Dodaj do ulubionych

Solarium a karmienie

IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.10, 14:03
Dlaczego kobieta karmiąca nie powinna korzystać z solarium?
Obserwuj wątek
    • bezak25 Re: Solarium a karmienie 22.04.10, 15:43
      a kto Ci powiedział, że nie powinna?? Mnie lekarz ginekolog pozwolił po
      skończonym okresie połogu, jedyna wada opalania to to, że mleko pod wpływem
      ciepła MOŻE wyciekać z piersi suspicious
      Czytałam kiedyś wypowiedź jakieś 'mądrej" forumki, że mleko może cytuję :"się
      skwasić"... hłehłe... i ona nie żartowała big_grin
      Gdyby tak było to kobiety mieszkające w ciepłych krajach miałyby tony maślanki big_grinbig_grin
    • deszcz.ryb Re: Solarium a karmienie 22.04.10, 15:49
      Moim zdaniem nikt nie powinien korzystać z solarium - jest rakotwórcze jak papierosy.

      No i człowiek później śmiesznie wygląda; ta opalenizna nie jest naturalna.
      • Gość: rozana Re: Solarium a karmienie IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.10, 16:05
        Jestem uczulona na słońce- swędząca wysypka- i przed wiosną powinnam za radą
        dermatologa skorzystać z solarium, żeby zahartować skórę.
        A o tym, że jako mama karmiąca nie powinnam się w tym miejscu opalać wyczytałam
        z informacji wywieszonej obok kabiny do opalania. Dziewczyna obsługująca nie
        potrafiła mi odpowiedzieć dlaczego, więc pytam w tym miejscu.
        • deszcz.ryb Re: Solarium a karmienie 22.04.10, 16:14
          Też jestem uczulona - albo na słońce, albo na swój własny pot powstały pod wpływem słońca. Mnie dermatolog zapisuje tylko hormony. Cóż, mam nadzieję, że ci to solarium pomoże, bo też nie znoszę tej wysypki. wink
        • lu_bella Re: Solarium a karmienie 22.04.10, 17:01
          Gość portalu: rozana napisał(a):

          > Jestem uczulona na słońce- swędząca wysypka- i przed wiosną powinnam za radą
          > dermatologa skorzystać z solarium, żeby zahartować skórę.

          A przed czym się chcesz hartować, ze się tak wyrażę ?? Wstępujesz do słonecznego patrolu ?Jak masz uczulenie na słońce to stosuj filtry.
          A i dermatologa na twoim miejscu bym zmieniła sad


          > A o tym, że jako mama karmiąca nie powinnam się w tym miejscu opalać wyczytałam
          > z informacji wywieszonej obok kabiny do opalania. Dziewczyna obsługująca nie
          > potrafiła mi odpowiedzieć dlaczego, więc pytam w tym miejscu.


          W Niemczech podobno pozamykali wszystkie solaria. Ciekawe czemu ? uncertain
          • Gość: rozana Re: Solarium a karmienie IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.10, 17:20
            > A przed czym się chcesz hartować, ze się tak wyrażę ?? Wstępujesz do słoneczneg
            > o patrolu ?Jak masz uczulenie na słońce to stosuj filtry.

            W związku z tym, że mam małe dziecko i mieszkam w domu z olbrzymim ogrodem-
            spędzam calutkie dnie na podwórku. Pomimo stosowania kremów z filtrami dostaję
            wysypki niestety.
            Dermatolog póki karmię nie może mi przepisać nic skutecznego.
            • lu_bella Re: Solarium a karmienie 22.04.10, 17:32
              Gość portalu: rozana napisał(a):

              > > A przed czym się chcesz hartować, ze się tak wyrażę ?? Wstępujesz do słon
              > eczneg
              > > o patrolu ?Jak masz uczulenie na słońce to stosuj filtry.
              >
              > W związku z tym, że mam małe dziecko i mieszkam w domu z olbrzymim ogrodem-
              > spędzam calutkie dnie na podwórku. Pomimo stosowania kremów z filtrami dostaję
              > wysypki niestety.
              > Dermatolog póki karmię nie może mi przepisać nic skutecznego.


              A po solarium nie masz uczulenia ?
              Wydaje mi się, że karmiąc piersią poziom hormonów jest inny ( tzn. to wiem ) i wystawianie się na słonce/solarium może powodować skutki uboczne.
              Poza tym słyszałam, ze solarium jako zaprawa przed opalaniem to mit. Skoro filtry nie skutkują to i opalenizna z solarium ( moim zdaniem) nie ochroni.

              Niestety nie wiem jak się leczy uczulenie na słonce, ale prawdopodobne, że jak inne alergie. Są leki, które karmiąc można stosować.
              Ponawiam. Ja zmieniłabym lekarza.
              • Gość: Monika Re: Solarium a karmienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 11:17
                lu_bella napisała:
                > Poza tym słyszałam, ze solarium jako zaprawa przed opalaniem to mit. Skoro filt
                > ry nie skutkują to i opalenizna z solarium ( moim zdaniem) nie ochroni.

                A więc źle słyszałaś i masz błędne zdanie.
                Wyjechałam kiedyś z chłopakiem nad morze i wiadomo - spędzaliśmy dużo czasu na
                plaży. Ja - po sesjach w solarium, on bez żadnej "zaprawy". I zgadnij jakie były
                efekty? Ja pięknie opalona bez żadnych problemów, on poparzony na drugi czy
                trzeci dzień (nawet dostał dreszczy). Dla wyjaśnienia dodam, że ja mam jasną
                karnację i jeśli chodzi o ekspozycję na słońce, dość długo i powoli muszę się
                przyzwyczajać. A chłopak ciemnej karnacji, "łapiący" momentalnie opaleniznę w
                normalnych warunkach w mieście, czy nad jeziorkiem.
                To było wiele lat temu i przytaczam tylko w kwestii zdementowania Twojej opinii.
                Od wielu lat unikam solariów i nie pochwalam korzystania.
                • lu_bella Re: Solarium a karmienie 23.04.10, 21:24
                  Gość portalu: Monika napisał(a):

                  >
                  >
                  > A więc źle słyszałaś i masz błędne zdanie.

                  A ja mam wrażenie, że piszemy o innych sprawach uncertain


                  > Wyjechałam kiedyś z chłopakiem nad morze i wiadomo - spędzaliśmy dużo czasu na
                  > plaży. Ja - po sesjach w solarium, on bez żadnej "zaprawy". I zgadnij jakie był
                  > y
                  > efekty? Ja pięknie opalona bez żadnych problemów,


                  Ty to byłaś już opalona wcześniej, więc co porównywać ?


                  on poparzony na drugi czy
                  > trzeci dzień (nawet dostał dreszczy).


                  Gratuluję uncertain

                  Dla wyjaśnienia dodam, że ja mam jasną
                  > karnację i jeśli chodzi o ekspozycję na słońce, dość długo i powoli muszę się
                  > przyzwyczajać. A chłopak ciemnej karnacji, "łapiący" momentalnie opaleniznę w
                  > normalnych warunkach w mieście, czy nad jeziorkiem.
                  > To było wiele lat temu i przytaczam tylko w kwestii zdementowania Twojej opinii


                  Po pierwsze. Autorka chciała chronić się przed słońcem, bo ma uczulenie. Opalenizna z solarium działa wręcz przeciwnie. Umożliwia promieniom słonecznym głębszą penetracje wink

                  No chyba, ze źle zrozumiałam autorkę.
                  • Gość: rozana Re: Solarium a karmienie IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 08:37
                    > Po pierwsze. Autorka chciała chronić się przed słońcem, bo ma uczulenie.

                    Nie mogę całkiem się uchronić przed słońcem, ale zminimalizować jego skutki, więc potrzebuję zahartować skórę małymi, kontrolowanymi dawkami promieniowania z solarium.
                    W ten sposób przyzwyczajona skóra nie daje mi latem aż tak "popalić". Przerabiałam już to wcześniej, i wiem że działa.
                    Bardziej zastanawia mnie to co wspomniałam na wstępie.
                    • lu_bella Re: Solarium a karmienie 24.04.10, 11:12
                      Najprawdopodobniej, a raczej istnieje ewentualność, że dostaniesz przebarwień, których potem będziesz się na różne sposoby pozbywać.

                      Co do uczulenia na słońce to miała je moja córka. Fakt, że minęło, ale stosowałam duże filtry i ograniczanie słońca. W życiu nie przyszło mi do głowy, że opalenizna z solarium chroni przed słońcem, albo że hartuje na zasadzie małych dawek, skoro po ok 30 min większość ludzi jest już opalona sad
                      a po 30 min na słońcu nawet śladu nie ma.

                      Widzę, że Ty jesteś już przekonana do korzystania z solarium sad Twój wybór.
                      • Gość: rozana Re: Solarium a karmienie IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 16:03
                        > Widzę, że Ty jesteś już przekonana do korzystania z solarium sad Twój wybór.

                        Całe to moje korzystanie z solarium zamyka się w 4 seansach po 5 min w przeciągu 3 tygodni, czyli 20 min na calutki sezon. To wszystko. Więcej mi nie trzeba i aż do następnej wiosny tam nie zaglądam, jestem przeciwniczką takiej opalenizny.
                        A faktycznie- może chodzić o przebarwienia z powodu przestawionej gospodarki hormonalnej.
                        Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
          • Gość: re Re: Solarium a karmienie IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.10, 02:42
            W Niemczech podobno pozamykali wszystkie solaria. Ciekawe czemu ?

            Totalna bzdura, niczego nie zamkneli, bylam wczoraj...
            • lejdi111 Re: Solarium a karmienie 24.04.10, 08:45
              Dziewczyny jak Wam życie miłe to proszę nie chodźcie do solarium. Wiem coś o
              tym. Jeszcze nie dawno byłam fanką sztucznej opalenizny i o mało nie skończyło
              się to czerniakiem.
    • aretahebanowska Re: Solarium a karmienie 24.04.10, 16:14
      Najlepiej nie chodzić wcale.
      • kajmanik Re: Solarium a karmienie 26.04.10, 19:00
        mozna. chodziłam na solar już w 6 tygodni po cc i karmiąc. nic się nie działo . no , moze oprócz poprawy samopoczuciawink
        • Gość: hg Re: Solarium a karmienie IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.10, 23:10
          Samopoczucie sie zawsze poprawia, a o zadnych przeciwwskazaniach nie
          slyszalam. Nigdy i nikt niczego takiego nie wspominal, kobiety
          chodza na kilka minut, a opalenizny zadnej nie widac, nie jest sie
          po prostu az tak bladym, ale nikt nawet nie pozna, ze bylas na
          solarium.
          • Gość: awanti Re: Solarium a karmienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 14:42
            Gość portalu: hg napisał(a):
            > kobiety
            > chodza na kilka minut, a opalenizny zadnej nie widac, nie jest sie
            > po prostu az tak bladym, ale nikt nawet nie pozna, ze bylas na
            > solarium.

            Dokładnie. To właśnie ja. Nie lubię się opalać i smażyć na słońcu. Do solarium
            chodzę na 3-5 minut kilka razy w lecie, żeby moja bardzo jasna karnacja nie
            dawała po oczach ludziom na ulicy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka