wanilia33
09.03.04, 12:15
Droga Pani Doktor! Z gory prosze o wyrozumialosc w zwiazku z dlugim
pytaniem

Zawsze mialam długie cykle (31 - 33dni)jednak w ostatnim roku wydluzyly się
one jeszcze bardziej i trwaja 40 - 60 dni. Z pomiaru temperatury i obserwacji
sluzu wynika ze owulacja występuje, faza lutealna trwa 14 dni. Skad jednak
takie wydluzenie pierwszej fazy? Czym to moze byc spowodowane?
Dodatkowo w ostatnich miesiącach na kilka dni przed owulacja odczuwam dosc
silne bole krzyza i jajnikow (zwlaszcza z jednej strony) ktore ustaja po
skoku temperatury i pojawiaja sie znowu zaraz przed miesiaczka, trwaja
nastepnie przez ok 10 dni, pozniej cisza przez jakis czas i przed owulacja
znowu to samo. I tak w kolko. Badanie usg nie wykazalo zadnych ech
patologicznych w obrebie przydatkow. Mam 25 lat. Moja lekarka nie zalecila
zadnych badan hormonow w związku z wydluzeniem pierwszej fazy (na wlasną reke
badalam tylko tsh - wynik w normie), zaproponowala jedynie tabletki
antykoncepcyjne na wyregulowanie cyklu oraz na problemy z cera. Nie
stwierdziła tez zadnych niepokojacych objawow w badaniu i na podstawie usg.
Nie jestem przekonana co do tych tabletek, poniewaz mam tendencje do depresji
i boje sie ze tabletki ja nasila. Poza tym chcialabym wiedziec co sie dzieje
w moim organizmie a nie brac hormony na slepo.
Post jest dlugi moze troche zawily, więc raz jeszcze powtorze dwa najbardziej
istotne dla mnie pytania
1) Czym moze być spowodowane wydluzenie pierwszej fazy (pomijajc czynniki
takie jak stres, odchudzanie, podroz itd) i jakie ewentualnie badania zrobic
by to wyjasnic?
2) Z czego moga wynikać te dziwne bóle krzyza i jajnikow i co jeszcze można
zrobic by je zdiagnozowac?
Z góry dziekuje za poswiecony czas i pozdrawiam.