnięcia głupa i trollingu, a zacznę
            pisać o NAPRAWDę nieprzyjemnych rzeczach. Ostrzegam.
      • kochanica-francuza Wyp...ić tego trolla 28.01.08, 21:34
        Kto jest za, niech się dopisuje.
        • tad9 Re: Wyp...ić tego trolla 29.01.08, 06:36
          kochanica-francuza napisała:

          > Kto jest za, niech się dopisuje.

          Nie przesadzajmy. Można mieć uwagi di Piekielnicy, ale żeby od razu wyrzucać?
          Jestem przeciw.
          • kochanica-francuza Re: Wyp...ić tego trolla 29.01.08, 19:26

            >
            > Nie przesadzajmy. Można mieć uwagi di Piekielnicy, ale żeby od razu wyrzucać?
            > Jestem przeciw.

            Pod pojęciem "troll" miałam na myśli "tada9".
          • kochanica-francuza Re: Wyp...ić tego trolla 29.01.08, 19:27
            tad9 napisał:

            > kochanica-francuza napisała:
            >
            > > Kto jest za, niech się dopisuje.
            >
            > Nie przesadzajmy. Można mieć uwagi di Piekielnicy, ale żeby od razu wyrzucać?
            > Jestem przeciw.
            >
            >
            Sp...aj, trollu TADZIE.
        • kocia_noga Re: Wyp...ić tego trolla 29.01.08, 08:49
          kochanica-francuza napisała:

          > Kto jest za, niech się dopisuje.

          Wyp..ć karmicielki i wszystkie trolle zdechną z głodu.
          • skrzydlate Re: Wyp...ić tego trolla 30.01.08, 09:45
            :-)
            • kochanica-francuza Re: Wyp...ić tego trolla 30.01.08, 20:20
              skrzydlate napisała:

              > :-)
              I co się cieszysz?
              • kropka_bordo Re: Wyp...ić tego trolla 30.01.08, 22:36
                kochanica-francuza napisała:

                > skrzydlate napisała:
                >
                > > :-)
                > I co się cieszysz?

                A Ty co się wkurzasz? Hę?
                • kochanica-francuza Re: Wyp...ić tego trolla 30.01.08, 23:05

                  >
                  > A Ty co się wkurzasz? Hę?

                  Tobie wybaczam, bo pewnych rzeczy nie wiesz.

                  Kociej też bym wybaczyła, bo też nie wie... gdyby nie forma jej posta.

                  Poza tym troll jest świnia, a karmicielki nie.
      • saszenka2 Re: co zwraca uwagę... 30.01.08, 22:56
        tad9 napisał:

        > przeczytałem tekst podany w linku. A pisze tam mn.:
        >
        > "20 letnia kobieta została wciągnięta do toalety W BARZE"...
        > "kobieta wracała SAMOTNIE do swojego mieszkania"...
        >
        > W BARZE
        > SAMOTNIE
        >
        > ...
        >
        >
        A co w tym nadzwyczajnego? Nie można chodzić samej do baru? Sama
        czasami z przyjaciółką nawiedzam takie przybytki, gdy chcę miło
        spędzić wieczór, ale to nie oznacza, że ktoś ma prawo którąś z nas
        zgwałcić.
    • piekielnica1 Re wladza uderzyla do glowy? 30.01.08, 12:17
      czy one wszystkie go prowokowaly?

      www.feminoteka.pl/news.php?readmore=2614
      • malila Re: Re wladza uderzyla do glowy? 01.02.08, 09:59
        piekielnica1 napisała:

        > czy one wszystkie go prowokowaly?

        Zapewne SAMOTNIE przychodziły do pracy.
      • rozczochrany_jelonek fanatyzm uderza do głowy ? :) 01.02.08, 10:35
        > czy one wszystkie go prowokowaly?
        >
        > www.feminoteka.pl/news.php?readmore=2614

        a czy on je wszystkie zgwałcił ? sąd jeszcze nie wie , Jelonek nie wie,
        a Piekielnica jak zwykle wszystko wiedząca :)
        • piekielnica1 Re: fanatyzm uderza do głowy ? :) 01.02.08, 10:57
          > a czy on je wszystkie zgwałcił ? sąd jeszcze nie wie , Jelonek nie
          > wie, a Piekielnica jak zwykle wszystko wiedząca

          Jelonek wie, ze one z zemsty go oskarzyly, bo nie dal sie im uwiesc,
          wszak nie ma nic gorszego od wzgardzonej kobiety.
          • rozczochrany_jelonek Re: fanatyzm uderza do głowy ? :) 01.02.08, 11:39
            > Jelonek wie, ze one z zemsty go oskarzyly, bo nie dal sie im uwiesc,
            > wszak nie ma nic gorszego od wzgardzonej kobiety.

            Jelonek nie wie, Jelonek nie musi tego wiedzieć :)
            ponieważ winę należy udowodnić :) fanatyzm spowodował u Ciebie jakieś
            zaciemnienie i zapomniałaś o tym ?
            • piekielnica1 Re: fanatyzm uderza do głowy ? :) 01.02.08, 21:44
              > fanatyzm spowodował u Ciebie jakieś
              > zaciemnienie i zapomniałaś o tym ?

              Po wklejeniu linku przypomnialam sobie , ze ich nie czytujesz.
              Ale niech juz tu zostanie

              kiosk.onet.pl/charaktery/1112181,1255,2,artykul.html
              • rozczochrany_jelonek Re: fanatyzm uderza do głowy ? :) 02.02.08, 13:03
                fajnie że wklejasz mi taki artykuł ,przeczytałem :) nic nowego nie piszą,
                szkoda że nie na temat, pisałem o czym innym :)

                dobrze że takie jak Ty nie zostają sędzinami, proces wtedy byłby niepotrzebny i
                od razu można by było wydać wyrok według jakiegoś widzimisie, bez zbędnej straty
                czasu :)
                • piekielnica1 Re: fanatyzm uderza do głowy ? :) 02.02.08, 17:05
                  > dobrze że takie jak Ty nie zostają sędzinami,

                  jestes pewien?
                • piekielnica1 Re: solidarnosc z ofiarami, a nie fanatyzm 02.02.08, 20:47
                  fanatyzm uderza do głowy ? :)

                  > nic nowego nie piszą,
                  > szkoda że nie na temat, pisałem o czym innym :)

                  www.rp.pl/artykul/85983.html
                  • rozczochrany_jelonek Re: solidarnosc z ofiarami, a nie fanatyzm 02.02.08, 21:03
                    jeszcze raz, link nie działa :)
                    • piekielnica1 Re: solidarnosc z ofiarami, a nie fanatyzm 02.02.08, 21:29
                      www.rp.pl/artykul/87067.html
                      • piekielnica1 Re: solidarnosc z ofiarami, a nie fanatyzm 02.02.08, 21:33
                        www.rp.pl/artykul/85983.html
                        + wymienione w ramce po lewej stronie artykolu
                        • rozczochrany_jelonek Re: solidarnosc z ofiarami, a nie fanatyzm 03.02.08, 02:07
                          na razie nie mam czasu :-)
                          później przeczytam.
                        • rozczochrany_jelonek Re: solidarnosc z ofiarami, a nie fanatyzm 04.02.08, 08:18
                          wszystko wskazuję na to że to zły człowiek.
                          ale poczekam na decyzję sądu, bo przecież również Jelonki mogą się pomylić :)
    • tad9 mr_pope 02.02.08, 15:23

      czy mógłbyś rozwinąć myśl o gwałcie wynikającym ze "zbiegu okoliczności"?
      • piekielnica1 Re: mr_pope 03.02.08, 21:44
        tak sie "zbieglo", ze byla pod "reka"

        www.feminoteka.pl/news.php?readmore=2566
    • gotlama Re: kim sa gwalciciele? 02.02.08, 23:26
      Tłumaczyłam kiedyś długo i szczegółowo różnice między okolicznościami
      sprzyjającymi a okolicznościami łagodzącymi. Tad chyba to zrozumiał, bo
      przestał wyskakiwać na forum z okrzykiem "mam pomysła,że sprowokowała".
      • kocia_noga Re: kim sa gwalciciele? 03.02.08, 09:47
        Myślisz,ze tad czyta nasze wypowiedzi?
        • piekielnica1 Re: kim sa gwalciciele? 03.02.08, 10:19
          > Myślisz,ze tad czyta nasze wypowiedzi?

          Mysle, ze czyta, ale bez zrozumienia
          • kocia_noga Re: kim sa gwalciciele? 03.02.08, 10:27
            A ja myslę,że tad ma ciasno poukładane w głowie poglady i nie ma już
            miejsca na żadne ruchy - ani przekomponywowania, ani przyswajania;
            toteż nie czyta, a jesli nawet, to tylko szukając potwierdzenia tego
            co ma juz od dawna w głowie.
            W niektórych wątkach wypowiada się , rzecz jasna, prezentując swoje
            niezmienne poglady, w sposb swiadczący dobitnie o tym,że wątku nie
            przejrzał.
            • kocia_noga Re: kim sa gwalciciele? 03.02.08, 10:28
              Aaa. zupełnie tak samo jak kalesonny, z tym,że kaleson nie ma
              poglądów.
            • piekielnica1 Re: kim sa gwalciciele? 03.02.08, 10:47
              > A ja myslę,że tad ma ciasno poukładane w głowie poglady i nie ma
              > już miejsca na żadne ruchy

              taki ciasny umysl?
              z powodu ciasnoty fizjologicznej, czy nadmiaru pogladow?
              • piekielnica1 Re: kim sa gwalciciele? 03.02.08, 10:49
                sorry, juz mialam nie karmic
              • kocia_noga Re: kim sa gwalciciele? 03.02.08, 15:36
                piekielnica1 napisała:

                > taki ciasny umysl?
                > z powodu ciasnoty fizjologicznej, czy nadmiaru pogladow?

                Powiedziałabym,że z powodu takiej ilości trwałych poglądów,że
                zajmują już cały umysł:)
                • tad9 kocia nogo.... 03.02.08, 16:16
                  kocia_noga napisała:


                  > Powiedziałabym,że z powodu takiej ilości trwałych poglądów,że
                  > zajmują już cały umysł:)


                  opowiedz nam o swoich nietrwałych poglądach... Aktualnych oczywiście. Które z
                  poglądów, którym aktualnie hołdujesz są nietrwałe i kiedy kończy im się okres
                  trwałości?

                  PS

                  czy wychodząc z domu zamykasz drzwi na klucz?
                  • kocia_noga Re: kocia nogo.... 03.02.08, 17:46
                    Chętnie, Tadzie.
                    Mam pewien zestaw stałych wartości, wokół których plączą się poglądy
                    o różnej dacie przydatności do spożycia, ale nie mają tego napisane
                    na wieczku - trzeba skosztować.Z wiekiem kostnieję ale staram się
                    mieć zawsze trochę miejsca na ruchy dziwne i znieruchomienia, które
                    wraz z śpiewem przechodzą do snów.
                    Drzwi zamykam.
                    • tad9 Re: kocia nogo.... 03.02.08, 18:15
                      kocia_noga napisała:

                      > Mam pewien zestaw stałych wartości, wokół których plączą się poglądy
                      > o różnej dacie przydatności do spożycia, ale nie mają tego napisane
                      > na wieczku - trzeba skosztować.

                      Trudno uznać to za konkretną odpowiedź. Czy nie jest aby tak, że nie mamy
                      poglądów, które uważamy za "nietrwałe"?

                      > Drzwi zamykam.

                      Ale - po co, skoro nikt nie ma prawa wchodzić do cudzego mieszkania pod
                      nieobecność właścicieli? Czy - aż strach pisać - nie zamykasz mieszkania, po to,
                      żeby ... nie stwarzać "sytuacji sprzyjającej" kradzieży?
                      • hosta.sina Re: kocia nogo.... 03.02.08, 19:19
                        tad9 napisał:

                        > Trudno uznać to za konkretną odpowiedź. Czy nie jest aby tak, że
                        nie mamy
                        > poglądów, które uważamy za "nietrwałe"?

                        Nie jest tak.Mam ambicję taką,zeby do końca mieć zdolnośc
                        weryfikacji i zmiany poglądów - bardzo to cenię, Tadzie.


                        Czy - aż strach pisać - nie zamykasz mieszkania, po to
                        > ,
                        > żeby ... nie stwarzać "sytuacji sprzyjającej" kradzieży?

                        Zamykam, ponieważ wiem,że zdarzają się kradzieże na 'klamkę' czyli
                        przypadkową udaną próbę otwarcia drzwi.
                        Gdybym uznała,że ktos z domowników kradnie - zamykałabym pieniądze.
                        W interesującej cię sprawie najczęściej sprawcami sa osoby znane
                        ofierze.Żeby zapobiec, kobiety ( i mężczyźni,a także dzieci)
                        musiałyby chodzić zakute w zbroję, zwłaszcza po domu.
                        • kocia_noga Re: kocia nogo.... 03.02.08, 19:20
                          Oczywiście hosta_sina to ja.
                  • gotlama Re: czy Tad wychodzi z domu? 03.02.08, 19:36
                    Jak w tytule - czy też przerażony wciąga zamówione przez internet jedzenie w
                    koszyczku, na sznurku na tyle słabym, by nikt się po nim nie wspiął do okna ani
                    nie szarpnął wyrywając Tada z domowych pieleszy. Tad pewnie zatrzymuje koszyczek
                    w połowie drogi zastanawiając się czy aby nie ma w nim ładunku wybuchowego albo
                    broni bakteriologicznej, żeby nie stworzyć sytuacji sprzyjającej zamachowi i
                    długo medytuje, czy wybrać męczeńską śmierć głodową czy bohaterską śmierć ofiary
                    zamachu.
                    • saszenka2 Re: czy Tad wychodzi z domu? 03.02.08, 19:50
                      gotlama napisała:

                      > Jak w tytule - czy też przerażony wciąga zamówione przez internet
                      jedzenie w
                      > koszyczku, na sznurku na tyle słabym, by nikt się po nim nie
                      wspiął do okna ani
                      > nie szarpnął wyrywając Tada z domowych pieleszy. Tad pewnie
                      zatrzymuje koszycze
                      > k
                      > w połowie drogi zastanawiając się czy aby nie ma w nim ładunku
                      wybuchowego albo
                      > broni bakteriologicznej, żeby nie stworzyć sytuacji sprzyjającej
                      zamachowi i
                      > długo medytuje, czy wybrać męczeńską śmierć głodową czy bohaterską
                      śmierć ofiar
                      > y
                      > zamachu.
                      Jeszcze poddaje się refleksji, czy żywność ta nie została
                      zanieczyszczona szkodliwymi substancjami, które mogłyby stanowić
                      sytuację sprzyjającą dla nowotworu.
    • piekielnica1 Re: kim sa gwalciciele? 03.02.08, 22:03
      stare, ale aktualne

      www.feminoteka.pl/news.php?readmore=1030

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka