02.12.08, 18:19
Skacząc po internecie trafiłem na informację o Stowarzyszeniu Na Rzecz Mleka
Kobiecego. Jego animator mówi tak:

"Stowarzyszenie powstało, by promować ideę banku mleka i szukać nań pieniędzy.
Pomysłodawczynią jest Magdalena Podczaska, która odciągnęła dla swojej
przedwcześnie urodzonej córeczki więcej mleka niż maleństwo mogło zjeść.
Próbowała nadwyżkę przekazać innemu dziecku. Pomimo tego, że były dzieci,
które tego mleka potrzebowały, wszędzie spotykała się z odmową przyjęcia go.
Odmawiały szpitale i domy dziecka, bo nie mogły zbadać tego mleka. Pomysł
spotkał się jednak ze zrozumieniem grupy matek, z których wiele borykało się z
różnymi problemami podczas karmienia. Nasze doświadczenia macierzyńskie
doprowadziły nas do przekonania, że musi powstać bank mleka kobiecego."

Jak widać mowa jest tylko o dzieciach - gdy idzie o konsumentów. Ale -
dlaczego właściwie? W sumie - czy to nie dziwne, że dorośli ludzie piją mleko
krowie (kozie), a nikomu nie przychodzi do głowy, że ludzie powinni pijać
mleko ludzkie? Nieważne - mali, czy dorośli. Ostatecznie krowie mleko też jest
przeznaczone dla "dzieci" (krów). Skąd to uprzedzenie u ludzi do ludzkiego
mleka? Czy feministki badają ten problem? Wydaje mi się, że chodzi o coś
więcej, niż o niedostępność ludzkiego mleka na rynku. Gdyby się pojawiło -
byłby skandal. Stawiam pytanie: czy bywalczynie FF napiłyby się ludzkiego
mleka, gdyby je ktoś nim poczęstował? Ja bym miał opory - przyznaję - ale ja
jestem wyzwolony do tego stopnia, że nie wsttydzę się własnych uprzedzeń.
Cenzorki FF upraszam o niekasowanie tego wątku. Jest poważny. Kasując dacie
wyraz swoim skłonnościom do myślenia stereotypami.
Obserwuj wątek
    • seriabolesnychzastrzykow Re: mleko 03.12.08, 11:09
      Tad, który dużo na forum ryczy, mało mleka pije.
    • ingusha Re: mleko 17.12.08, 00:02
      Z tym piciem ludzkiego mleka to juz przesadziłeś. Natomiast sam pomysł jest
      dobry. Jednak tylko w przypadku dzieci.

      Przy okzaji mleczna edukacja na łaciate.o2.pl ;)
    • bertrada Re: mleko 17.12.08, 00:10
      Jakby tylko ktoś zauważył, że istnieje popyt na ludzkie mleko to już dawno
      byłoby na rynku.
      Ale, po pierwsze, żeby coś skomercjalizować to to coś musi spełniać standardy
      jakościowe, czyli każda porcja mleka kobiecego musiałaby przejść odpowiednie
      badania. (Nie każda kobieta produkuje równie wartościowy pokarm) Po drugie, żeby
      ruszyć z produkcją, to potrzeba by stałej dostawy dużej ilości mleka a z tym
      byłby problem. No i po trzecie koszty wyżej wymienionych procedur byłyby zbyt
      wysokie, żeby to się opłacało. ;)
      • bene_gesserit Re: mleko 17.12.08, 00:18
        Z pewnoscia bardzo ubogie kobiety - te same, ktore obecnie za
        pieniadze wypozyczaja wlasne macice i narazaja zdrowie - znalazlyby
        sposob na dorabianie sobie produkcja mleka. Az strach pomyslec o
        spolecznych skutkach takiego 'przemyslu'. Dziecko mozna karmic i do
        pieciu lat na upartego, po tym czasie ponownie zajsc w ciaze,
        urodzic, oddac dziecko do domu dziecka (albo sprzedac) i doic sie
        dalej. Smacznego.
        • bertrada Re: mleko 17.12.08, 00:36
          Ja myślę, że urodzenie dziecka nie jest warunkiem koniecznym. Równie dobrze
          można napakować się hormonami. Ale mimo wszystko myślę też, że nie dlatego ten
          proceder nie istnieje, że jest nieetyczny tylko dlatego, że jest nieopłacalny.
          Po prostu koszt produkcji takiego mleka byłby na tyle wysoki, że mało kogo
          byłoby stać na to mleko. A im mniej chętnych to tym koszty jeszcze bardziej
          wzrastają a zyski producenta maleją.
          • six_a Re: mleko 17.12.08, 00:42
            ja myślę, że wątek powstał na zamówienie niezwykle atrakcyjnej dla
            tadzia fantazji o dojeniu kobiet w sytuacji sprzyjającej.

            i powinien był spłynąć na osła w pięć minut od wysłania, co zresztą
            obstawiałam, i znowu nieskutecznie;)
            • bene_gesserit Re: mleko 17.12.08, 01:10
              Hehe, mialam tak samo. Ale jak zauwazylam lekkie traktowanie
              obelzywego pomyslu wieprza, nie zdzierzylam.

              Jednego tada raz zdjela chcica
              powrotu wprost do macicy
              lecz rzecz niebywala
              zadna go nie chciala
              wiec pociamkac chociaz chcial cyca
              • dcio Re: mleko 17.12.08, 01:15
                pobieranie krwi pepowinowej to niezly pomysl, ale z mlekiem???

                Znam wsiowa rodzine gdzie byl z tym problem i niemowleciu podawano mleko (z
                wlasnej krowy ) odpowiednio rozcienczone. Bez problemow.
        • sir.vimes Re: mleko 17.12.08, 08:05
          Też tak to widzę - przecież chyba tak właśnie funkcjonują krowy. Ale laktację
          można wywoływać hormonalnie bez rodzenia dziecka więc istnieje też
          niebezpieczeństwo, ze taki przemysł faszerowałby "dojne" kobiety hormonami. Na
          szczęście tak jak napisałam poniżej raczej na takie mleko popytu nie będzie- bo
          dorosłym nie smakuje.
      • policjawkrainieczarow Re: mleko 17.12.08, 01:19
        > (Nie każda kobieta produkuje równie wartościowy pokarm)

        skadzes wytrzasnela taka rewelacje? :) to jest gowno prawda.
        Inna sprawa, ze jesli matka ma np. wirusa HIV, to w mleku on tez
        bedzie.
        Co do caloksztaltu tego pomyslu - no jest to o tyle nierealne
        (nawet, gdyby przelamac wszystkie wymienione juz bariery), ze o ile
        kobieta moze wyprodkowac iles tam tego mleka zeby nakarmic niemowle,
        czyli bardzo malego czlowieka przez stosunkowo krotki okres czasu, o
        tyle, zeby bez szkody dla zdrowia mogla wykarmic doroslego czlowieka
        i to nie przez pol roku, a ciagle, to musialaby sama miec organizm
        wielkosci krowy, zeby miec z czego czerpac material do produkcji.
        Poza tym dorosli ludzie w ogole zasadniczo mleka nie powinni pic,
        zwlaszcza takiego z fabryki, bo nie sa w stanie go ze szczetem
        strawic.
        • six_a Re: mleko 17.12.08, 01:36
          >bo nie sa w stanie go ze szczetem strawic

          jakbyśmy tak trawili wszystko ze szczętem, to do kibla nie trzeba by
          latać, czyli też gó... prawda, z której strony by nie popatrzeć;)

          ciekawy wątek się zrobił
          nawet:)
          • policjawkrainieczarow Re: mleko 17.12.08, 07:20
            > jakbyśmy tak trawili wszystko ze szczętem, to do kibla nie trzeba by
            > latać, czyli też gó... prawda, z której strony by nie popatrzeć;)

            to nie do konca o to chodzi, rzecz w jakichs enzymach ktore u malych
            dzieci mleko rozkladaja i zamieniaja w gowno, a u doroslych sie nie
            wytwarzaja, wiec to mleko odklada jakies paskudztwa ktore zostaja w
            organizmie i szkodza.
            • piekielnica1 Re: mleko 17.12.08, 07:58
              > rzecz w jakichs enzymach ktore u malych dzieci mleko rozkladaja
              > i zamieniaja w gowno, a u doroslych sie nie
              > wytwarzaja, wiec to mleko odklada jakies paskudztwa ktore zostaja
              > w organizmie i szkodza.

              Gdyby ta teoria sie potwierdzila, to pomysl tada bylby calkiem
              niezly na pozbywanie sie zbednych elementow otoczenia.
            • kocia_noga Re: mleko 17.12.08, 09:19
              policjawkrainieczarow napisała:

              u doroslych sie nie
              > wytwarzaja, wiec to mleko odklada jakies paskudztwa ktore zostaja
              w
              > organizmie i szkodza.

              Odkłada się niestrawialna kazeina czyli klej stolarski i to w
              róznych miejscach, głównie jelitach. Niektórzy dorośli wytwarzają te
              enzymy trawiące, inni nie. Cała Azja obywa się bez mleka bydlęcego i
              żyje zdrowo.Na potrzeby niemowląt ludzkich dawniej były po
              szpitalach jakieś bazy mleka odciąganego przez położnice, nei wiem
              jak jest teraz w ramach powrotu do średniowiecza.
              Oczywiście tad, jako polski patriota i frondziarski katolik pożądał
              naszego oburzenia dla porównania z bydłem gospodarczym, zawsze to
              jakaś emocjonalna reakcja ze strony kobiet.
            • six_a Re: mleko 17.12.08, 10:58
              to też nie jest prawda, nawet dorosły może pić mleko, jeśli mu
              smakuje, a niedobór enzymu rozkładającego laktozę można sobie
              uzupełnić, pijąc jogurty.

              mleko jest absolutnie fantastyczne i żaden wapń w pastylce mu nie
              dorówna, a te wszystkie mity o cichym mordercy można sobie wsadzić:)

              polecam: tiny.pl/6jvq
        • pavvka Re: mleko 17.12.08, 10:28
          policjawkrainieczarow napisała:

          > Co do caloksztaltu tego pomyslu - no jest to o tyle nierealne
          > (nawet, gdyby przelamac wszystkie wymienione juz bariery), ze o
          ile
          > kobieta moze wyprodkowac iles tam tego mleka zeby nakarmic
          niemowle,
          > czyli bardzo malego czlowieka przez stosunkowo krotki okres czasu,
          o
          > tyle, zeby bez szkody dla zdrowia mogla wykarmic doroslego
          czlowieka
          > i to nie przez pol roku, a ciagle, to musialaby sama miec organizm
          > wielkosci krowy, zeby miec z czego czerpac material do produkcji.

          Ale nikt nie mówi, że ten dorosły miałby się żywić wyłącznie
          mlekiem. A gdyby już chciał/musiał, to mógłby kupować mleko od wielu
          kobiet.
          • six_a Re: mleko 17.12.08, 11:06
            proponuję ustawić na półkach sklepowych ludzkie mleko zaraz obok
            wątróbki i chianti.

            poza tym jest jeszcze parę wydzielin do skomercjalizowania, może tad
            założy kolejny wątek;)
            • tad9 proszę państwa... 17.12.08, 17:04
              większosć osób skupiła się na problemach technicznych. Że to się nie opłaca, że
              trudno byłoby uzyskać tak duże ilości ludzkiego mleka, itd, itp. Przecież nie o
              to chodzi! Idzie o, moim zdaniem istniejące, a dość dziwne uprzedzenie ludzi do
              ludzkiego mleka. Mam na myśli, rzecz prosta, dorosłych ludzi. Otóż,
              przypuszczam, że większa część ludzi - niezależnie od płci - miałaby opory przed
              napiciem się ludzkiego mleka. Wyobraźmy sobie taką sytuację: wpadamy do
              znajomego, który ma akurat małe dziecko, znajomy proponuje nam kawę, kawę pijamy
              z mlekiem, niestety - znajomemu skończyło się mleko. Składa więc taką
              propozycję: tak się składa, że mam w lodówce mleko mojej żony. Odciąga je dla
              dziecka. Jeśli chcesz - mogę ci trochę dać do kawy. Mam wrażenie, że 99 procent
              ludzi potraktowałaby taką propozycję z obrzydzeniem. A przecież na zdrowy rozum
              ludzie powinni bardziej brzydzić się mleka krowiego! Pytam: skąd bierze się to
              uprzedzenie? Czy nie jest to problem dla feministek?
              • six_a Re: proszę państwa... 17.12.08, 17:46
                >Czy nie jest to problem dla feministek?

                nie, to jest problem dla tadów, musisz poszukać na ft (forum tad).
                jak ci się kiedyś sól skończy, dolej sobie potu
                sąsiada, w końcu też słony, nie?
                • bene_gesserit Re: proszę państwa... 17.12.08, 17:50
                  Pytanie, czy na mieso z martwego tada ktokolwiek by sie skusil.
              • wen_yinlu Re: proszę państwa... 25.12.08, 18:54
                Na pewno bym się nie brzydziła, gdyby było a) zimne, b) sterylne i co z tym
                powiązane na pewno nie mogłoby być pite prosto ze źródełka. Z ciekawości
                próbowałam własnego mleka, było pyszne, dużo smaczniejsze od krowiego :) Nawet
                myślałam o zgrozo żeby poczęstować kolegę z obsesją na punkcie karmienia, piersi
                itd (chciał zrobić sobie drinka!), bo napomknął mi, że jest ciekawy... ale w
                jakiś sposób jednak mleko wydało mi się zbyt osobiste, na szczęście :) Nie
                pociągało mnie też hm "picie z samej siebie", pomimo bardzo dobrego smaku...
                szczerze jednak trudno mi to wyjaśnić, może gdzieś tam podświadomie wydawało mi
                się to bez sensu - pić i produkować, znów pić i z tego białka znów...

                Mleka krowiego natomiast brzydziłam się rzeczywiście w jednej sytuacji - na wsi
                sąsiad babci doił krowę i tak niehigienicznie nalał z wymienia dzieciakom do
                kubeczków, mi również. To ciepło... ten zapach cielesno-spocono-szmaciany jakby.
                Do dziś mnie cofa na wspomnienie tego jednego łyka. Nie mówiąc o mleku kozim,
                które mi nie przejdzie przez przełyk.

                Nie wiem co ma ten temat wspólnego z feminizmem jednak... :)
            • bene_gesserit Re: mleko 17.12.08, 17:08
              Nie tylko wydzielin. Sa jeszcze np zeby, wlosy, skora i tluszcz.
              Tad zdaje sie zapominac, ze kilkadziesiat lat temu przerabiano juz
              ludzi na mydlo. Jakos nie moge oprzec sie wrazeniu, ze buty ze
              skory tada wygladalyby zupelnie jak takie z krokodyla.
              • tad9 Re: mleko 17.12.08, 17:11
                bene_gesserit napisała:

                > Nie tylko wydzielin. Sa jeszcze np zeby, wlosy, skora i tluszcz.
                > Tad zdaje sie zapominac, ze kilkadziesiat lat temu przerabiano juz
                > ludzi na mydlo. Jakos nie moge oprzec sie wrazeniu, ze buty ze
                > skory tada wygladalyby zupelnie jak takie z krokodyla.


                skoro już na to zeszło.... status ludzkiego ciała jako czegoś nadzwyczajnego, to
                relikt chrześcijaństwa (na naszym gruncie, bo na innycb gruntach, to może być
                relikt czego innego). gdyby rzecz traktować czysto pragmatycznie, to,
                faktycznie, znacznie rozsądniej jest puszczać ciała w obieg wtórny. zresztą - do
                tego pewnie zmierzamy. w szwecji ponoć energia z krematoriów zasila tu i ówdzie
                miejkie sieci grzewcze.
                • six_a Re: mleko 17.12.08, 17:59
                  sygnaturka tygodnia:
                  status ludzkiego ciała jako czegoś nadzwyczajnego, to
                  relikt chrześcijaństwa(na naszym gruncie, bo na innycb gruntach, to
                  może być relikt czego innego)

                  na swoim gruncie to ty masz ugór, weź se to zaoraj i obsadź burakiem
                  cukrowym, przynajmniej się na coś przydasz.
    • sir.vimes napiłabym się i oczywiście miałam okazję 17.12.08, 08:03
      smaczne nie jest - dla dorosłego za słodkie. Sprzedaż ludzkiego mleka do
      spożywania przez dorosłych więc nie ma raczej szans powodzenia.
      • tad9 Re: napiłabym się i oczywiście miałam okazję 17.12.08, 17:05
        sir.vimes napisała:

        > smaczne nie jest - dla dorosłego za słodkie. Sprzedaż ludzkiego mleka do
        > spożywania przez dorosłych więc nie ma raczej szans powodzenia.

        a - np - z kawą?
        • sir.vimes Re: napiłabym się i oczywiście miałam okazję 17.12.08, 22:28
          nie, tez nie bardzo. Mleko sojowe lepsze jesli już. Ale jak kiedyś będziesz miał
          laktację popróbuj i z kawą.
    • bri Re: mleko 17.12.08, 11:34
      Czemu ograniczać się tylko do mleka od kobiet? Można by przecież
      przerobiać niektórych na kotlety.
      • piekielnica1 Re: mleko 17.12.08, 18:33
        a plemniki to czyste bialko najwyzszej jakosci
        • pavvka Re: mleko 17.12.08, 18:35
          Chcesz zjadać nienarodzonych? Na to mogła wpaść tylko feministka.
          • kocia_noga Re: mleko 17.12.08, 22:53
            Maca na spermie... to jest myśl!
            • tad9 chyba trafiłem na coś ważnego... 17.12.08, 22:59
              nie spodziewałem się wśród feministek takiego uprzedzenia do kobiecego mleka.
              zastanawiające...
            • wen_yinlu Re: mleko 25.12.08, 18:59
              oj to ja już wolałabym budyń na ludzkim mleku ;)

              ...chrup chrup
              rany...
      • bene_gesserit Re: mleko 17.12.08, 22:55
        Czemu sie ograniczac do wydzielin?
        Moze by ktos pomyslal o welnie, ktora mozna uzyskac z co bardziej
        wlochatych facetow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka