prosba o rade - antykoncepcja

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.10, 13:29
Witam wszystkich!

Mam dylemat: od dosc dawna (3 lata) biore tabletki antykoncepcyjne Harmonet.
Do tej pory chwalilam je sobie bo nie dopadaly mnie zadne skutki uboczne, ale
od pewnego czasu czuje sie coraz bardziej zdolowana, mimo ze zycie przynosi mi
raczej powody do radosci. Rozmawialam z paroma kolezankami i wszystkie tak
mialy, po pewnym czasie dostawaly od pigulek dola ktory sie poprawial po ich
rzuceniu.
W zwiazku z tym wszystkim rzucilabym bez wahania, ale jest jedno ale: w lipcu
pod koniec przyjezdza do mnie moj chlopak (z daleka), na dwa miesiace (a
planuje nawet zostac w Polsce) i panicznie sie boje, ze jesli teraz rzuce
(jestem pod koniec opakowania), to akurat na jego przyjazd moge znowu zaczac
owulowac. A do prezerwatyw nigdy duzego zaufania nie mialam. Co radzicie:
rzucic i nie stresowac sie czy zostac przy i dalej znosic stany depresyjne?
    • Gość: zawszezabulinka Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 21:32
      gumki to nie koniec swiata. pomysl sobie o tych osobach co nie moga brac
      hormonow. poza spirala i npr nie maja wyboru. ja uzywalam gumek rok czasu, zadna
      nie pekla, wspolzylam oczywiscie od czasu do czasu ale dziecka sie nie
      doczekalam. tlumacze sobie to tym - jak ten plemnik ma przejsc przez ta gume?

      moze pomysl o zmianie hormonow?
      • Gość: zmeczona Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 21:41
        No, nie koniec swiata, fakt. Tylko ze boje sie ze bede bardziej plodna po
        odstawieniu tabletek (moze sie przytrafic) a dziecka absolutnie miec teraz nie
        moge. Nie chce mi sie juz probowac z innymi tabletkami, poza tym mam wrazenie ze
        wszystkie maja jakies skutki uboczne, te nie dawaly ich wyjatkowo dlugo. Dzieki
        i pozdrawiam!
    • Gość: ewa Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: *.mielec.mm.pl 28.06.10, 22:50
      Ja uzywam prezerwatyw juz kilka lat, jak dotad mnie nie zawiodly.
      Hormonow nie moge brac i tak naprawde nigdy nie bylam do nich
      przekonana. Jezeli gumka jest dobra(durex)i dobrze zakladana, to nie
      powinna peknac ani sie zeslizgnac. Wiadomo, wiecej "roboty", ale
      mozna sie przyzwyczaic.
      Jezeli miewasz stany depresyjne i jestes zdolowana przy tabletkach,
      to czy bedziesz miala ochote na sex z Twoim chlopakiem jak do Ciebie
      przyjedzie???
      Prezerwatywy sa ok, poza tym chronia przed roznymi chorobami.
      • malinova14 Re: prosba o rade - antykoncepcja 29.06.10, 20:59

        Jesli masz takie doly to bym dala sobie spokoj.

        Tabletki anty.ogolnie maja ogromnie duzo skutkow ubocznych (mimo
        zachwalania na forum)niektore dopiero wychodza w pozniejszym wieku
        .
        Sama mialam zalecone przez lekarza w celach leczniczych i rzucilam
        po chyba 2 latach gdy moje migreny byly juz tak silne gdzie srodki
        bolowe juz niepomagaly.Teraz miaja 4 mies i czuje sie wiele lepiej
        bole sa ale coraz lagodniejsze ,organizm powoli dochodzi do siebie.

        Mozna stosowac prezerwatywy ,kupowac te lepsze jakosciowo i bedzie
        oksmile
        • zawszezabulinka Re: prosba o rade - antykoncepcja 29.06.10, 21:45
          prezerwatywy trzeba kupowac z wiarygodnych zrodel, z odpowiednia data. nalezy
          wybrac odpowiedni rozmiar (na wiekszym mojego eksa - pekaly, rowniez durexy, ale
          obecnie mam do czynienia z przecietnym i jest wszystko ok, zadna nie pekla, a
          kupowalismy najtansze w ofercie sklepu - unimil, taboo, caresy e- teraz biore
          hormony takze nie potrzebuje)

          tez uzywalam prezerwatyw po odstawieniu hormonow. ale to jest bez znaczenia -
          jest sie plodnym i bez tego
    • Gość: maskotkaaa Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: *.chello.pl 30.06.10, 12:57
      ja rowniez nie mam przekonania do prezerwatyw. rzadko pekaja albo sie zsuwaja, ale jednak sie to zdarza. i co zrobisz jak sie zdarzy? uncertain juz to widze jak Ci w Polsce przepisza tabletke "72h po"... tabletka daje duzo lepsze zabezpieczenie, pod warunkiem, ze bierzesz ja o stalych godzinach.

      zastanow sie co wolisz, lekkiego doła czy ciążę. a poza tym pomysl, jesli odstawisz tabletki i depresja minie, ale za to zaczniesz uzywac prezerwatyw, to skad wiesz czy nie pojawi sie kolejna depresja, tym razem z powodu stresu i niepewnosci jakie one niosa...
    • Gość: Lipcowa Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 13:36
      zmień na inne!!!!
    • Gość: Jutka Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: 78.140.82.* 30.06.10, 16:37
      A może przestań brać antykoncepcję i przestań uprawiać seks przedmałżeński?
      • Gość: zmeczona Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 19:23
        Komentarz nie na temat, wiec zignoruje.

        Mysle, ze po prostu przestane zazywac po tym opakowaniu ktore teraz koncze a w
        lipcu zapytam sie o rade moja pania doktor. Wiem ze nie warto robic krotkich
        przerw, ale moze ktoras z Was tak miala: czy moze mi zaszkodzic jesli nie bede
        brala tabletek przez jeden miesiac a potem znowu wroce (lub ew. zmienie na inne)?
        • Gość: zawszezabulinka Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 20:30
          nie rob przerw bo to nie jest wskazane

          a mam takie pytanie - co znaczy ze sie prezerwatywa zsuwa? czy to znaczy ze
          zostaje w ciele kobiety i wystaje "obrecz-podstawa" ? szczerze - glupia wymowka
          by leciec po 72 h, bo prezerwatywa jest tak samo w ciele kobiety jak w momencie
          kiedy ja mezczyzna wprowadza :]

          a zeby miec inne przygody z gumka to naprawde albo trzeba byc glupim albo slepym
          • Gość: zmeczona Re: prosba o rade - antykoncepcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.10, 21:00
            Szczerze mowiac, nie mam wyjscia, konczy mi sie opakowanie a nie mam nastepnego.
            Nie jestem na dodatek w moim rodzinnym miescie wiec nie za bardzo wiem gdzie tu
            szukac ginekologa i to na dodatek tak na zaraz.

            A co do prezerwatywy - mnie sie zdarzylo, ze zsunela sie i utkwila we mnie, dosc
            gleboko zreszta - z trudem udawalo mi sie ja namacac palcami. Zaczepilam w koncu
            jakims cudem paznokciem i wyciagnelam, ale zawartosc wylala sie tez w srodku.
            Mysle ze to o takie zsuwanie chodzi kiedy sie mowi o ryzyku ciazy. Pozdrawiam!
Pełna wersja