Dodaj do ulubionych

Dylemat mamy

26.05.08, 17:32
Dwie historyjki mam: wracajacej do pracy i zostajacej z dzieckiem i
informacja o planowanych zmianach w prawie:

"Projekt ustawy rodzinnej jeszcze w czerwcu ma trafić do Sejmu.
Planowane zmiany mają ułatwić rodzicom godzenie pracy z życiem
rodzinnym. Co jest w projekcie? Dłuższe urlopy macierzyńskie. Będą
trwały 26 tygodni przy jednym dziecku (teraz to 18 tygodni) albo 39
tygodni w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy
jednym porodzie (teraz to 28 tygodni). Urlopy będą wydłużane
stopniowo: w 2009 r. będzie to 20 tygodni, w 2010 r. i 2011 r. - 22
tygodnie, w 2012 r. i 2013 r. - 24 tygodnie. Ulgi na nianie. Osoby
zatrudniające opiekunkę do dziecka będą sobie mogły odliczyć od
podatku koszty jej zatrudnienia. Dłuższe zwolnienia dla kobiet w
ciąży: będą dłużej otrzymywały świadczenia chorobowe. Nie przez 182
dni, jak jest teraz, ale do 270 dni. Ma to pomóc kobietom w ciąży
zmuszonym do przebywania na długotrwałych zwolnieniach. Wyższe
składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe dla osób
przebywających na urlopie wychowawczym (finansowane z budżetu
państwa). Wysokość podstawy wymiaru składek ma być zwiększona do
kwoty wynagrodzenia przed tym urlopem. Nie mogłoby to jednak
przekroczyć 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Nie będzie można
zwolnić osób pracujących w zmniejszonym wymiarze czasu pracy ze
względu na opiekę nad małym dzieckiem. Ulgi dla pracodawców
zatrudniających młodych rodziców: Przedszkola i żłobki
przyzakładowe będą mogły być finansowane z zakładowych funduszy
świadczeń socjalnych. Z tego funduszu będzie też można finansować
opiekę nad dziećmi pracowników w wybranych przez nich przedszkolach
i żłobkach."

praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,5244287.html
Obserwuj wątek
    • dzikowy Re: Dylemat mamy 26.05.08, 17:54
      bene_gesserit napisała:

      > Dwie historyjki mam: wracajacej do pracy i zostajacej z dzieckiem i
      > informacja o planowanych zmianach w prawie:

      Trochę głupie te historyjki :P
      O zmianach:
      1. Ulga na nianię - strzał w 10.
      2. "Dłuższe zwolnienia dla kobiet w
      > ciąży: będą dłużej otrzymywały świadczenia chorobowe. Nie przez 182
      > dni, jak jest teraz, ale do 270 dni." - temat zwolnień w czasie ciąży był
      dyskutowany i opinie były raczej krytyczne. Nie mam na myśli kobiet zmuszonych,
      tylko "zmuszone" do przebywania na zwolnieniach.
      3. Wydłużenie urlopu rodzicielskiego wraz z początkiem recesji wyrzuci kobiety z
      rynku pracy (mówię o małych firmach).
      4. Skąd forsa na te wszystkie pomysły? Jakoś nikt nie zająknął o tym...
      • goblin.girl Re: Dylemat mamy 27.05.08, 08:24
        dzikowy napisał:
        4. Skąd forsa na te wszystkie pomysły? Jakoś nikt nie zająknął o tym...
        no przecież pisze: "finansowane z budżetu państwa" :P
        na litość boską, mam nadzieję, ze ten pomysł wydłużenia urlopów sejm upitoli. To
        niewiarygodne - rząd sie zmienił, ale te same idiotyczne pomysły zostały. Nic
        nie zrozumieli.
        • dcio Re: Dylemat mamy 27.05.08, 14:35
          Tem pomysl z finansowaniem nian z podatkow to mi sie podoba.
          Jestem w stanie zapanowac na 3 dzieci (moze byc rodzenstwo lub nie) . jak to nie
          rodzenstwo to od 1 dziecka podatnicy musza mi zaplacic za opieke 800 zl
          (zakladam , ze rodzice zarabiaja ok 1000 zl miesiecznie).

          3 dzieci po 800 zl to 2500 zl na miesiac . Dla pani K Sz, to pewnie szokujaco
          male pieniadze ale dla mnie kupa kasy.
          • dcio finansowanie 27.05.08, 14:58
            Teraz placimy 40 letnim ubekom i pijanej holocie ze Slaska kilkutysieczne emeryturu.
            PO chce zlikwidowac , tpo by Polacy placili na wczesniejsze emerytury baronom 40
            miliardow rocznie. O i juz podatki moga byc mniejsze.
          • kocia_noga Re: Dylemat mamy 27.05.08, 19:17
            dcio napisał:


            > Jestem w stanie zapanowac na 3 dzieci


            O ile znalazłby się ktoś ktoby sie zgodził na to,zebyś zapanowywał
            na 3 dzieci.
          • bene_gesserit Re: Dylemat mamy 27.05.08, 19:34
            dcio napisał:

            > Tem pomysl z finansowaniem nian z podatkow to mi sie podoba.
            > Jestem w stanie zapanowac na 3 dzieci

            Zapanowac na 3 dzieci to nie do konca to samo, co sie nimi
            opiekowac, dbac o rozwoj i starac sie, zeby byly szczesliwe.
            Przylaczam sei do koci - jesli chcesz byc niańkiem, to 'jestem w
            stanie zapanowac na 3 dzieci' to slabe haslo reklamowe.

            I to to jest 'pani K Sz'?
      • sir.vimes Zgadzam sie z Tobą - chyba po raz pierwszy 27.05.08, 22:33
        Wydłużenie urlopu rodzicielskiego wraz z początkiem recesji wyrzuci kobiety
        > z
        > rynku pracy (mówię o małych firmach).

        Pomysł w kierunku Macieja Giertycha.
    • senta.fa Re: Dylemat mamy 27.05.08, 15:01
      > Nie będzie można zwolnić osób pracujących w zmniejszonym wymiarze
      > czasu pracy ze względu na opiekę nad małym dzieckiem.

      Absurdalne prawo. A jak będą ku temu powody, żeby kogoś takiego zwolnić z roboty?

      > Ulgi dla pracodawców zatrudniających młodych rodziców.

      Z jakiej paki niby te ulgi? To niesprawiedliwe.

      > Przedszkola i żłobki przyzakładowe będą mogły być finansowane z
      > zakładowych funduszy świadczeń socjalnych.

      O, a czyżby socjalizm nam nie dał w kość przez prawie 50 lat? Let's play it again!

      Ogólnie: zawsze tego typu pomysły nie wypalają, a ludzie ciągle się na to nabierają w kółko. Poczytajcie sobie, jak skończył się genialny, SLD-owski program "pierwsza praca", do jakich absurdów dochodziło i jak pompowali szmalceson z budżetu państwa.
    • floric Re: Dylemat mamy 27.05.08, 15:52
      zapłacą za to kobiety niższymi wynagrodzeniami i większymi
      problemami ze znalezieniem pracy
      • mijo81 Re: Dylemat mamy 27.05.08, 23:16
        Niestety, nie do wszystkich dociera, że jeżeli za ochronę młodych
        mam mają dopłacać pracodawcy to będzie skutkować to tym co napisał
        floric
        • dzikowy Re: Dylemat mamy 28.05.08, 00:08
          Statystyczny Polak i statystyczna Polka nie zastanawiają się nad mechanizmami
          gospodarki, tylko znają kilka aksjomatów, w które wpasowują się w większości
          prorodzinne wymysły:

          1. Się należy
          2. Państwo jest bogate i da
          3. Płacę na to podatki (nawet jeżeli nie płacę)
          4. Oni są bogaci, to im zabrać
          5. Na państwowym jest dobrze, a u prywaciarza gorzej
          6. Zawsze mogę uciec na zwolnienie lub rentę

          Ale jest też mniejszość, która zaczyna dzień od liczenia i kończy dzień na
          liczeniu... na siebie. I owe sobki będą takich młodych rodziców wywalać na zbity
          pysk, bo inne sobki (a przy tym młodzi rodzice), których zatrudniają, oni sobie
          poradzą, a reszcie się po prostu należy.
          • dcio Re: Dylemat mamy 28.05.08, 18:23
            Najlepiej byloby gdyby karzdy decydowal sam o swoich pieniadzach, bo teraz jest tak

            wladza zabiera 90% zarobionych przez Polakow pieniedzy i decyduje ile p[ujdzie
            na ubeckie emerytury, ile na doplaty do eksportu statkow i wegla ile na dotacje
            dla kolesi itp.

            Jakby ludzie zarabioli 10 razy wiecej nie bylo by problemu by kobiety byly
            zmuszone pracowac.
            • dzikowy Re: Dylemat mamy 28.05.08, 23:16
              dcio napisał:

              > wladza zabiera 90% zarobionych przez Polakow pieniedzy
              konkretne dane poproszę, boi nie zdawałem sobie sprawy, że brutto tyle
              zarobiłem. Zaglądam do KPiR i oczka przecieram.

              i decyduje ile p[ujdzie
              > na ubeckie emerytury, ile na doplaty do eksportu statkow i wegla ile na dotacje
              > dla kolesi itp.

              poproszę o podstawę prawną dla odebrania emerytur funkcjonariuszom UB. W UE
              dopłaty są do eksportu niemal wszystkiego, dotacje są obwarowane takimi
              rygorami, że kolesiowatość ma tu nikłe znaczenie. Ty pewnie w życiu wniosku o
              jakąkolwiek dotację nie widziałeś. Podpowiem - jest na papierze, ale można
              uzupełniać online. Nie wiem, czy ortografy dyskwalifikują.

              > Jakby ludzie zarabioli 10 razy wiecej nie bylo by problemu by kobiety byly
              > zmuszone pracowac.

              Pomyśl, że gdyby kobiety zarabiały 10 razy wiecej, to LUDZIE mogliby uprawiać
              leżenie bykiem ze schłodzoną butelką w łapce.
              • dcio Re: Dylemat mamy 29.05.08, 21:23
                policz
                53% placy podatek ZUS, 1,5 zdrowotny, 19% dochodowy z tego co zostanie 22% wat, akcyza podatki griuntowe i inne przerzucalne ok 30 podatkow, w sumie zostaje 5% placy w kieszeni a nalezy doliczyc renty dla korporacji lekarskich adwokackich, mafii od gruntow pod dzialki budowlane itp.


                Jasne nie nalezalo odbierac emerytur funkcjonariuszom SS , Gross jako esesman zgadza sie z twoim stanowiskiem.

                • dzikowy Re: Dylemat mamy 29.05.08, 21:33
                  Teraz kwotowo do tych pieniędzy netto (czyli 5%) dodaj po kolei swoje stawki
                  podatków. Zgaduję, żeś rolnik lub na rencie, bo w ogóle Cię rachunki nie
                  interesują, zgadując z wprawy w obliczeniach.

                  Co do emerytur byłych funkcjonariuszy PAŃSTWOWYCH, jest ciągłość państwa,
                  dlatego następni dziedziczą wszystkie zobowiązania poprzednich pokoleń. Zrobisz
                  jeden wyjątek, to też Ci emeryturę odbierzemy... na przykład za nazywanie gejów
                  zboczeńcami:)_
                  • dcio Re: Dylemat mamy 03.06.08, 03:05
                    Ja rozumiem, ze emerytury przyznane przez Niemcow i ZSSR w czasie okupacji tez powinny byc chonorowane???
                    • dzikowy Re: Dylemat mamy 03.06.08, 07:28
                      A niech sobie Rosja i Niemcy honorują te emerytury, skoro je przyznały, co
                      Polsce do tego?
                      • dcio Re: Dylemat mamy 04.06.08, 00:51
                        Jest idiotyczny wyrok sadu z Wroclawia.
                        W czasie nocy krysztalowej wymordowano zydowska rodzine. Na poczatku lat 90 tych
                        , zglosili sie krewni ktorzy po tej zamordowanej przez socjalistow rodzinie
                        odzieczydzili kamienice. Juz po 7 latach procesu sad orzekl, ze skoro w latach
                        30 tych w Niemczech obowiazywalo prawo, ze majatki po zydach przechodza na skarb
                        panstwa, to to prawo nalezy uszanowac i wara spadkobiercom od kamienicy.
                        • dzikowy Re: Dylemat mamy 04.06.08, 08:46
                          Przyczyna już przez mnie wyżej opisana. Nie można unieważniać przepisów wstecz,
                          tak samo jak nie można tworzyć nowych działających wstecz. Takie sprawy załatwia
                          się najpierw na poziomie prawa krajowego, a te jak wspomniałeś nie przyznaje
                          racji spadkobiercom, potem międzynarodowego. Te wówczas jeszcze nie istniały,
                          dlatego też nie ma się do kogo odwoływać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka