Dodaj do ulubionych

Marketingowcy udaja feministki

28.06.08, 18:11
Co prawda obiecalam sobie, ze do konca wakacji nie zaloze tu ani
jednego watku, ale ten jest tak bardzo na temat, ze niestety,
musialam sie zlamac. Lektura bardzo obowiazkowa:

"- Ostatnio da się zauważyć nowy trend. Organizacje kobiece
otrzymują e-maile od "zaniepokojonych obywateli", informujące o
pojawieniu się tej czy innej seksistowskiej reklamy. Uważamy, że te
listy celowo piszą marketingowcy, spodziewając się, że feministki
zapłoną słusznym gniewem i tym samym wypromują produkt - twierdzi
Julia Kubisa, socjolożka i feministka. - Dostawałyśmy takie listy
po emisji reklamy pewnej sieci telefonii komórkowej. Ponieważ było
dla nas oczywiste, że to prowokacja, zdecydowałyśmy się zupełnie na
to nie reagować. Tymczasem w mediach pojawiła się informacja, że
po "interwencji środowisk kobiecych Krajowa Rada Radiofonii i
Telewizji zakazała emisji spotu". Wkrótce pojawiła się nowa wersja
reklamy z napisem: "Ocenzurowano". To było ukartowane. W sprawie
Faustyny też dostawałyśmy takie fikcyjne "głosy oburzenia".

Izabela Mysiura, dyrektor zarządzający agencją mediów
niestandardowych Unique Media, sądzi, że to wysoce prawdopodobna
hipoteza. - To się nazywa "moderowanie treści internetowej", a
zaczęło się od blogów pisanych przez podstawionych ludzi - mówi. -
Researcherzy sprawdzają, które miejsca w internecie przyciągają
publiczność, a potem np. wypowiadają się na forach. Oczywiście w
sposób zakamuflowany, bo działanie wprost byłoby nielegalne. Z
punktu widzenia skuteczności to bardzo trafiona strategia.

Ale jak w takim razie reagować na seksistowskie treści? Nie
protestować? Siedzieć cicho?"

calosc tutaj:
tinyurl.com/3lhqdc
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: Marketingowcy udaja feministki 28.06.08, 18:25
      Myślę, że ma to krótkie nogi. Z jednej strony seksizm źle się kojarzy i ciężko
      tym sposobem wypromować cokolwiek a z drugiej strony ludzie szybko o takich
      happeningach zapominają. Wkrótce nikt na to nie będzie zwracał uwagi. Zwłaszcza,
      że cała masa działań marketingowych opiera się na szokowaniu i kontrowersji. To
      tylko świadczy o tym, że produkt średnio się sprzedaje i producenci szukają
      ostatecznych rozwiązań. Bo taka kampania może zrobić tylko jednorazowy szum, nie
      da się tym sposobem zbudować trwałej pozycji marki. Wyjątkiem jest np Benetton,
      ale jego reklamy nie są zwykłym obrazoburczym kiczem.
      • saszenka2 Re: Marketingowcy udaja feministki 30.06.08, 00:50
        Bene, nie przestawaj zakładać wątków, bo wynajdujesz wiele ciekawych
        informacji.
        Odnośnie tych reklam, to też myślę, że część z nich jest
        kontrowersyjna, wulgarna, seksistowska, żeby wywołać zainteresowanie
        przy mniejszych nakładach finansowych. Nie trzeba dawać wielu
        reklam, wystarczy kilka, potem ludzie o tym dyskutują i siłą rzeczy
        kojarzą "Mobilkinga", on zapisuje się w świadomości, a poza tym mamy
        odbiorców-seksistów i to jest target takiej firmy.
    • kocia_noga Re: Marketingowcy udaja feministki 28.06.08, 19:18
      bene_gesserit napisała:

      > Co prawda obiecalam sobie, ze do konca wakacji nie zaloze tu ani
      > jednego watku,


      No wiesz? Złamały cię posty złamasa, co go zawiść zżera?
      • bene_gesserit Re: Marketingowcy udaja feministki 29.06.08, 02:04

        Alez skad.
        Ale uwazam, ze pora, zeby foro sobie radzilo samo, nawet jesli ma
        to byc tylko prasowka, jak w moim wykonaniu.
    • naprawdetrzezwy Było kiedyś takie gołoszenie: "zamienię syna... 28.06.08, 21:03
      ...marketingowca na córkę.
      Może być ku.rwa."


      A co do reklam - idioci się nimi sugerują, więc nie ma o co kruszyć kopii...
    • margot_may Re: Marketingowcy udaja feministki 29.06.08, 13:26
      NO i teraz widać jak w naszym kraju rozpanoszyli się reklamiarze. Gdyby krrit
      zabroniła czegoś to poinformowałaby o tym publicznie.

