IP: 194.181.134.* 16.11.09, 14:31
Dziewczyny wiem, że nikt za mnie nie podejmie decyzji ale może któraś miała
podobny problem. Podczas miesiączki (o terminie) miałam straszny krwotok ze
skrzepami, byłam sama z 3 letnią córka w domu i chyba gdyby nie to że nie
miałam jej z kim zostawić to pojechałabym na pogotowie. Z pół godziny czułam
jak leje się ze mnie dosłownie. poszłam do ginekologa juz badaniami
hormonalnymi i tsh (wszystko w normie), bo wcześniej zdarzyło mi się krwawić
po stosunku. Usg nic nie wykazało, szyjka czyściutka. 3 lata temu miałam
wykonane krio i lekarz twierdził że i kolposkopię (szczerze tego nie pamiętam)
ale twierdzi że tak było i wszystko w porządku, cytologia dobra. Dał mi
skierowanie na łyżeczkowanie, biję się z myślami czy iść na zabieg. niby nic
nie ma, ale gin mówi że on by sprawdził, wyczyścił i dał do badania materiał.
czy to rzeczywiście potrzebne. nie powiedział że definitywnie muszę, raczej
dał mi wolną rękę. Powiem że boję się bardzo. Czy zasadne jest takie badanie
jeśli kolejny okres przebiegał prawidłowo. dodam że w ciąży nie byłam (robiłam
test). chaotycznie piszę ale mam nadzieję że dość jasno. a krwawienia po
stosunku zrzucił na barki wrażliwego nabłonka i wspomniał o jakimś szwie, tyle
że ja chcę mieć jeszcze dzidziusia, więc wykluczył to na razie. będę wdzięczna
za wszelkie odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: magda IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.11.09, 15:45
      Krwotoczna miesiączka ze skrzepami to jest powód by zobaczyć co
      dzieje się w trzonie macicy - badanie histopatologiczne fragmentów
      ednometrium jest więc wysoce wskazane. Nie jestem jednak przekonana
      czy musi to być wyłyżeczkowanie jamy macicy skoro w usg nic nie ma
      niepokojącego, nie masz aktualnie krwotoku czy niekończącej się
      miesiączki. U mnie w takich sytuacjach wystarczała biopsja
      aspiracyjna endometrium, a ginekolodzy twierdzili,że wyniki obu
      badań mają porównywalną wartość (co udało mi sie przeczytać też w
      literaturz fachowej, do której mam dostęp). Jest to wersja lepsza,
      bo biopsję można zrobić ambulatoryjnie w kilkanaście minut, no i nie
      jest to badanie szczególnie przykre. Spytaj może swojego lekarz co
      on sądzi na ten temat i dlaczego wyłyżeczkowanie a nie biopsja. W
      każdym razie badanie histopatologiczne gorąco polecam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka