Dodaj do ulubionych

nadzerka, ech...

IP: 89.108.217.* 05.10.10, 12:39
Hej,
potrzebuję rady bo nie wiem co zrobic - kilka miesięcy temu nowy ginekolog nastraszył mnie, ze mam bardzo dużą nadżerkę, która trzeba szybko wymrozić. Poszlam do drugiego lekarza się skonsultowac bo regularnie chodze do ginekologa i nigdy nie wspominal o nadzerce. Drugi lekarz powiedzial ze nadzerka jest ale nie musze jej wymrazac ani nic z nia robic bo wynik cytologii mam bardzo dobry. Ale mnie to męczy, mam często uplawy, duzo sluzu i nie jest to komfortowe. Moze tez mialyscie taki problem i podpowiecie, czy lepiej ja wymrozic czy nie? Waham się, bo ceny tez są wysokie, ok. 400 zl i do tego jeszcze wizyty i cytologia...
Obserwuj wątek
    • em.haa Re: nadzerka, ech... 05.10.10, 13:24
      Też mam nadżerkę wielkości 5zł.
      Nie jeden lekarz mnie namawiał do wypalania czy wymrażania u siebie w prywatnym gabinecie, ale jeden mądry kazał poczekać do momentu kiedy zajdę w ciążę i urodzę dziecko bo może sama zniknie. Cytologię zawsze miałam ok więc temat nadżerki olałam, za kilka miesięcy okaże się czy zniknęła, ale nawet jeśli nie to raczej nic z nią robić nie będę.
      Nie wiem skąd wzięłaś taki drogi zabieg poszukaj tańszego.
      W moim mieście kosztuje między 150zł a 250zł, cytologia jest bezpłatna, ten kto chce od Ciebie pieniądze za to to złodziej a i wizyty są za darmo.
      Wystarczy chodzić do ginekologa w prywatnej przychodni ale z umową NFZ, wtedy sprzęt dobry i badania za free.
    • bencenc Re: nadzerka, ech... 05.10.10, 13:31
      Miałam nadżerkę wielkości 5 zł, ewidentną, ale lekarz i tak pierwsze co zrobił to zlecił kolposkopię. Czy warto ewentualnie marnować sobie zdrowie wymrażaniem bez odpowiedniej diagnozy?
      • soft69 Re: nadzerka, ech... 05.10.10, 14:31
        tez mialam wielkosci 5 zeta. lekarz sie spytał czy prywatnie odrazu, czy poczekamy miesiac i za free. po miesiacu zamroziłam i jest ok. zabieg ok. 10 min ze wszystkim.
        • Gość: magda Re: nadzerka, ech... IP: 94.254.156.* 05.10.10, 18:43
          Dzięki za odpowiedzo. Tak, tylko ja mam trochę skomplikowaną sytuacje i chyba muszę zrobić to prywatnie bo nie mam juz chyba ubezpieczenia. Tylko wlasnie nie wiem czy to konieczne czy nie, bylam niby u 2 bardzo dobrych lekarzy, zaden mnie na nic nie naciagal. Pierwszy nastraszyl ze koniecznie musze wymrozic ale nie u niego bo on nie robi tego, drugi powieidzial ze nie musze chyba ze mi przeszkadza. No ale mi chyba przeszkadza. Tylko ceny strasznie sie roznia: od 100 zl do 500 (!) i nie wiem czy isc tam gdzie drozej (bo bedzie lepiej?) i znany lekarz czy taniej ale do lekarza o którym nie ma zadnych info w necie...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka