znana.jako.ggigus 09.03.09, 22:06 Dziś czytałam notkę - jedna księgowa w USa w ciągu ostatnich paru lat jakoś poprzelewała na swoje konto parę milionów dolarów. A co znaleziono u niej w odmu? Ano buty, 400 par za ok. 200.000 dolarów. Ta.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
black-emissary Re: a jednak kobieta! 09.03.09, 22:15 Parę milionów minus 200k... to wciąż zostaje sporo na ... ciuchy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: a jednak kobieta! 09.03.09, 22:16 E tam. W ogole nie rozumiem tej jazdy na buty. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus tytul jest ironiczny 09.03.09, 22:19 bo tez nie mam manii kupowania butow. wpienilam sie w lecie, jak pracowalam w jednej podlej firmie i sobie zamowilam buty Rylki przez internet, czekalam, czekalam, i nic, jakos opowiedzialam moim kolegom, a robilo sie cieplo, a nie mialam innych butow. (Mam co roku jedna pare) - oczywiscie byl komentarz, ze jak kobieta, to buty... (Ale mam kolezanki, ktore masowo kupują te buty, ile się da.) nie, mnie rozbawilo, ze ktos defrauduje iles tam milionow, do tego ksiegowa i zamiast je jakos zabunkrowac, wydac, no nie wiem, wydaje na 400 (!!!!) par butow. A ksiegowe - sorek ksiegowe na forum - o taka fantazje bym nie podejrzewala. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: tytul jest ironiczny 09.03.09, 22:25 znana.jako.ggigus napisała: > bo tez nie mam manii kupowania butow. wpienilam sie w lecie, jak pracowalam w > jednej podlej firmie i sobie zamowilam buty Rylki przez internet, Nosisz używane buty? I co to za jedna ta Rylka? Imię brzmi aszkenazyjsko... Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: a jednak kobieta! 09.03.09, 22:54 Kurcze, a ja mam chysia na punkcie butów... szczególnie wysokich, takich do kolan, koniecznie sznurowanych i najlepiej na obcasie :D Skórzanych - żadne tam eko-sreko :D Odpowiedz Link Zgłoś