Dodaj do ulubionych

Bakuła po zjeździe

21.06.09, 01:42
Pomijam żółć i wypowiadanie się o mężczyznach jak o śmiechach... Rozbawiły
mnie jej pretensje do konkubenta, które przekładają się na cały świat. "Mój
konkubent potrafi po zjedzonym obiedzie zostawić talerz na stole. Nie dość, że
przygotowałam obiad to jeszcze muszę po nim posprzątać!" Żenujące. A teraz
rada dla Pani Bakuły. Kto każe tej Pani robić obiad, albo zmywać naczynia? Nie
chce to niech nie robi, może jej konkubent wtedy zrobi. Niech zostawi brudny
talerz, jak już nie będzie czystych talerzy to może konkubent odniesie je do
zlewu i pozmywa. Może nauczy się kultury, bo jest to sprawa tylko i wyłącznie
kultury.
Druga śmieszna rzecz: "Kobiety powinny grać seksem jak nasze babki." To już
nie wymaga żadnego komentarza... Po co się tak poniżać? Myślałem, że w związku
chodzi o wzajemne zaufanie, partnerstwo i tym podobne banały.

Cytowane z pamięci. Polsat News, wczoraj, godzina 20:00
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 02:11

      Obojetnie, co paniusia o sobie opowiada, nie ma pojecia o
      feminizmie (albo: ma o nim pojecie mniej-wiecej takie, jak mijo
      albo polska potega swiatowa). Mentalnie ona utkwila w latach
      osiemdziesiatych i chyba juz nie drgnie, a biorac pod uwage
      malejaca popularnosc, trudno sie dziwic rozpaczliwym probom
      utrzymania statusu 'osoby kontrowersyjnej'. Co przypomina niestety
      pewien rodzaj przerazliwych nudziar, ktore z chichotem opowiadaja o
      sobie, jakie to one sa szalone. W sumie - widowisko nader smutne.
      • easz Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 02:20
        Całkiem sporo osób, które znam, kobiet, uważa, że ona jest
        feministką:/
        • bene_gesserit Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 02:24

          Ona sama tak uwaza.
          Cytat z jej strony: 'uwaza sie za soft-feministke'. Jest to
          feminizm spod znaku faceci sa glupi, posmiejmy sie troche z
          mojego konkubenta
          , czyli wprost z czasow Seksmisji. Mentalna
          blokada, ona nie ma pojecia, kto to Dunin, a o Graff i Bratkowskiej
          nie slyszala, tym bardziej nie czytala.
          • easz Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 02:48
            No to ładnie, bo ją czytają, ogladają, czy co tam. Ehh.
            • bene_gesserit Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 13:44
              Tak? Imho gwiazda co najmniej przebrzmiala.
              Ostatnio widzialam ja w telewizji sniadaniowej, w ktorej paletala
              sie po studyjnej kuchni z jakims zrozpaczonym kucharzem, udajac, ze
              mu pomaga (ewidentnie natomiast byla zagubiona), z plastikowym
              usmiechem przyklejonym do twarzy. Smutny byl to widok.
          • takete_malouma Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 13:03
            bene_gesserit napisała:

            > Mentalna blokada, ona nie ma pojecia, kto to Dunin, a
            > o Graff i Bratkowskiej nie slyszala, tym bardziej nie
            > czytala.

            A czym się Graff i Bratkowska różnią od Bakuły prócz tego, że Bakuła używa retoryki dawno rozpoznanej jako mizoandryczna, zaś Graff i Bratkowska grają już kolejną rundę tej gry w okresową wymianę leksykonu bez wymiany intencji?
            • bene_gesserit Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 13:47

              Odroznij kruka od biureczka, lozo-dozywotnich-komentatorow-
              bo-nie-uczestnikow.
              • takete_malouma Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 14:20
                bene_gesserit napisała:

                >
                > lozo-dozywotnich-komentatorow-bo-nie-uczestnikow.

                Mam się, znaczy, zawstydzić, że w czymś wspaniałym nie uczestniczę? Taki strasznie wykluczony się poczuć, od światła ogniska odpędzony i w ciemności się błąkający? Booohooo.
                • bene_gesserit Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 20:12

                  Ej no, kim ja jestem zeby ci nakazywac, za co masz sie wstydzic?
                  Skad :)
                  Uwazam po prostu, ze twoja historia wannabie dzialacza, co to mu
                  nic z dzialania nie wyszlo, bo zamiast tlumow porwal za soba pieciu
                  swirow na krzyz, wiec skupil sie na krytykowaniu swoich adwersarzy
                  jest niezwykle wzruszajaca. Wzrusz wzrusz.
                  • takete_malouma Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 23:20
                    bene_gesserit napisała:

                    > Uwazam po prostu, ze twoja historia wannabie dzialacza, co
                    > to mu nic z dzialania nie wyszlo, bo zamiast tlumow porwal
                    > za soba pieciu swirow na krzyz,

                    Czyli q = 5. Jak to szło? 1, 5, 25, 125, 625, 3125, 15625... jakoś tak.
                    • bene_gesserit Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 23:39
                      Sorry.
                      Loza-komentatorow-zyjaca-w-swoich-marzeniach, tak powinno byc.
    • six_a Re: Bakuła po zjeździe 21.06.09, 13:14
      nocusz, jedni mają leppera, inni mają bakułę. należy spuścić zasłonkę i nie
      cytować oraz nie ekscytować się ewidentną żenadą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka