Gość: magda
IP: 89.108.217.*
05.10.10, 12:39
Hej,
potrzebuję rady bo nie wiem co zrobic - kilka miesięcy temu nowy ginekolog nastraszył mnie, ze mam bardzo dużą nadżerkę, która trzeba szybko wymrozić. Poszlam do drugiego lekarza się skonsultowac bo regularnie chodze do ginekologa i nigdy nie wspominal o nadzerce. Drugi lekarz powiedzial ze nadzerka jest ale nie musze jej wymrazac ani nic z nia robic bo wynik cytologii mam bardzo dobry. Ale mnie to męczy, mam często uplawy, duzo sluzu i nie jest to komfortowe. Moze tez mialyscie taki problem i podpowiecie, czy lepiej ja wymrozic czy nie? Waham się, bo ceny tez są wysokie, ok. 400 zl i do tego jeszcze wizyty i cytologia...