Ech...mam problem... Boli mnie żołądek,mam nudności( od razu wyprzedzam -nie
jestem w ciąży),męczące wzdęcia,ssanie w żołądku a jak coś zjem to po godzinie
mi już niedobrze itp...

trwa to już jakiś czas ale nasila się.... masakra po
prostu chodzę na studia i nie wiem czy w takim stanie chodzić na zajęcia bo
jest to strasznie męczące na dodatek dojeżdżam kawałek....Miałam robione usg
jamy brzusznej wszystko okej, ale lekarz poradził gastroskopie bo możliwe że
to wrzody...Do lekarza na gastroskopie jestem umówiona dopiero na poniedziałek
bo takie są kolejki.... poradźcie coś

Co powinnam zrobić?