Dodaj do ulubionych

Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ?

23.03.10, 18:58
Miesiąc temu zostałam pozbawiona macicy z przydatkami. Odczuwam już brak
hormonów i mam dylemat czy brać, czy zaryzykować życie bez nich. Mam 50lat.
Czy możecie się podzielić swoimi doświadczeniami w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 14:04
      Takie rzeczy ustala LEKARZ!!!!!!!!!! jeśli masz jakieś dolegliwości,to na ich podstawie lekarz decyduje jakie leki np hormony muszą być zastosowane!Mnie pomagają(nie wyobrazam sobie życia bez nich)...innym Nie.Zależy od organizmu.Są dobre i ZŁE skutki przyjmowania hormonw.Najlepsza będzie konsultacja z lekarzem.Pozdrawiam.
      • Gość: tr Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.10, 15:28
        Nie znam ani jednej osoby,ktora NIE bralaby hormonow po usunieciu
        jajnikow. One przeciez te hormony produkowaly! Lekarz na pewno
        zadecydowal juz przed operacja co bedzeisz musiala brac!!!
        • kajmy Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? 24.03.10, 18:15
          Wiem, że panie które miały nowotwór nie mogą brać hormonów i jakoś żyją bez
          nich. Może jednak się da ?
          • Gość: magda Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 19:52
            można żyć!oczywiście...!ale jak??
            • Gość: nunia01 Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.10, 21:24
              Magdo, można żyć po wycięciu narządu rodnego bez przyjmowania hormonów. I ta
              jakość życia nie musi być dramatycznie zła. Może być zupełnie dobra.
              Mnie to jeszcze nie dotknęło, ale ta perspektywa ze względu na nowotwór
              istnieje. Jestem po 30.
              Wirtualnie, na forum o raku jajnika (www.nowotwor.eu/), znam kilka
              kobiet, które to spotkało właśnie w okolicach 30. Zapewniam Cię, że mają się
              dobrze i żyją dobrze.

              Faktycznie przy chorobie nowotworowej najczęściej spotyka się zalecenie nie
              brania hormonów. Chociaż podejrzewam, że w drastycznie złym znoszeniu przejścia
              w 'chirurgiczną menopauzę' jakaś suplementacja może zostać zastosowana.

              Mam nadzieję, że autorki wątku nie dotyczy to ograniczenie. Najlepiej będzie
              skonsultować to z lekarzem i to z niejednym. I na pewno warto szukać informacji
              o życiu bez narządu rodnego, ponieważ skutki jego usunięcia mogą być różne - nie
              tylko związane z menopauzą, np. ryzyko osteoporozy, większe prawdopodobieństwo
              wypadania pochwy.
              • Gość: Magda Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 11:01
                wiem,wiem...dlatego też napisałam ,że jest to indywidualna sprawa.Ja nie mogę żyć bez hormonów,ale wiem że nie dotyczy to wszystkich kobiet.Zgadzam sie z wszystkim co napisałaś i absolutnie tego nie neguję.Najlepsze wyście konsultacje!!!!I to nie jedną !pozdrawiam!
                • Gość: nunia01 Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.10, 17:59
                  Chciałam troszeczkę ostudzić emocje smile Nie znamy historii osób, które zadają
                  pytania i nie możemy przewidzieć, kto sięgnie po taki wątek. A ponieważ temat
                  jest trudny warto wykazać się delikatnością w sądach.

                  Na wspomnianym wyżej forum dziewczyny właśnie rozważają różne opcje, bo
                  zalecenia odnośnie nie brania hormonów w związku z przejściem choroby
                  nowotworowej nie są już tak jednoznaczne.


                  Współczesna Onkologia 1/2006

                  streszczenie artykułu:

                  Hormonoterapia zastępcza a ryzyko zachorowania na raka jajnika

                  Hormonalna terapia zastępcza, stosowana głównie w leczeniu menopauzalnych
                  objawów wypadowych, zwiększa u kobiet ryzyko powstawania raka piersi i trzonu
                  macicy, natomiast jej wpływ na rozwój raka jajnika nie jest dokładnie poznany. W
                  badaniach epidemiologicznych stwierdza się, że steroidy płciowe, zwłaszcza
                  estrogeny i progesteron mają znaczenie w kancerogenezie raka jajnika. Niedawno
                  opublikowane dane wskazują, że zwłaszcza estrogeny mają znaczący wpływ na
                  transformację nowotworową komórek nabłonkowych jajnika. Stwierdza się istotne
                  statystycznie różnice w ekspresji receptorów estrogenowego alfa i beta w trakcie
                  kancerogenezy raka jajnika. Utrata ekspresji receptora ER-beta może być ważnym
                  czynnikiem prowadzącym do rozwoju raka jajnika. ER-beta wpływa na regulację
                  procesów proliferacji i ruchliwości komórek nowotworowych raka jajnika. I
                  przeciwnie – wysoki poziom progesteronu wykazuje działanie protekcyjne przed
                  rozwojem raka jajnika, a nadekspresja receptora progesteronowego jest korzystnym
                  czynnikiem prognostycznym u chorych na raka jajnika. Ostatnio opublikowane
                  prospektywne badania wskazują, że hormonalna terapia zastępcza stosowana u
                  kobiet w wieku pomenopauzalnym może zwiększać ryzyko wystąpienia raka jajnika
                  oraz śmiertelności związanej z tą chorobą, szczególnie u pacjentek leczonych
                  dłużej niż 10 lat. Lekarze zalecający pacjentkom hormonalną terapię zastępczą
                  powinni szczegółowo omawiać zgłaszane przez nie dolegliwości oraz wspólnie
                  rozważać spodziewane korzyści i możliwe zagrożenia takiego leczenia

                  Inny cytat:
                  Stosowanie hormonoterapii zastępczej u kobiet leczonych z powodu raka jajnika
                  Jedyne dotychczas opublikowane prospektywne badanie kliniczne z randomizacją,
                  oceniające ryzyko nawrotu choroby podczas stosowania estrogenowej terapii
                  zastępczej u pacjentek z rakiem jajnika, przedstawili Guidozzi i wsp. [41]. Do
                  badania włączono 130 kobiet po pierwotnej operacji cytoredukcyjnej z
                  potwierdzonym histopatologicznie rakiem jajnika, które następnie kwalifikowano
                  do 6 kursów chemioterapii cyklofosfamid/cisplatyna, a następnie 2 kursów
                  monoterapii cisplatyną razem z chlorambucilem przez rok. Pacjentki randomizowano
                  w ciągu 6–8 tyg. po operacji do dwóch grup: stosującej ETZ w dawce 0,625 mg/dobę
                  końskich skonjugowanych estrogenów lub do ramienia otrzymującego placebo.
                  Autorzy stwierdzili wystąpienie wznowy choroby nowotworowej w obu badanych
                  grupach bez różnic znamiennych statystycznie. W ramieniu stosującym ETZ wznowa
                  wystąpiła u 32 pacjentek z 59 leczonych oraz u 41 chorych spośród 66 z grupy
                  stosującej placebo. Mediana czasu wolnego od choroby wyniosła 34 mies. dla grupy
                  ETZ oraz 27 mies. dla ramienia placebo. Natomiast przeżycia całkowite odnotowano
                  odpowiednio 44 mies. po leczeniu HTZ oraz 34 mies. po stosowaniu placebo.
                  Obserwowane różnice pomiędzy badanymi grupami nie były znamienne statystycznie,
                  dla czasu wolnego od choroby współczynnik istotności statystycznej wyniósł
                  p=0,785, natomiast dla przeżyć całkowitych p=0,354. Na podstawie otrzymanych
                  wyników autorzy wysnuli wniosek, że estrogenowa terapia zastępcza nie wpływa na
                  czas od choroby oraz przeżycia całkowite pacjentek leczonych z powodu raka jajnika.
                  • kajmy Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? 26.03.10, 08:59
                    Mam nadzieję, że mnie problem nowotworowy nie dotyczy, choć jeszcze mój lekarz nie widział wyników badań po operacji. Miałam mięśniaki i dlatego usunięto mi macicę, a przy okazji również jajniki, bo jak się wyrażono nie są mi już do niczego potrzebne w tym wieku. Dopiero teraz szperając w internecie i doświadczając różnych dolegliwości po operacji wiem, że nie do końca miał rację mówiąc te słowa.
                    Niestety lekarze bez natarczywych pytań ze strony pacjentki nie mówią z czym tak naprawdę wiąże się usunięcie tego i owego z organizmu. Nie raczą też po operacji uświadomić jakie życie nas czeka, czego należy przestrzegać, unikać itd. Wszystko trzeba wyciągać na siłę, a ile doradców tyle różnych opinii.
                    Dlatego chciałam więcej dowiedzieć się od osób, które mają z tym problemem do czynienia, bo to dla mnie jest najbardziej wiarygodne.

                    Pozdrawiam Krystyna
                    Mój albumik
                    tiny.pl/dhg1
                    • Gość: Gośka Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 11:25
                      Witaj.Napisze jak było w moim przypadku,6lat temu miałam usuniętą macicę i
                      jajniki.Przed operacją lekarz powiedział mi,że to czy usunie mi jajniki będzie
                      zależało w jakim stanie są,niestety były w nie najlepszym(badanie
                      histopatologiczne to potwierdziło).Przez 5lat brałam hormony w postaci
                      plasterków,niestety zaczęły boleć mnie nogi i piersi i tak właściwie sama
                      podjęłam decyzję o zaprzestaniu brania hormonów.Minęło półtora roku a ja czuję
                      się nie najgorzej,tak że różnie to bywa.
                    • Gość: nunia01 Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.10, 16:51
                      Szkoda, że nie miałaś możliwości podjąć decyzji po zapoznaniu się ze wszystkimi
                      za i przeciw przed operacją. Często przecież zostawia się jajniki przy wyciętej
                      macicy i w niczym nie muszą one przeszkadzać.
                      Nie ma sensu jednak rozpamiętywać teraz co by było gdybysmile I tak to niczego nie
                      zmieni, a nigdzie nie jest powiedziane, że jakiekolwiek problemy muszą Cię dotknąć.
                      Mam nadzieję, że odpowiedzą Ci osoby, które są w podobnej sytuacji. Ja chętnie
                      czegoś więcej się dowiem, bo w przyszłości też będę się mierzyć z podobnym
                      problemem.
                      • Gość: rost Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.10, 20:18
                        Na zachodzie jest jednak zupelnie odwrotnie. Tam lekarze robia
                        wszystko, aby zostawic osobie jajniki, a usunac tylko macicie,
                        Zwlaszcza przy miesniakach. To spotkalo wlasnie moje kolezanki i
                        teraz moja kuzynke. Usunieto im jednak tylko sama macicie co bylo
                        oczywiscie ich zyczeniem. Szkoda, ze lekarze stwierdzili, ze tobie
                        hormony juz nie beda potrzebne...Niestety bedziesz musiala je brac,
                        aby normalnie funkcjonowac.
                        • kajmy Systen 50 09.04.10, 10:30
                          Wracam do tematu, ponieważ jestem po wizycie u ginekologa. W związku z tym, że dokuczają mi uderzenia gorąca występujące kilkanaście razy na dzień, lekarz zaproponował mi plastry Systen 50. Czy któraś z Was używa tych hormonów? Proszę o opinie. Mam brać na początek tylko połówkę plasterka.
                          • Gość: dlm Re: Systen 50 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 17:02
                            Ja jestem 5 lat po operacji.Też wszystko usunięte.Miałam 53 lata.Nie gdybaj że
                            mogli zostawić jajniki.W tym wieku usuwa się wszystko.Jest to właściwie dla
                            dobra samej kobiety,gdyż bardzo często w krótkim czasie trzeba jeszcze raz
                            operować.Tak miała moja znajoma.Zostawili jajniki i za rok następna
                            operacja.Brałam hormony oesclim 25 .Jest to bardzo mała dawka hormonów,ale
                            wystarczyło żeby dobrze się czuć.Niestety lekarz kazał już odstawić.Trochę
                            koszmarnie to przechodzę.Ale myślę że organizm jakoś się dostosuje.
                            • Gość: titta Re: Systen 50 IP: *.botany.gu.se 13.04.10, 15:45
                              Jesli nie czujesz sie dobrze, nie masz innyc przeciwskazan, nie
                              musisz odstawiac. Poszukaj innego lekarza. Niestety nie ma
                              jednoznacznych wskazan i opini. To raczej wynik mody: sa lekarze,
                              ktorzy sa wrogami hormonow i nie przepisza ich nawet mlodej
                              dziewczynie, bo nie i s tacy, ktorzy nie widza problemow nawet u
                              starszych osob. Mama jest po operacji. Teraz ma 60 lat i nadal
                              bierze hormony. Ze wzgledu na dodatkowe schorzenia (serce, kosci)
                              odstawienie moglo by byc niebespieczne. I teraz: sa lekarze ktorzy
                              wlasnie tak to widza i tacy, ktorzy reaguja wrecz histerycznie,
                              slyszac ze nadal jest na terapi zastepczej.
                              • kajmy Re: Systen 50 13.04.10, 20:11
                                Pani Magdo, napady gorąca i pocenie w nocy zaczęły się zaraz po powrocie ze szpitala. Początkowo miałam nadzieję, że powodem są antybiotyki, które musiałam brać ponieważ po cewnikowaniu wdała się infekcja dróg moczowych. Potem zapalenie stawu kolanowego, więc zmuszona jestem leczyć nadal inne schorzenia. Jednak po odstawieniu antybiotyków napady zostały, choć nocne pocenie już ustąpiło.
                                Co do sugestii zmiany lekarza to raczej nie skorzystam, ponieważ jestem pod jego opieką od 8 lat i mam do niego zaufanie. Na początek zaproponował żebym brała tylko połówkę plasterka i postanowiłam spróbować.
    • Gość: Viola Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 18:21
      Witam,

      Nawet po wycięciu jajników hormowny nadal produkują nadnercza czy
      tkanka podskórna.
      Ja hormony wcześniej, przed operacją żle znosiłam.
      Nie mam specjalnie dręczacych dolegliwości, może jestem nieco zbyt
      nerwowa.
      Osobiście wierzę w fitohormony np. siemie lniane, soja, olej lniany.
      Od roku to moje "ulubione" dodatki do diety.

      Z uwagi na torbiel w piersi hormony farmakologiczne moga ja pobudzić
      Viola
      • kajmy Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? 11.04.10, 21:05
        Macie rację, mój lekarz wyjaśnił powody, dla których usunięto mi również jajniki. Teraz to rozumiem i zdecydowanie nie uśmiechałoby mi się po raz kolejny przechodzić przez taką operację, tym bardziej, że pociągnęła ona za sobą inne konsekwencje i teraz borykam się z dolegliwościami, które muszę leczyć choć o samej operacji już mogłabym zapomnieć. No i pytanie czy zalecone przez lekarza plastry Systen 50 będą na mnie dobrze działały. Dlatego ponawiam pytanie i prośbę do koleżanek, które brały te hormony, jak w Waszym wypadku działały i czy długo trzeba czekać na rezultaty.
        • Gość: fretka Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: 62.29.137.* 13.04.10, 11:36
          Wiem, ze sa tez z medycyny naturalnej chinskiej, preparaty, na
          menopauze, ale czy mozna je brac w takim przypadku to nie wiem..
          Jestem , akurat w tej grupie kobiet, ktore nawet jak beda miec
          menopauze dosc dotkliwa nie bede mogla brac hormonow, z innych
          powodow medycznych.
        • Gość: Magda Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 13:02
          Dzień Dobry Pani Krystyno,

          Jak Pani wie mam podobny problem, ale jak dotąd nie mam żadnych
          dolegliwości.
          Po jakim czasie pojawiły się u Pani tzw uderzenia gorąca

          PS Bardzo dziękuje za słowa otuchy w innym wątku

          Magda z Krakowa
        • Gość: gość Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.13, 21:22
          Jestem półtora miesiaca po wycięciu macicy z przydatkami. zaczęłam brać plastry systen50 ale nie jestem zadowolona. boli mnie głowa, uderzenia nasilają się a w nocy nawet 2 razy zmieniam koszule. Lekarz raz każe mi odstawić plastry a raz załozyć. nie chce mi podać innych leków. nie chciałabym zmieniać lekarza ale sama już nie wiem...
          • Gość: Marta Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.13, 15:47
            Ja z kolei jestem ok. 10 lat po usunięciu jajników - nie brałam żadnych hormonów.
            Mam uderzenia gorąca, ale sobie z nimi radzę.
            Inna kwestia mnie martwi - zmienność nastrojów. Mam depresję i zmienne nastroje - i teraz zastanawiam się, na ile to moja konstrukcja psychiczna/neurologiczna za to odpowiada, a na ile brak hormonów...
    • Gość: JOANNA RE IP: *.giga-komputer.pl 25.01.15, 12:31
      WITAM , JA JESTEM PO USUNIĘCIU MACICY . PO 3 MC. BRAŁAM PLASTRY CLINEA PO 2 MC. ODRZUCIŁAM I JEST OK, ALE MAM INNE DOLEGLIWOŚCI BOLI MNIE KRĘGOSŁUP, nogi . wstaję rano i zawsze coś mnie boli jestem 4 lata po operacji i od tego czasu jestem inną kokietą obolałą choć mam 44 lata.
      • Gość: Julia Re: RE IP: *.hsd1.il.comcast.net 22.05.17, 17:05
        Ja mam podobna sytuacje 3 lata temu mialam usuniete narzady rodne nie bralam I nie biore rzadnych hormonow jedno co zauwazylam to to ze ciagle jestem zmeczona I wogoke nie moge odpoczac bola mnie nogi I czasami glowa I podobna even jest z apetytem czasami jestem bardzo golodna a czasami nawet nie wiem na co mam ochote I wtedy jak cos zjem to poprostu zle sie czuje - teraz mam 50 lat - ja naprawde nie wiem jak moge sobie pomoc - pozdrawiam I prosze o porady tymbsrdziej ze ja nie zyje w Polsce
    • mamalgosia Re: Czy bierzecie hormony po usunięciu jajników ? 22.05.17, 20:11
      Po 50tce to już chyba można spróbowac bez, choć taka przyspieszona menopauza może być bardzo przykra.

      A jaki był powód usunięcia? W sensie, czy nie ma przeciwwskazań do brania hormonów?
      I jak z krzepliwością krwi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka