Dodaj do ulubionych

Seksualność w reklamie

23.07.08, 23:55
www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=476
Z przykrością muszę stwierdzić, że wraz z sezonem wyprzedaży na
mieście pojawia się coraz więcej reklam, które opierają się na
podtekstach seksualnych, ukazując półnagą kobietę. Jakoś to wielu
nie oburza, natomiast oburza już opalanie się topless. No tak, w
końcu kobieta z basenu nie jest tak idealna jak ta z photoshopu.
Obserwuj wątek
    • stephen_s Re: Seksualność w reklamie 24.07.08, 08:47
      Ale czyżby z tego płynął wniosek, że należy zakazać pokazywania seksu w
      przestrzeni publicznej?
      • saszenka2 Re: Seksualność w reklamie 25.07.08, 01:33
        stephen_s napisał:

        > Ale czyżby z tego płynął wniosek, że należy zakazać pokazywania
        seksu w
        > przestrzeni publicznej?
        >
        Z tego płynie wniosek, że kobieta nie powinna w przestrzeni
        publicznej, tj. na ulicznych billboardach, sprowadzana do roli
        przedmiotu seksualnego. Natomiast nie mam nic przeciwko "Playboyowi"
        i aktom tam obecnym.
    • figgin1 Re: Seksualność w reklamie 24.07.08, 09:09
      nie nie oburza ani topless, ani ładne babki na reklamach.Nie czuję się
      dyskryminowana pokazywaniem "naszych" ciał publicznie. Jakich naszych? Moje tam
      nie wisi, a fotografowane babki dostały niezłą kasę za to. A może im zabronić?
      Bo głupie są i nie wiedzą co robią?
    • six_a Re: Seksualność w reklamie 24.07.08, 09:42
      z przykrośćią muszę stwierdzić, że temat się przejadł.
    • bright_witch [...] 24.07.08, 14:02
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • szymonblaszczyk Re: Seksualność w reklamie 05.08.08, 17:56
      co za idiotyczne porównanie ...

      jakoś umięśnieni faceci w majteczkach mrugający do nas oczkiem
      nikogo nie oburzają, a wystarczy wyciągnąć fujare na pływalni ...

      jestem tutaj od niedawna - ale im wiecej czytam opinii feministek
      które pieją nad idiotyzmami środy i gejowskich par tym bardziej
      myśle że ten ruch jest zdrowo upośledzony - i to nie jest w gruncie
      rzeczy obraza ... to spostrzeżenie - jakaś kobieta tutaj pieje na
      widok gejowskiej pary w jakiejś podrzędnej gazecie ukazującej
      kobiety jak uwalowane idiotki, śle smsy- z głosami na ową parę,
      żałuje że można wysłać tylko jeden, po czym pisze o tym jak
      uprzedmiotowione sa kobiety podczas wyborów miss ... żal!

      droga autorko - a może poprostu zazdrościsz? bo jest taka ładna
      kobieta która ma co ppokazać wiec i pokazuje ... dlaczego faceci
      zdają sobie sprawe z tego że nie mają urody johnego deppa ale u
      kobiet to jakoś nie działa?

      od niepamiętam kiedy co rusz jakaś kobieta ciekawie komentuje temat:
      ładna bo z photoshopa
      seksowna bo zrobiona
      piersi duże? przecież sztuczne!
      itp itd
      • kochanica-francuza ależ działa!też nie mam urody Johnny`ego Deep! ;-) 05.08.08, 22:52
        hehehe

        wiem o co chodzi, ale nie będę polemizować z tak... eee... delikatnie mówiąc,
        powierzchownym postem
        • saszenka2 Re: ależ działa!też nie mam urody Johnny`ego Deep 06.08.08, 02:15
          kochanica-francuza napisała:

          > hehehe
          >
          > wiem o co chodzi, ale nie będę polemizować z tak... eee...
          delikatnie mówiąc,
          > powierzchownym postem
          Kochanico, jak zwykle trafnie skomentowałaś. Ty po prostu masz
          ponadprzeciętny talent do celnej riposty:) Mi również daleko do
          Johnny`ego Deppa, Do Tomka Raczka i Szczygielskiego również:)
        • szymonblaszczyk Re: ależ działa!też nie mam urody Johnny`ego Deep 06.08.08, 15:08
          komentowany wątek:
          "Z przykrością muszę stwierdzić, że wraz z sezonem wyprzedaży na
          mieście pojawia się coraz więcej reklam, które opierają się na
          podtekstach seksualnych, ukazując półnagą kobietę. Jakoś to wielu
          nie oburza, natomiast oburza już opalanie się topless. No tak, w
          końcu kobieta z basenu nie jest tak idealna jak ta z photoshopu."

          i piszesz o mojej powierzchownosci? no cóż każdy ma prawo do swjego
          zdania ... tylko się utwierdzam w fajcie iż ... feminizm w XXI wieku
          jest śmieszny, dotyczy głupich spraw, można go bardziej porównać do
          jeszcze śmieszniejszej poprawności politycznej - ale jak już
          napisałem ... każdy ma prawo do swojego zdania
      • bene_gesserit Re: Seksualność w reklamie 06.08.08, 02:34
        szymon, a mozesz po prostu napisac, ze feministki brzydkie sa i
        niedoru..e czy cos ci przeszkadza, bo nie rozumiem
        • szymonblaszczyk Re: Seksualność w reklamie 06.08.08, 15:10
          czy to tylko kolejna opinia świadcząca o tym, iż z Wami wystarczy
          się nie zgadzać abyście używały chwytów erystycznych?

          to chyba nie ma sensu ...
          • bene_gesserit Re: Seksualność w reklamie 06.08.08, 15:15
            Z 'nami'?

            Uparte uzywanie lm w twoich postach tutaj do poszczegolnych osob
            swiadczy o tym, ze postrzegasz feministki jako jedna, zwarta grupe -
            cos w rodzaju smoka o wielu glowach. Istotnie - to chyba nie ma
            sensu.

            PS A powaznie wyciagales kiedys fujare na plywalni? Ktorej?
            • szymonblaszczyk Re: Seksualność w reklamie 06.08.08, 16:11
              nie, nigdy nie wyciągałem

              widzisz może poprostu ludzie są różni a wątek tutaj założony to
              jeden wielki stereotyp (z czym podobno też feministki walczą)

              tak, zdaję sobie sprawę z tego jak wiele jest ołamów feminizmu.
              Wiesz kiedyś poprostu gadałem z koleżanką, uważając że feminizm w
              chwili obecnej jest niepotrzebny, owa Pani nie potrafiła mi jednak
              odpowiedzieć czym jest feminizm, dlaczego jest potrzebny - odesłała
              mnie do źródeł - oczywiscie idących dalej niż Wikipedia.

              Czytałem o walce sufrażystek o prawa do głosu, dowiedziałęm się o
              korzeniach dnia kobiet i o tym, że świeto to nie jest wcale
              komunisyczne, czytałem o nurtach konserwatywnych ... dowiedziałęm
              się czym jest uniwersalizm. Tyle z tego mam - wiedze któej nikt mi
              nie odbierze i która ni jak się ma do praktyki.

              Co po tym wsyztskim myśle? wracam do punktu wyjscia - długi czas
              ludzi dyskryminowano ze wzgledu na płeć i nie tylko. Teraz feminizm
              nie ejst potrzebny 9wiec po co to czytałem). Tak jak zwiazki
              zawodowe, któych zasadność w wieku XIX każdy normalny dostrzegł,
              teraz to tylko stek bzdur i głupot za które przychodzi nam wiele
              płacić. Niczym feministki - wywalczyły co miały i powinny zniknac
              ze świata aby ostatni wpis w książce o tym ruchu był zakończony
              zdaniem: odniesiono sukces.

              Chciałem się (na kilku forach - nie tylko tutaj) dowiedzieć dlaczego
              feminizm jest teraz potrzebny - gdyż działania obecnych feministek
              (patrząc przez pryzmat gazet, tv, netu) ograniczają się do
              narzekania, dokopania facetom i bzdurnych idei (jak brak żeński
              odpowiednik słowa mechanik - dlaczego nie potwór albo szambonurek?,
              albo problem z męską ligą żużlową ...)

              Pomyślałem - może poprostu poznajac to środowisko nie przez pryzmat
              słąwnych ludzi w mediach tylko ot zwykłych ludzi czegoś się dowiem -
              ale trafiłem na:
              - kobiety które nie mają do siebie dystansu
              - z których nie można zażartować, z ich intelektu to już wogóle, a
              jeszcze bardziej z urody (dziwi mnie to, w gronie facetów żartujemy
              z siebie ciagle ...)
              - z którymi pogadać też normalnie się nie da (wszytskie opinie
              traktowane są jako atak głupiej osoby która nie ma pojęcia o tym co
              robimy i którą trzeba zmieszać z błotem, wiesz że dalej nie wiem
              dlaczego ktoś uważa iż dziewczyna w gazecie musi być zrobiona
              photoshopem gdy jest ładna, dlaczego półnaga dziewczyna na okłądce
              jest nie ok, a półnagi facet nie, nie wiem dlaczego jest to
              uprzedmiotowienie skoro sama dziewczyna na okładce godzi się na to,
              nie rozumiem jak ktoś może tłumaczyć sobie oburzenie ludzi na plaży
              nagim biustem faktem, że najwyraźniej owy biust nie jest tak piękny
              jak w gazetach - czy wyskakując z gołym tyłkiem na basenie także
              oburzenie ludzi należy tłumaczyć: to nie jest tyłek powiedzmy
              Ronaldo z gazety? czy poprostu pojawiły się tam rodziny i może nie
              chcą oglądać nagich tyłków i piersi - wszak zawsze można iśc na
              jakąś zaciszną plaże albo na plaże nudystów)
              - i które dalej nie wiem o co walczą? nawet poszczególne odłamy - bo
              sorry jeżeli jest to żeński odpowiednik mechanika to marnują życie,
              wbiłem na forum aby może znaleźć coś logiczniejszego - ale poczytaj
              posty ... czy naprawde śmiech Ciebie nie ogarnia przy niektórych
              tytułach? :)
              - których logika jest pokręcona - ocena kobiety na wybiegu to
              uprzedmiotowienie, wybór najpiękniejszej pary już nie bo są tam
              geje, męskie sporty to nierówność, damskie kawiarnie i programy UE
              przeznaczone tylko dla kobiet to stwarzanie szansy i takie małe
              zróżnicowanie któego społeczeństwu potrzeba.

              Suma sumarum - masz racje - nie ma sensu - przynajmniej próbowałem.
              Myśle teraz że umieszczone w tym poście stereotypowe myślenie jednak
              jest dobre. Ludzie powinni myśleć stereotypami - nie musimy się znać
              na wszytskim a i całego życia nie warto poświecać na zrozumienie
              pewnych faktów które jakoś szczególnie go nie zmienią.

              Pewnie pewnego dnia spotkasz kogoś podobnego do mnie w knajpie kto
              siedzi z klegami przy piwie, może będziesz siedzieć przy sąsiedmin
              stoliku z koleżankami, może usłyszy ten ktoś Waszą rozmowe i powie
              do kolegów - jezu o czym one gadają! a kolega dorzuci: jakie feminy,
              pewnie nie golą nóg! szyscy się zaśmieją bo tak wypada, wy bedziecie
              oburzone co za chamy i prymitywy siedzą z boku . Myśle że to jest
              najlepsze rozwiażanie - faceci będą mieli ubaw a kobiety powód do
              rozmowy forum o naszym prostactwie. Myśle że nigdy ani ja się ni
              przyznam że chciałem zrozumieć feministki bo to obciach, ani
              mistrzyni cięstej riposty jak to mówi forumowiczka na Sz (nie
              pamiętam nicku) nie powie że kiedyś ktoś pytał ale najwyraźiej był
              za głupi wiec go poprostu zje.łam.

              I nie jest to żalenie się - poprostu ludzie nie powinni zgłębiać
              pewnych teorii na siłe, życie jest na to zbyt krótkie - ja bede
              uważał że feminizm obecnie jest głupi a Ty że głupi jestem ja, oboje
              opinie drugiej strony będziemy mieli w poawżaniu. Ja będe uważał że
              kobiety nie umią jeździć, kierowac grupą, że są naiwne a Ty że
              faceci myślą kroczem i w głowi im tylko piwo i piłka. Ale myśle że
              myślenie stereotypami jest dobre - pozwala oszczędzać dużo czasu

              pozdrawiam Panie i ... tyle. Poprostu się nie zrozumiemy wiec myślmy
              po naszemu
              • mariusz_bolek Re: Seksualność w reklamie 07.08.08, 00:19
                > albo problem z męską ligą żużlową ...)

                O, a o co dokładnie chodzi? Bo o tym nie słyszałem.
              • saszenka2 Re: Seksualność w reklamie 07.08.08, 00:34
                1.Szukasz okazji do pośmiania się, włącz komedię, kup gazetkę z
                dowcipami, wejdź na Forum Humorum. My tu nie mamy obowiązku śmiać
                się ze wszystkiego, bo ktoś tego oczekuje.
                2. Z photoshopem to jest po prostu fakt. Spytaj się ludzi, którzy
                pracują przy grafice, to Ci powiedzą, że żadne zdjęcie nie idzie
                dalej bez odpowiedniej obróbki.
                3. Plaże nudystów praktycznie nie istnieją.
                4. Do nagich kobiet z "Playboya" nikt się tutaj nie czepiał, poza
                Stefkiem. Jak chce pozować, to niech pozuje. Natomiast billboardy z
                nagimi kobietami już nie są na miejscu.
                5. W "Najpiękniejszej Parze" nie chodzi o piękno zewnętrzne, ale o
                coś innego, czego nie załapałeś.
          • saszenka2 Re: Seksualność w reklamie 07.08.08, 00:26
            szymonblaszczyk napisał:

            > czy to tylko kolejna opinia świadcząca o tym, iż z Wami wystarczy
            > się nie zgadzać abyście używały chwytów erystycznych?
            >
            > to chyba nie ma sensu ...

            I tradycyjna postawa, ja się zaraz na Was obrażę i zabiorę wiaderko,
            bo śmiecie nie owijać w bawełnę.
    • memphis90 Re: Seksualność w reklamie 10.08.08, 13:16
      Dla mnie najbardziej obrzydliwa była reklama serii ubrań (Virginity czy jakoś
      tak) jednej z firm odzieżowych dla nastolatków. Ohydne, wulgarne, jednoznaczne
      nawiązania do seksu oralnego, jako rzekomego sposobu zachowania dziewictwa i
      "czystości" w kontekście wiary katolickiej. Obrzydliwe zdjęcia i obrzydliwy
      przekaz. Fuj! Nawet moja siostra-nastolatka, do której adresowana była ta
      reklama, była zniesmaczona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka