Gość: karolina
IP: 81.190.83.*
17.09.09, 20:22
Hej,
od jakiegos czasu męczę sie z infekcją intymną, byłam juz z tym z 5 razy u ginekologa i wszystko pomaga na krótki okres czasu. Jak stosuję pewien 'reżim', tzn. jem codziennie jogurty naturalne (których nie znoszę), stosuję Lactovaginal i Vitagyn C, Lactacyd, nie chodzę na basen itd. to przechodzi. Potem jak przestanę brac to po jakichs 3 tygodniach znów zauważam pczątki grzybicy. Więc znow do apteki i Vitagyn i inne srodki bez recepty. I po tym Vitagynie przechodzi. Juz mi się płakać chce, nie wiem zy znów leciec do lekarza,ale on pewnie znow mi da Vitagyn i to pomoze na krótką metę. Jeszcze rok temu nie stosowałam żadnych Latacydów, nie wiedzialam co to jest Lactovaginal a teraz po prostu nie mogę sobie z tym poradzić. Moze któraś z Was poradzila sobie z podobnym problemem?