Dodaj do ulubionych

Grzybica pochwy...

20.12.09, 20:43
Od jakiegos czasu bolała mnie pochwa... Wybrałam się więc do
ginekologa (pryw) zbadała mnie i wszystko. Okazało sie że mam
grzybice pochwysad Gin powiedziała że nie jest duża i że wystarczy
jednodniowa mała kuracja. Jest już 5 dni po tej kuracji a mnie nadal
tam bolisad nie wiem co zrobić nie pójdę znowu do niej bo nie mam już
100zł (z powodu wielu wydatków św)na ta wizytę które będę musiała
zapłacićsad pomóżciee..sad
Obserwuj wątek
    • eciepecie8 Re: Grzybica pochwy... 20.12.09, 22:06
      nie spamuj - to raz; leczenie grzybicy nie trwa jednego dnia - to dwa; a objawy
      grzybicy to nie jest ból
      • anka195z Re: Grzybica pochwy... 21.12.09, 07:45
        Ok rozumiem tylko dlaczego jak poszłam do gin i powiedziałam że mnie
        boli ona zbadała mnie i powiedziała że to grzybica?sad
        Pozatym jeżeli grzybicy nie leczy się jeden dzień to czemu gin tak
        powiedziała...
      • Gość: zniesmaczona_wypow Re: Grzybica pochwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 21:07
        mimo zapewne braku swoich kompetencji mogłabyś być troszke milsza dla mało
        doświadczonej kolezanki, której po 1. nie stać na ginekologa, 2. nie ma
        absolutnie żadnej wiedzy nt. spraw ginekologicznych, więc uwierzyła lekarzowi.
        Odrazu Ameryke zbudowali droga dziewczynko? Poza tym nawet jeśli zasugerujesz
        jej korzystanie z matki google, to jej nic nie pomoże, bo tacy fachowce jak Ty
        potrafią pisać mniej i bardziej sensowne bzdury. Więc chwilkę przemyśl gazetowa
        wikipedio
        • doral2 Re: Grzybica pochwy... 28.12.09, 21:52
          a tak konkretnie to do czyjej wypowiedzi pijesz koleżanko - która - nie - ma -
          odwagi - wypowiedzieć - swojego zdania - pod własnym - nickiem - i - dlatego -
          zakłada - nick - tymczasowy??
          • Gość: do doral2 doral2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 17:32
            do eciepecie8 moja droga a nie uwazam,ze login jest potrzeba zakladac, bo co to da?

            a jesli chodzi o grzybice to popieram, ze partner powinien sie przebadac, bo to
            czasami niewiadomo skad sie bierze.
    • Gość: ola Re: Grzybica pochwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 08:12
      co to za kuracja?
    • Gość: miska Re: Grzybica pochwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 10:16
      nie no, czasami są kuracje takie, ze się jednorazowo podaje dawkę leku (gynazol,
      gynoxin 600mg, flukonazol 140mg) jednak najczęsciej trwa kilka dni. tylko że ból
      pochwy, to rzeczywiście nie jest objawy grzybicy. masz jakieś uplawy? jeżeli coś
      jest nie tak, to możesz spróbować podmywać się ziolami i łykać lacibios femina.
      jest też albothyl bez recepty, ale go nie polecam. jednak jakbyś się zdecydowała
      to potem koniecznie kup sobie probiotyk kobiecy, bo albothyl mocno wyjaławia
      • anka195z Re: Grzybica pochwy... 21.12.09, 11:42
        Sama się zdziwiłam że to ma przejść mi tak szybko... miałam zastosowac taką
        kurację po powrocie od gin (wieczorem dwie tabletki orungal,na noc globulke
        dopochwową gynoxin i rano znowu 2 tabletki orungal) - po tym kuracja miała się
        zakończyć... Co najgorsze dopiero po kuracji zauważyłam serkowaty śluzsad Pozatym
        czytałam że ból nie jest objawem grzybicy... sad i nie mam pojęcia czemu gin
        kazała zastosować mi tylko jednodniową kurację :[
        (tak na marginesie byłam dopiero drugi raz u ginekologa i za bardzo nie znam się
        na badaniach i wogóle) sad sad sad a i sama wolałabym się nie leczyć a na służbę
        zdrowia nie chce iść bo czytałam już jak tam zlewają pacjenta sad nie daje rady...
        • szachula30 Re: Grzybica pochwy... 21.12.09, 13:43
          Jeśli nie możesz teraz iść do lekarza, to kup bez recepty maść
          Clotrimazolum (na grzybice pochwy, do smarowania) oraz zioła Herbapolu
          - Vagosan. Ugotuj jak napisane jest na opakowaniu, przemywaj przez
          kilka dni, możesz robić nasiadówki. Pomoże na jakiś czas, ale jeśli
          infekcja jest rozwinięta, to pewnie wrócisz za jakiś czas do
          ginekologa.
          • anka195z Re: Grzybica pochwy... 21.12.09, 18:11
            Bradzo dziękuję za pomocsmile jeżlei ktoś miałby jeszcze jaką radę piszcie...
            • Gość: .... Re: Grzybica pochwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 19:56
              Bez recepty możesz też kupić globulki propolisowe i stosować jak pisze na ulotce.
      • hanna.j23 Re: Grzybica pochwy... 15.04.10, 21:41
        Kobietki, zapalenie pochwy może mieć charakter grzybiczny, bakteryjny bądź
        wywołuje go rzęsistek pochwowy (ten trzeci jest na szczęscie najrzadszy),
        jednakże i zakażenie bakteryjne i grzybiczne ma takie same objawy - wiec trudno
        je rozróżnić na ich podstawie. Najlepiej zanim zaczniecie się leczyć dokładnie
        sprawdzić co jest przyczyną waszej infekcji. Ja kupiłam sobie CandidaTest,
        (polecam zresztą zajrzeć na stronkę
        www.candidatest.pl - znajdziecie tam wiele
        przydatnych info.) i okazało się, że wcale nie mam grzybicy, którą podejrzewałam.
    • Gość: nebs Re: Grzybica pochwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 06:32
      Ja czytałam kiedyś na tym forum, że kobiety robią sobie jakby tampon z czosnku i
      że to pomaga... Dodatkowo kup kefir i smaruj nim okolice intymne. Kiedyś dużo
      walczyłam z grzybicami i pamiętam, że to pomagało. Do tego jedz kiszoną kapustę,
      staraj się ograniczyć słodycze. To na pewno nie zaszkodzi.
      • Gość: Przerażona Re: Grzybica pochwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 10:51
        Aaaa czosnek jest żrący! Jak można stosować takie metody! Zapytajcie się
        lekarza, że to może uszkodzić nabłonek pochwy i doprowadzić do nadżerki czy
        innych stanów zapalnych. Czosnkiem można smarować tościki, zagryzać kiszonymi
        ogórkami i kapustą i popić jogurtem, ale nie do pochwy! Zresztą na odbudowanie
        flory są dużo lepsze probiotyki dla kobiet specjalnie wyprodukowane, które się
        łyka i jest ok.
        • Gość: ola Re: Grzybica pochwy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 11:55
          Mnie tez dopadlo, po przeszlo roku bez klopotu. Wizyta kontrolna u
          gina za ponad miesiąccrying Musze znaleźc dziś innego. Póki co wziełam
          flumycon 200mg ale niestety nie pamietam, jak mi to gin zalecal. No
          i naczytalam się o citrosepcie i zamierzam podmywac się wodą z tym
          preparatem.
          • Gość: martysia Re: Grzybica pochwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 13:20
            flumycon jednorazowo się taka dawkę stosuje. do tego jak kupisz clotrimazolum i
            lacibios femina, to powinno być dobrze. a citrosept profilaktycznie na ogólną
            odporność organizmu można stosować. podobno pomaga smile
            • doral2 Re: Grzybica pochwy... 27.12.09, 20:24
              i całe to leczenie można sobie o kant d... potłuc, jeżeli równocześnie nie
              będzie leczony partner.
              po wyleczeniu siebie, pierwszy stosunek i nawrót grzybicy. na 100%
              ponieważ wyleczysz siebie, a partnera nie. a u facetów grzybica przebiega z
              reguły bezobjawowo.
      • aaaniula Re: Grzybica pochwy... 27.12.09, 21:15
        czosnek można położyć na kanapce, a kefir wlać do szklanki i się
        napić!! Dziwię się, że jeszcze ktoś stosuje takie metody. Można
        sobie wiele problemów w ten sposób sprawić.
        Jeśli Ci nie przeszło to idź jeszcze raz do lekarza. Jeśli chcesz
        próbowac na własną rękę to polecam: tantum rosa, korę dębu,
        probiotyki (lacibios femina). Mi Clotrimazolum nie pomógł w ogóle i
        większości przypadków już nie pomaga ponieważ masowe stosowanie tego
        leku spowodowało pojawienie szczepów opornych.
        • doral2 Re: Grzybica pochwy... 27.12.09, 21:47
          clotrimazol nie pomaga chociażby z tego względu, że jest stosowany zewnętrznie,
          podczas gdy grzybica jest wewnątrz.
          to tak, jakby syropem na kaszel smarować usta.
          • Gość: dsfer Re: Grzybica pochwy... IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.09, 22:38
            To swedzi i sie drapiesz, ale nie BOLI!!!
          • aaaniula Re: Grzybica pochwy... 28.12.09, 08:36
            chodziło mi bardziej o Clotrimazolum w globulkach. Często można
            go "wypłakac" w aptece. Niestety rzadko komu juz pomaga.
            • anka195z Re: Grzybica pochwy... 28.12.09, 22:16
              tylko że wolałabym nie leczyć się sama a do gin nie mam już siły
              chodzić bo nie umie mnie wyleczyć... najpierw mówiła że grzybica
              dała mi tabletki i wogóle teraz jak poszłam powiedziała że grzybica
              jest wyleczona ale jest jakaś bakteria...brałam tabletki dokładnie
              [b]Tinidazolum Polpharma[b] lecz co z tego jak ból i tak nie
              przeszedł...
              Jak ktoś chce wiedzieć więcej o moim leczeniu proszę tutaj
              forum.gazeta.pl/forum/w,1121,104804499,104804499,pytnie_do_dr_Jacka_Tomaszewskiego.html
              • anka195z Re: Grzybica pochwy... 28.12.09, 22:17
                a i partnera nie muszę chyba leczyć jeżeli się zawsze zabezpieczamy
                no nie?
                • doral2 Re: Grzybica pochwy... 29.12.09, 15:54
                  lepiej jednak przeleczyć. nie zaszkodzi.
                  jeżeli grzybice masz nawracającą, to warto zrobić posiew z antybiogramem, wtedy
                  można lepiej dobrać leki.
                  • anka195z Re: Grzybica pochwy... 05.01.10, 16:22
                    Dzięki za posty niestety ból nie minął chociaż byłam już 2 razy u
                    ginekologa. Drugi raz powiedziała mi że grzybicy już nie mam a jakąś
                    tam bakterie i dała leki ale też nic nie pomogła teraz już
                    kompletnie jestm zmieszana...
                    • lurzela634 Re: Grzybica pochwy... 06.01.10, 20:04
                      Dziwi mnie co to za lekarz..
                      Jeżeli tak jest jak mówisz..niedawno miałam coś takiego. A mój
                      cudowny lekarz mnie wyleczył. więc jeśli wydzielina z pochwy
                      jest "cuchnąca" tak jest przy zakażeniu grzybicznym. A jeśli nie to
                      bakteryjno, może być wirusowe (akurat u mnie tak było) w takim
                      przypadku okolice pochwy i srom są opuchnięte i obolałe wydzielina
                      jest kaszowata ale nie śmierdzi.
                      zapisał mi: Gynalgin 1x1 wieczorem (globulki), triderm (krem) na
                      zewnątrz, prosto z lodówki, od razu przynosi ulgę. A dla męża
                      Fluconazol 0,1 2 dni 2x1 rano i wieczorem/ 3 dni 1x1 rano. razem
                      pięć dni dla całkowitego pozbycia się problemu. I proszę znajdź
                      sobie porządnego lekarza. bo złe diagnozy to gorsze niż sama
                      choroba. Czasem ten najlepszy przyjmuje państwowo. Jak nie
                      wypróbujesz to się nie dowiesz. Życzę zdrówka.
                      • Gość: gosc Re: Grzybica pochwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 12:16
                        to musialas miec bardzo niespecyficzne te infekcje, bo jest odwrotnie:
                        - grzybek daje uplawy serkowate, grudkowate, bez zapachu
                        a
                        - bakterie daja uplawy geste, jednorodne, szarawe/zoltawe, o nieprzyjemnym
                        zapachu (bo sie pH podnosi)
                        a wirus to wirus, to troche inna bajka.

                        w kazdym razie na pewno bakterii sie na oko nie diagnozuje, jak grzybice czasami
                        się zdarza, to bakterii się nie da... trzeba zrobić wymaz a najlepiej posiew i
                        dobrać odpowiednie leki. i przy bakteryjnych szczególnie wskazane jest obniżanie
                        pH w pochwie (można za pomoca lacibios femina).
                        • lurzela634 Re: Grzybica pochwy... 07.01.10, 21:24
                          Ja napisałam to co mi powiedział MÓJ NAJLEPSZY NA ŚWIECIE LEKARZ co
                          do słowa i wiem najlepiej jak się czułam już po pierwszej tabletce.
                          A czy ktoś myśli że zmyślam, lub że MÓJ LEKARZ się nie zna, to jest
                          sprawa tego kogoś. Miałam prawo napisać swoje.
              • matysia_k Re: Grzybica pochwy... 08.01.10, 09:03
                Tynidazol to lek podawany na zakażenie rzęsistkiem pochwowym..
                • anka195z Re: Grzybica pochwy... 14.01.10, 19:46
                  I tym razem byłam u lekarza państwowo i co się okazało...że nic nie
                  mam,nic mi nie jestsad Boli mnie ale jestem zdrowa... Lepszej
                  diagnozy się nie spodziewałamsad Ginekolog dał mi no-spe forte, pabi
                  naproxen i czopki distreptaza... ale mi nie przeszłosad Już straciłam
                  nadzieję że cokolwiek mogło by mi pomóc... nie wiem już teraz co
                  robić. Nie chce w siebie cały czas wkładać leki które i tak nic nie
                  dają a psują tylko wątrobe...
                  • nero-ego Re: Grzybica pochwy... 15.04.10, 23:11
                    Jeżeli są w formie czopka czy to doodbytniczego czy też dopochwowego
                    to niczego Ci nie zepsują... Może wreszcie coś zadziała. Po tym co
                    przeczytałam to mam wrażenie, że przyczyną są pierwotniaki...hmmm
    • Gość: ulalaa udaj sie na NFZ IP: 80.54.34.* 16.04.10, 09:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka