26.01.04, 20:58
Witam!
Mój problem jest dość dziwny. Otóż jestem 15 letnią nastolatką smile
W wieku 12 lat zaczęłam miesiączkować i jak to natura ukształtowała - zaczęły
mi rosnąć piersi. Wraz z dojrzewaniem zaczęłam przybierać na wadze i choć
było to jak najbardziej naturalne, nie mogłam pogodzić się z tą myślą i
zaczęłam się odchudzać. W wieku 13 lat moje fajne i kształtne piersi
zaczęły "flaczeć" na skutek idiotycznego odchudzania.... Ale kiedy się
opamiętałam było już za późno. Mimo iż jem normalnie, a waga się podniosła
moje piersi od jakiś 2 lat nawet nie drgnęły. Mam 15 lat i mimo iż
miesiączkuję od trzech lat moje piersi nie osiągnęły nawet rozmiaru 70 A. Tak
jakby się zatrzymały.... Czy powinnam się zgłosić do jakiegoś lekarza? Mimo
iż zaczęłam normanie jeść to i tak nie powróciłam do dawnej wagi : dwa lata
temu przy wzroście 157 cm ważyłam 49 kg, teraz jest to 43, mimo iż jem
regularne posiłki. Miesiączka, która wcześniej była jak najbardziej
prawidłowa, od roku jest nieregularna i bardzo skąpa. Co ja z sobą zrobiłam?
Czy ta młodzieńcza głupota, może zaważyć na moim dalszym zdrowiu? Proszę o
pomoc.....
Obserwuj wątek
    • savil Re: Piersi :/ 27.01.04, 14:03
      jak chorowałam na anoreksję to potem nie miałam okresu przez dłuższy czas, a
      później miałam również problemy żeby mieć w ogóle okres i to do tego
      regularnie. nie leczyłam się wtedy hormonalnie, ale podejrzewam, że jeśli
      pójdziesz do lekarza (co chyba warto zrobić) to właśnie to zaproponuje. bo
      drastyczne odchudzanie wpływa na miesiączki. moze dalszy skutek tego to właśnie
      mały rozmiar piersi. idź do ginekologa i powiedz po prostu jaki masz problem.
      podejrzewam, ze mozesz dostać jakąś mini pigułkę czy coś. jak widać -
      doświdczenie uczy wink
      • izoldak1 Re: Piersi :/ 27.01.04, 16:39
        a mnie sie cos wydaje, ze Twoj problem nie tkwi w piersiach, ale w glowie. Moja
        ukochana siostrzyczka chorowala na anoreksje. Mozesz jesc regularne posilki,
        ale sie do nich zmuszac, chowac jedzenie po katach... To okropna choroba,
        bardzo Ci wspolczuje. Ale ja na Twoim miejscu sprobowalalbym poszukac pomocy u
        psychologa (a najlepiej psycholozki) specjalizujacego/ej sie w anoreksji. Moja
        siostra chodzila do gina, dostala pigulki anty - wiec miala regularne
        miesiaczki... a nic procz tego.
        Ta historia konczy sie jednak b. dobrze: po siedmiu latach udalo jej sie wyjsc
        z choroba (zachorowala ok. 13-14 roku zycia), jej organizm na nowo dojrzal, ma
        piekne cialo, a ja za kilka miesiecy zostane ciocia wink
        Tobie takze zycze wszystkiego najlepszego! Nie daj sie chorobie- Twoje piersi
        znowu moga byc piekne i kobiece smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka