kapitan_marchewa
19.09.10, 13:41
Witam,
w 2005 roku w wyniku urazu uszkodziły się troczki rzepki ( objawiało się to uciekaniem rzepki na prawo i lewo ). Pierwsza operacja odbyła się w październiku 2005 roku - niestety bez powodzenia. Rzepka nadal uciekała na boki. Chodzenie od lekarza do lekarza i ciągle nic. W 2008 roku miałam robioną artroskopię, a w czerwcu tego roku operację, a dokładnie plastykę troczków rzepki + GPS II z użyciem implantów biowchłanialnych. Wszystko poszło gładko, obyło się bez gipsu - tylko stabilizator i oczywiście 8 tygodni chodzenia o kulach. Od tygodnia zaczęły się bardzo silne bóle tego kolana a mianowicie rzepki. Lekarz zapisał leki przeciwbólowe a wczoraj antybiotyk, bo kolano spuchło ( spuchła też łydka i kostka ), pojawiła się temperatura. Niestety mam pecha, ponieważ "mój" lekarz, który operował wyjechał na tydzień i powiedział mi szczerze, że jak zgłoszę się do szpitala to dostanę tabletkę przeciwbólową i do domu. I jak tu przetrwać ten tydzień? a kolano boli z godziny na godzinę bardziej...
Pozdrawiam
Kaśka