Gość: jr25
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.12.09, 10:11
Od miesiąca mam założoną wkładkę mirena i mój problem polega na tym,
że jakoś nie moę się odważyć na współżycie bez dodatkowego
zabezpieczenia (prezerwatywy). Bardzo boję się kolejnej ciąży więc
używamy jej dodatkowo za każdym razem. Jednak ostatnio bezpośrednio
po stosunku poszłam sprawdzić czy są wyczuwalne nitki od wkładki (bo
ostatnio ich nie czułam) i przedtym sprawdzaniem niezbyt dokładnie
umyłam ręce. Teraz nie mogę się pozbyć myśli, że mogłam tam
przenieść jakieś plemniki.
Czy mirena chroni mnie w tej sytuacji wystarczająco(w końcu
dodtkęłam samej szyjki macicy więc ewentualne plemniki zostały
wprowadzone głęboko)
Wiem, że to już syraszna schiza, ale ja już yak mam i nie mogę sobie
z tym poradzić.
czekam na jakąs odpowiedź.
Aha i jeszcze jedno ile mogą przeżyć plemniki w środku prezerwatywy
(ile godzin?)