19.02.04, 19:16
Chcialam się was spytać o efekty uboczne po w/w leku.
Bralam - i jak narazie żadnych komplikacji nie bylo.
Jednak słyszałam, że przy stosowaniu po paru razach...może on prowadzić do
bezpłodności?

Jakie macie zdanie na temt tego leku i jakie doświadczenia.
Proszę dajcie znać.

mimi
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: Postinor 19.02.04, 22:46
      bez przesady. dawka w postinorze jest taka, jakbyć łyknęła 4-5 zwykłych pigułek
      anty.
    • karolina_bk Re: Postinor 19.02.04, 23:02
      a ja słyszałam coś innego - brałam raz i wtedy moja ginekolog dała mi numer
      swojej prywatnej komórki (na wszelki wypadek, gdyby trzeba było działać szybko
      następnym razem) z zaznaczeniem, żeby tego następnego razu nie było.
      Powiedziała że to zależy od organizmu, ale lepiej nie brać tego świństwa wcale -
      to jej słowa.
    • lilith76 Re: Postinor 20.02.04, 09:47
      to potężna, hormonalna ingerencja w organizm, która nie zdarza się w naturze,
      jest więc sztuczną ingerencją. Postinor bierze się w stanie absolutnej wyższej
      konieczności i lepiej przedtem zrobić wszystko aby do tej konieczności nie
      doszło.
      • nutella Re: Postinor 20.02.04, 10:57
        Nie zebym byla jaka zwolenniczka postinoru, ale lilith76 napisała:

        > to potężna, hormonalna ingerencja w organizm, która nie zdarza się w naturze,
        > jest więc sztuczną ingerencją.

        Tabletki antykoncepcyjne tez sa hormonalna sztuczna ingerencja w organizm.
        Mysle i wiem z doswiadczenia, ze zazycie Postinoru, to jeszcze nie koniec
        swiata.

        > Postinor bierze się w stanie absolutnej wyższej
        > konieczności i lepiej przedtem zrobić wszystko aby do tej konieczności nie
        > doszło.
        >
        Zgoda, ale jesli juz zajdzie taka koniecznosc, to trzeba go wziac i nie robic
        zz tego tragedii, tylko przejsc nad tym do porzadku dziennego.
        • lilith76 Re: Postinor 20.02.04, 11:14
          nie jestem przeciwniczką Postinoru smile))
          pigułki mają mniej hormonów i starają się naśladować lub dopasować do cyklu
          kobiety. nie słyszałam jeszcze o przypadku, żeby kobieta miała zaserwowaną
          przez organizm taką ilość jak przy Postinorze (ale są różne zaburzenia
          hormonalne).
          chodzi mi tylko o to, aby stosować to z rozsądkiem, a nie np. on nie lubi
          prezerwatywy więc ona łyka "pigułkę po".
          jestem jak najbardziej ZA!!!
          • piracka Re: Postinor 20.02.04, 13:21
            No i mam problem. Przez pomyłkę aptekarki wzięłam postinor zamiast leku o
            podobnej nazwie. Teraz hormony mi wariują i nie wiem, czy to postinor, czy coś
            innego, bo o ironio leczę się z powodu niepłodności. Nie mogę trafić na żadne
            rzetelne informacje na temat tego świństwa i ew. odległych konsekwencji. Może
            coś wiecie.
            • elpasso1 Re: Postinor 20.02.04, 16:16
              jak już justy1 napisała to nie jest trucizna, i się "tym świństwem" nie
              zabijesz, poza tym jak mogłaś wziąć postinor pomyłkowo??? nie czytałaś ulotki,
              nie czytałaś nazwy na opakowaniu????? zgroza!! na przyszłość czytaj dokładnie!!
              w każdym razie nawet jeśli byłabyś w ciąży i pomyłkowo wziela postinor nic się
              nie powinno stać dziecku, nie powinnaś też odczuwać odległych konsewkencji,
              ew. zaburzenia w cyklu, w którym wziełaś postinor duo - bo tak sie nazywa!
              www.antykoncepcja.com.pl/Postinor.htm
              • piracka Re: Postinor 20.02.04, 16:44
                Oczekiwałam pomocy a otrzymałam reprymendę. W zaawansowanym leczeniu
                niepłodności podaje się różne leki niezgodnie z ich pierwotnym stosowaniem np.
                na poprawę grubości śluzówki stosuje się preparaty leki dla chorych na anginę
                pectoris. Czytanie ulotki nic w takiej sytuacji nie daje, gin nie był pod
                komórką, a ja miałam wziąść pigułę w określonym dniu cyklu. Wiem, że nie umrę i
                stronkę też znam. Niepłodność polega na tym, że nie można zajść w ciążę więc
                nie spodziewałam się, że w nią zajdę jedząc postinor. Przykro mi, na przyszłość
                zastanowię się dwa razy zamin zadam pytanie na tym forum, bo wiem, że trzeba
                czytać ulotki.
                • lilith76 Re: Postinor 20.02.04, 21:11
                  nie przejmuj się tak - to forum jest i tak spokojniejsze od innych "kobiecych" gdzie pióra lecą. ja bym nagadała aptekarce, krzywdy ci nie zrobiła, ale może zaburzyła harmonogram leczenia. burza hormonalna to zapewne skutek Postinoru. życzę ci żeby skutki szybko zniknęły.
    • sylwia_a_s Re: Postinor 20.02.04, 17:47
      Czesc

      Wiec Postinor bierze sie doraznie, w razie gdy np. pęknie Wam gumka. Dziala do
      72 godzin, ale najlepiej wziac jak najszybciej, bo i skutecznosc jest wieksza.
      Bierze sie 1 tabletke, a druga chyba po 8 godzinach. Chyba, ze zmiescisz sie w
      godzinie od stosunku, wtedy chyba mozna wziac jedną.
      Powinien byc stosowany baaaaaaaaaardzo rzadko, bo moze troche zmienic
      gospodarke hormonalna kobiety - oczywiscie nie na zawsze. Jest to duza dawka
      hormonu i nie jest to pigulka wczesnoporonna, jak wielu fanatykow zwyklo mowic.
      Jak nie bierzesz pigulek, gdy np. zabezpieczasz sie gumka, ale ona zawiedzie,
      wtedy Postinor jest wybawieniem. Nie mozna go stosowac, na tej zasadzie, ze
      wspolzyjesz sobie bez zabezpieczenia, a pozniej lykasz Postinor, bo to jest
      nieco niezdrowe na dluza metę. Tyle info.
      Jesli chodzi o skutki uboczne, to moga one wystapic, ale oczywiscie nie musza,
      zalezy od organizmu. Zazwyczaj jednak nastepuje zmiana terminu oczekiwanej
      miesiaczki - moze tydzien wczesniej, moze tydzien pozniej. Krwawienie, ktore
      sie pojawi moze byc dluzsze niz zwykle, bo moze trwac nawet i 13 dni - jesli
      jest bardzo obfite lepiej udac sie ginekologa. Poza tym moga rozchwiac Ci sie
      troche terminy oczekiwanych miesiaczek, bo wiesz duzo hormonkow w organizmie,
      ale wszystko jest odwracalne i nie ma sie czym martwic.
      O bezplodnosci mozna czytac wszedzie, sa o nia obwiniane i pigulki i pewnie
      nawet prezerwatywy, wiec nie ma sie co dziwic, ze i Postinor. Opinie sa rozne,
      kazdy przywoluje taki przyklad jaki uwaza za stosowny.

      Pozdrawiam smile
    • monika.antepowicz Re: Postinor 20.02.04, 21:34
      Ponieważ lek jest stosowany sporadycznie i taka naprawdę dawka leku nie jest
      duza, więc ma niezmiernie małao- efektów ubocznych- został uznany za lek
      bezpieczny do tego stopnia, ze w wielu krajach jest dostepny bez recetpty. Nie
      prowadzi do niepłodności ale moze wpływać na rozregulowanie cykli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka