Dodaj do ulubionych

pierwsza szczepionka

22.08.09, 17:24
na HPV,pierwszy tampon,a także znieczulenie do porodu oraz punkt G
odkrył/wynalazł/opisał MĘŻCZYZNA !
Środki poronne także :)
Obserwuj wątek
    • bugmenot2008_2 Za każdym sukcesem mężczyzny stoi mądra kobieta 22.08.09, 17:30
      Owszem, ale jak wiadomo z jednego z kongresowych odczytów, za każdym sukcesem mężczyzny stoi mądra kobieta. Szczególnie za sukcesami sir Izaaka Newtona i Leonarda. :) Tak czy siak, wszystko jest to zasługą kobiet.

      A poza tym uważam, że parytety to absurd i nie powinno się ich wprowadzać.
    • iluminacja256 Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 17:42
      Kobiete też odkrył/wynalazł i opisał męzczyzna.
      Jakby tego nie zrobił, to kobieta w ogóle by nie wiedziała, ze jest
      i myslałaby, ze jest owcą. To oczywista oczywistosc.
    • bertrada Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 18:09
      Domyślam się, że wibrator także. Podobnie jak pralka, odkurzacz, zmywarka i
      kuchenka mikrofalowa. Nie wspomnę nawet o sekslalach i robotach.
      Dziwi mnie że jeszcze nie wymyśliliście inkubatorów. Wtedy spokojnie moglibyście
      się kobiet pozbyć raz na zawsze.
      • gazeta_mi_placi Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 18:19
        Lubię kobiety,w jednej sprawie są niezastąpione :D
        • bertrada Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 18:54
          Kiedy właśnie to tylko ten inkubator zostaje. Wszystkie inne funkcje kobiece
          można zastąpić jakimś urządzeniem.
          • six_a Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 19:23
            funkcje męskie też można zastąpić: wibratorem i hydraulikiem, a może nawet
            hydrauliczką, optymalnie z Francji :)
            • bugmenot2008_2 Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 19:32
              Czy to znaczy, że wobec tego i kobiet, i mężczyźni są niepotrzebni? :/

              Zresztą to nie pierwszyzna w sumie, bo jak powiada klasyk: życie człowieka nie
              ma sensu, chyba że sobie sam coś znajdzie. :)
              • six_a Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 19:38
                nieno hydraulik jest bardzo potrzebny:)

                poza tym przez pierwsze kilkanaście lat człowiek obywa się bez
                partnera/partnerki, potem testuje, żeby znaleźć egzemplarz z sensem, potem
                okazuje się, że egzemplarz ów miał wady ukryte. w sumie liczba dzieci, singli,
                singielek, rozwodników, rozwodniczek, wdowców i wdów chyba by przewyższała tych
                sparowanych czy nie?
                to ja nie wiem, czy jest sens się przywiązywać do idei istnienia w parze.
                • bugmenot2008_2 Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 20:04
                  > to ja nie wiem, czy jest sens się przywiązywać do idei istnienia w parze.

                  Osobiście nie wyobrażam sobie istnienia poza parą. A doszedłem do tego, nasłuchawszy się gadaniny środowisk lewicowych, które z jednej strony promują ideę sigielstwa... singlostwa... życia w pojedynkę w każdym razie, z drugiej zaś - życia w komunie, że to takie fajne mieszkać z mnóstwem znajomych w wynajętym lokum i że wesoło jest, a w ogóle to sobie jesteśmy wielką rodzinką człowieczą. Po uśrednieniu wyżej wspomnianych koncepcji - otrzymałem swoją.
                  • six_a Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 22:52
                    >A doszedłem do tego, nasłuchawszy się gadaniny środowisk lewicowych, które z
                    jednej strony promują ideę sigielstwa...

                    to strasznie podatny na wpływy jesteś, współczuję. poza tym ja niczego nie promuję.
                  • bene_gesserit Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 22:55
                    bugmenot2008_2 napisał:

                    > > to ja nie wiem, czy jest sens się przywiązywać do idei
                    istnienia w parze.
                    >
                    > Osobiście nie wyobrażam sobie istnienia poza parą. A doszedłem do
                    tego, nasłuch
                    > awszy się gadaniny środowisk lewicowych, które z jednej strony
                    promują ideę sig
                    > ielstwa... singlostwa... życia w pojedynkę w każdym razie, z
                    drugiej zaś - życi
                    > a w komunie, że

                    Ty to czasem tak radiomaryją lecisz, ze oczy bola. Bez obrazy.
                    • bugmenot2008_2 Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 23:17
                      > Bez obrazy.

                      O tym to chyba ja (potencjalnie obrażany) decyduję, nie? ;)

                      > Ty to czasem tak radiomaryją lecisz, ze oczy bola.

                      Czemu? Rzeczywiście uważam, że najpospolitszy model rodzinki człowieczej jest dla mnie najlepszy, bo w pozostałych czuję się zagubiony. Ale żeby była jasność - przetestowałem wszystkie, o których mówiłem, i na podstawie doświadczenia to stwierdzam.

                      Poza tym nie zakazuję nikomu. Jestem liberałem. Ktoś się czuje dobrze sam jeden? - OK. Ktoś się realizuje, żyjąc w kolektywie? - No problem. Ale ja muszę szukać modelu, w którym to ja się czuję najswobodniej. Zresztą to jest już kwestia typu osobowości, kto się w czym odnajduje. A środowiska z obu stron usiłują wmawiać, że są jakieś uniwersalne recepty: "żyj w komunie, to jest dla Ciebie najlepsze", "żyj sam, bo to jest dżezi", "miej żonę i dziesięcioro dzieci, bo coś tam". WTF!?

                      A że pokpiwam sobie nieco z zachwytu, z jakim lewica patrzy na "alternatywne formy rodziny"? Wolno mi. Ostatecznie jest to raczej komiczne. Jak cała lewica. Prawica zresztą też. I cały świat również. Nie masz tego? Że wszystko, co Cię otacza, albo Cię śmieszy, albo przywodzi do szału względnie obrzydzenia? Ja tak. A już stronnictwa polityczne i światopoglądowe najwięcej - ze wspomnianym Radiem Maryja włącznie.
              • bertrada Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 20:40
                > Czy to znaczy, że wobec tego i kobiet, i mężczyźni są niepotrzebni? :/

                No a do czego mogliby się przydać? Już od dawna praca pracowników fizycznych
                zostaje zastępowana przez maszyny a praca pracowników umysłowych przez
                komputery. Koszt 100razy niższy a wydajność pewnie więcej niż 100krotnie
                większa. Jak tak dalej pójdzie, to czynnik ludzki całkiem zostanie
                wyeliminowany. Zwłaszcza męski, bo żeński jeszcze się przyda jako inkubator. ;))
                • bugmenot2008_2 Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 20:55
                  > No a do czego mogliby się przydać? Już od dawna praca pracowników fizycznych
                  > zostaje zastępowana przez maszyny a praca pracowników umysłowych przez
                  > komputery.

                  To czemu bezrobocie nie ma rosnącego trendu, tylko oscyluje w jakichś granicach w zależności od koniunktur gospodarczej?

                  pl.wikipedia.org/wiki/Bezrobocie_technologiczne

    • winniepooh Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 18:21
      Sex analny wynaleźli starożytni Grecy.
      Oczywiście mężczyźni :)
      • gazeta_mi_placi Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 18:34
        Spokojnie-kobiety za to wynalazły tarę :)
    • gotlama Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 19:13
      Tampon to co najwyżej opatentował lub udoskonalił, bo tampony z płótna lnianego
      to "już w starożytnym Egipcie".
      Środki poronne również.
      Wiem, że mężczyźni opisują, że punkt G jest na końcu słowa shopping, ale z tym
      to już przesadziłeś.
      • gazeta_mi_placi Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 19:46
        gotlama napisała:

        > Tampon to co najwyżej opatentował lub udoskonalił, bo tampony z płótna lnianego
        > to "już w starożytnym Egipcie".
        > Środki poronne również.
        > Wiem, że mężczyźni opisują, że punkt G jest na końcu słowa shopping, ale z tym
        > to już przesadziłeś.

        "Dlaczego G?
        Powszechnie dziś stosowane określenie "G" pochodzi od pierwszej litery
        ginekologa Ernsta Gräfenberga, który jako pierwszy opisał to miejsce jako punkt
        wyjątkowo wrażliwy na bodźce seksualne w 1944."

        • bugmenot2008_2 Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 20:06
          No tak, tyle że zanim rzeczony ginekolog Ernest "odkrył" punkt G, został on odkryty niezależnie przez, przypuszczam, miliony kobiet podczas samotnych zabaw nieskromnych.

          To trochę mi przypomina "odkrycie" Ameryki przez Kolumba swoją drogą. :)
        • bene_gesserit Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 22:58
          gazeta_mi_placi napisał:

          > ginekologa Ernsta Gräfenberga, który jako pierwszy opisał to
          miejsce jako punkt
          > wyjątkowo wrażliwy na bodźce seksualne w 1944."

          Bo wiadomo, ze po 44 wyjatkowo wrazliwe na bodzce seksualne staly
          sie inne punkty.
          • gazeta_mi_placi Re: pierwsza szczepionka 23.08.09, 11:36
            :)
            Punkt dla Ciebie :D
            Przekleiłem z innego portalu i faktycznie źle złożyli zdanie :D :D
    • six_a Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 19:13
      nic to w porównaniu z tym, że każdego z tych mężczyzn urodziła kobieta.
      a nie musiała, no nie? i to nawet przed środkami na poronione tematy wątków.
      • mijo81 Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 21:04
        A kto tych mężczyzn "narobił"? :)
        • bugmenot2008_2 Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 21:07
          Tego nie wiem. Wiem natomiast, kto ich mył, kiedy sami narobili - matki, kobiety! :) Z wielkim poświęceniem, z nosami unurzanymi w wielokrotnościach stężenia smrodów! O tym pomyślałeś kiedy?
        • six_a Re: pierwsza szczepionka 22.08.09, 22:51
          pambuk

          poza tym narobienie akurat wielką pracą nie było, w przeciwieństwie do całej reszty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka