karolina17w
27.10.10, 13:32
Pomocy!!
Od niedzieli boli mnie głowa. Od rana do wieczora. Łupie, jakby ktoś imadłem ścisnął. Wczoraj zaczęło mnie mdlić z tego bólu, w końcu zwymiotowałam - ulga na 2 godziny i znów ból głowy. Żadne leki nie pomagają - ani Ibuprom, ani Etopiryna ani nawet Ketonal Forte.
Byłam dziś u lekarza rodzinnego - leczę zatoki - na zdjęciu zatok wykazano stan zapalny. Doktor skierował do laryngologa - chcę iść prywatnie bo na NFZ za parę miesięcy się dostane.
Jak mam przeżyć do jutra? A może ktoś ma pomysł na inną przyczynę niż zatoki?