      Druga sprawa to brak wypracowanych reguł i próba użycia osoby, czy instytucji w
      celach marketingowych.
      Pamiętam przypadek podszycia się pracownika portalu pracuj.pl za sympatyka
      reklam w celu promocji tegoż portalu.
      zjadamyreklamy.blox.pl/2008/03/Pracujpl-czyli-jak-NIE-rozmawiac-z-blogerami.html
      A to odpowiedz pracuj.pl po upublicznieniu ich praktyk:
      zjadamyreklamy.blox.pl/2008/03/Pracujpl-odpowiada.html
      • six_a Re: Marketingowcy udaja feministki 30.06.08, 18:56
        krrit to nie jedyna instancja, a publicznie raczej też nie
        informuje, tzn. informuje: trzeba sobie znaleźć, o czym informuje,
        chyba że jest się autorem skargi, wtedy odpowiedź przychodzi do
        autora.

        protesty w sprawie mobilkinga były składane do rady etyki reklamy,
        przynajmniej ja tam składałam;)

        była też uchwała w sprawie całego cyklu tych reklam, naprawdę nie
        sądzę, żeby marketing tak to sobie zaplanował wszystko od a do zet,
        czyli durną reklamę, protesty własnoręcznie pisane, i efekt tych
        skarg (naciągane to jest i ten artykuł też jest naciągany)

        www.radareklamy.org/uchwala,63.html
        • bene_gesserit Re: Marketingowcy udaja feministki 30.06.08, 19:06
          six_a napisała:

          > krrit to nie jedyna instancja, a publicznie raczej też nie
          > informuje, tzn. informuje: trzeba sobie znaleźć, o czym
          informuje,
          > chyba że jest się autorem skargi, wtedy odpowiedź przychodzi do
          > autora.
          >
          > protesty w sprawie mobilkinga były składane do rady etyki
          reklamy,
          > przynajmniej ja tam składałam;)
          >
          > była też uchwała w sprawie całego cyklu tych reklam, naprawdę nie
          > sądzę, żeby marketing tak to sobie zaplanował wszystko od a do
          zet,
          > czyli durną reklamę, protesty własnoręcznie pisane, i efekt tych
          > skarg (naciągane to jest i ten artykuł też jest naciągany)
          >
          > www.radareklamy.org/uchwala,63.html

          Nie wiem, gdzie byly prostesty skladane, bo ja z zasady nie
          skladalam, ale tak czy siak scenariusz 'samozaskarzenia' wydaje mi
          sie bardzo prawdopodobny. Przeciez bylo oczywiste, ze reklama
          wywola oburzenie, byly juz feministyczne akcje protestacyjne ('nas
          to kreci' chociazby), wiec logiczne, ze na to liczyli. A
          skojarzenie 'jestesmy ponad te marudne, glupie baby' nader pozadane
          dla targetu reklamy, ktory leci na plakaty z golymi w pakiecie z
          komorka.
          • six_a Re: Marketingowcy udaja feministki 01.07.08, 00:27
            >Przeciez bylo oczywiste, ze reklama
            wywola oburzenie, byly juz feministyczne akcje protestacyjne ('nas
            to kreci' chociazby), wiec logiczne, ze na to liczyli. A
            skojarzenie 'jestesmy ponad te marudne, glupie baby' nader pozadane
            dla targetu reklamy, ktory leci na plakaty z golymi w pakiecie z
            komorka.

            zaaaaraz, to brak reakcji jest po to, żeby zachować imidż
            niemarudnej i niegłupiej? bo po poprzednich akcjach taka łatka się
            przyczepiła?

            ja tam nie wiem, ale w cywilizowanym kraju takie reklamy nie
            miałyby prawa wstępu do publicznych mediów, do innych zresztą też.

            a ten target to jest pewnie pięciu kiboli i sześciu budowlańców na
            krzyż, którym żony/dziewczyny nie pozwolą kupić paskudztwa z gołą
            babą za pięć zeta.
            w ogóle ta kampania jest do dupy z punktu widzenia potencjalnego
            sukcesu, natrzaskają klientów bez grosza przy tyłku. w tym miejscu
            gratuluję debilkingowi światłych speców od marketingu.

            kończę temat w każdym razie :)
            • bene_gesserit Re: Marketingowcy udaja feministki 01.07.08, 02:11
              six_a napisała:

              > >Przeciez bylo oczywiste, ze reklama
              > wywola oburzenie, byly juz feministyczne akcje protestacyjne
              ('nas
              > to kreci' chociazby), wiec logiczne, ze na to liczyli. A
              > skojarzenie 'jestesmy ponad te marudne, glupie baby' nader
              pozadane
              > dla targetu reklamy, ktory leci na plakaty z golymi w pakiecie z
              > komorka.
              >
              > zaaaaraz, to brak reakcji jest po to, żeby zachować imidż
              > niemarudnej i niegłupiej? bo po poprzednich akcjach taka łatka
              się
              > przyczepiła?

              Nie. Brak reakcji jest po to, zeby im pokazac, ze nie wyjda
              najlepiej, tak ukierunkowujac kampanie, bo nikt nie ma ochoty grac
              w ich gre.

              > ja tam nie wiem, ale w cywilizowanym kraju takie reklamy nie
              > miałyby prawa wstępu do publicznych mediów, do innych zresztą też.

              Takie - nie, ale inne - tak. Chocby te gucci srucci z ta pania, co
              ja beznamietnie chce zgwalcic jeden pan, a pieciu beznamietnie
              czeka w kolejce. Rok temu byla na ten temat dyskusja. To samo gie,
              inna grupa docelowa - ci, co ich nie kreca hoze dziewoje tylko
              takie bardziej salonowe damy.

              > a ten target to jest pewnie pięciu kiboli i sześciu budowlańców
              na
              > krzyż, którym żony/dziewczyny nie pozwolą kupić paskudztwa z gołą
              > babą za pięć zeta.
              > w ogóle ta kampania jest do dupy z punktu widzenia potencjalnego
              > sukcesu, natrzaskają klientów bez grosza przy tyłku. w tym
              miejscu
              > gratuluję debilkingowi światłych speców od marketingu.

              Istotnie, od poczatku nie wyszlo im najlepiej, kiedy to rzecznik w
              pierwszym wywiadzie dla Dziennika opowiedzial, ze reklama celuja w
              misiow z niskim wyksztalceniem i takimiz dochodami. I chwala Bogu.

              > kończę temat w każdym razie :)

              A ja i tak ci odpisalam. Strasznie mi kogos przypominasz. Nie
              chodzilas ty przypadkiem do Batorego?
              • six_a Re: Marketingowcy udaja feministki 01.07.08, 09:52
                :) OK, ale nawet te gucci srucci też są zdejmowane z afisza. poza
                tym inna sprawa wypadek przy pracy w rodzaju jednorazowego wybryku,
                a inna sprawa zaplanowanie kampanii z serią monotematycznych reklam.

                zgadzam się na brak reakcji w postaci bicia piany na forach czy
                podgrzewania dyskusji, nie zgadzam na brak reakcji w ogóle. od tego
                są różne instytucje nadzoru, żeby im zgłaszać pewne sprawy. Jeśli
                indywidualne osoby będą składać skargi, trudno będzie powiedzieć,
                że to sprawka konkretnego "środowiska". a nawet jeśli, można to
                publicznie zdementować, a nawet wystąpić do sądu za sianie kłamstw.

                no nieee, batory to nie, ale przejeżdżałam obok niego codziennie w
                drodze do inszej szkoły:), może mi się udzieliło?
    • evita_duarte Konsumenci 29.06.08, 19:33
      Na tej samej zasadzie jacys @^%#$ idioci zakladali tutaj watki o
      debilkingu, chyba liczac na nasze swiete oburzenie. I te watki
      utrzymywaly sie dluuugoo podbijane przez nowe nicki.
      • bene_gesserit Re: Konsumenci 29.06.08, 20:20

        Na watkach poswieconych debilkingowi bylo mnostwo forumowiczow
        oburzonych na cenzorskie nozyce feministek. Ze 'haha babom sie
        wydaje, ze moga obciac wolnosc slowa, a ja se obejrzalem cala
        reklame na stronie'.
        • dzikowy Re: Konsumenci 29.06.08, 21:46
          Reklama jest dźwignia handlu i niestety musimy się pogodzić z tym, że będzie nam
          włazić nawet tam, gdzie dotychczas tylko księża łapy pakowali :P

          Ja też ostatnio z bólem serca zamówiłem reklamę mojej firmy na żagiel.
    • figgin1 Re: Marketingowcy udaja feministki 30.06.08, 21:12
      bene_gesserit napisała:
      > Ale jak w takim razie reagować na seksistowskie treści? Nie
      > protestować? Siedzieć cicho?"
      >

      Właśnie tak bene, olewać. Protestując tylko im pomagasz. No powiedz, chcesz
      robić reklamę debilkingom? I to jescze za darmo :P
      • bene_gesserit Re: Marketingowcy udaja feministki 30.06.08, 21:23

        Te rozterki to nie byly moje, tylko cytowane ze zlinkowanego
        artykulu. A kwestie reagowac - nie reagowac mamy juz obgadana:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=76072948&a=76137117
        Ja bylam we frakcji 'olac debili'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka