Dodaj do ulubionych

problem z zajsciem w ciąze...

09.04.04, 12:58
Mój problem jest taki ,iz zastanawiam sie nad moją plodnością bo współzyje
juz o 5 lat bez zadnych zabezpieczeń (tylko tzw. metodą przerywania)i do tej
pory nie zaszłam w ciąze ,dlatego zaczynam sie tym niepokoic , dodatkowo od
kilku lat choruje na zapalenie pęcherza i mam nadżerkę nie leczoną
(średnia),czy ma to jakikolwiek wpływ na to??? .Od razu chcialabym wiedziec w
jakich cenach ksztaltują sie badania dotyczące plodnosci? dziekuje za
informacje
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 13:36
      stosunek przerywany - jeśli o to chodzi - jest bardzo zawodną metodą
      antykoncepcyjną, ale w niekórych związkach zdaje egzamin. gdybyś rok kochała
      się bez żadnych zabezpieczeń, licząc także brak stosunku przerywanego, w dni
      płodne, to wtedy mogłaś byś się obawiać niepłodności.
      niedokładnie zrozumiałam twój post - chcesz zajść w ciążę i używasz metody
      przerywanej???
      • laura_21 Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 14:39
        Chce zajsc w najbiższej przyszłosci, gdybym teraz zaszla to tez bym sie
        cieszyla , co do stosunków przerywanych to wiem ,ze jest to metodą znikomą, ale
        przez 5 lat zeby mi sie nie udalo zajsc w ciąze?!!zdarzało sie ze, czasami sie
        nie przerwało smile , dlatego sie obawiam , jezeli wiesz cos na temat badan tego
        dotyczących to daj znac-dzieki i pozdrawiam
        • lilith76 Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 14:49
          obawiam się, że żaden państwowy ginekolog nie wyśle cię na takie badania
          bezpłatnie, a po co wydawać kupę forsy, żeby dowiedzieć się, że wszystko jest
          ok? a jeżeli jest coś nie tak z twoim partnerem? jak mu powiesz, że chcesz aby
          się przebadał??? szybciej ci zaproponuje żebyście po prostu poszli na całość.

          spóbuj raz stosunku bez zabezpieczenia w dni płodne wink jeśli zajdziesz w ciążę
          to jesteś płodna, jeśli nie zajdziesz, to może być powód do niepokoju. ale to
          chyba dość przewrotny pomysł i nie powinnam ci go polecać.
          • the_kami Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 14:56
            lilith76 napisała:

            > obawiam się, że żaden państwowy ginekolog nie wyśle cię na takie badania
            > bezpłatnie, a po co wydawać kupę forsy, żeby dowiedzieć się, że wszystko jest
            > ok? [...]

            Otóż to. Lekarz pośle pacjentkę (pacjentów) na takie badania dopiero wtedy,
            kiedy istnieje uzasadnione podejrzenie bezpłodności. A to występuje chyba
            wtedy, kiedy para przez 1-1.5 roku _stara_ się o dziecko i nic z tego nie
            wynika.
            Co do badań - zaczęłabym od monitorowania owulacji i sprawdzenia poziomu
            hormonów. Tylko po co?
            • laura_21 Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 15:03
              piszesz rade, zebym monitorowala owulacje i poziom hormonów sprawdzała ,a na
              koncu doadajesz "tylko po co" ???// nie rozumie?!!! jak do tej pory nikt mi nie
              odpowiedzial , czy nadzerka i nawracające zapalenie pecherza ma jakis wplyw na
              to ze jeszcze nie zaszłam???
              • the_kami Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 15:11
                A czy Ty w ogóle chcesz w tę ciążę zajść?!

                Bo jeśli tak, to podejdź do tego odpowiedzialnie - idź do lekarza, zrób
                podstawowe badania (w tym koniecznie cytologię), zacznij łykać kwas foliowy, i
                przestańcie 'przerywać'. Jeśli po 1,5 roku nie zajdziesz w ciążę - możesz
                zacząć się denerwować.
                Jeśli chcesz wiedzieć wcześniej, czy możesz zajść w ciążę - idź do lekarza i
                poproś o skierowanie na badanie poziomu hormonów i na monitorowanie owulacji.
                Ale licz się z tym, że lekarz zapyta, jak długo się starasz o ciążę, i jeśli
                powiesz, że w ogóle, a w dodatku nie masz widocznych zaburzeń hormonalnych -
                każe Ci po prostu próbować, a nie robić dość bezsensowne w tym przypadku
                badania.
                Co do nadżerki - z tego co wiem nie powoduje problemów, bo lekarze często przed
                ciążą nie chcą jej leczyć mówiąc, że spora część nadżerek po porodzie 'sama
                się' likwiduje. Co do nawracających zapaleń pęcherza - zrób antybiogram i to
                wylecz, bo to się może groźnie skończyć - bakterie mogą iść wyżej przewodem
                moczowym, włącznie z zaatakowaniem kłębuszków nerkowych. Zajść w ciążę
                zapalenie pęcherza pewnie nie przeszkadza (oprócz bólu podczas samego...
                zachodzenia), ale leczenie tego w ciąży (antybiotyki!) na pewno dla dzieciaczka
                zdrowe nie będzie.
                • laura_21 Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 15:18
                  tak chce zajsc w najbizszej przyszlosci , moze nie potrzebnie sie zmartwilam -
                  dzieki za rady napewno skorzystam
                  • the_kami Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 15:20
                    laura_21 napisała:

                    > tak chce zajsc w najbizszej przyszlosci

                    a) natychmiast zacznij łykać kwas foliowy
                    b) idź do lekarza - kontrolnie, może masz stan zapalny? albo zęby trzeba
                    przeleczyć?
                    c) przestańcie stosować choćby tak zawodną metodę, jaką jest stosunek
                    przerywany, i zacznijcie się o tego człowieczka małego starać.

                    Wesołych Świąt smile
        • lilka.k Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 15:18
          Chcesz zajść w ciążę w najbliższej przyszłości,nie teraz,a panikujesz,że nie
          jesteś,ja już naprawdę nic nie rozumiem.
          Skoro teraz nie chcesz to nadal stosujcie stosunek przerywany,jezeli chcesz to
          nie stosujcie żadnej metody i pewnie się uda.
          Ale badania zanim się zajdzie jednak sa wskazane,bo musisz byc zdrowa,niech
          twój mężczyzna też się zbada czy wszystko gra i do dzieła.
          lilka
    • lilka.k Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 14:05
      Podziwiam Twojego faceta,że aż przez 5 lat stosował metodę przerywanę,bo to
      chyba nie jest dla niego za dobrze.
      No ale właśnie - po co ci ta metoda skoro chcesz zajść w ciążę?
      To chyba jedno drugie wyklucza.
      lilka
      • an_ni Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 22:15
        nie umiecie czytac ze zrozumieniem !
        ona chcialaby zajsc w ciaze w najblizszej przyszlosci ale do tej pory stosowala
        czasami stos. przerywany i widac wie ze nie jest on skuteczny skoro ma
        watpliowsci dlaczego nie wpadla do tej pory
        ale wcale nie musi to oznaczac nieplodnosci
        mam kolezanke ktora bez antykoncepcji (czasami na na stos przerywanym) przez 5
        lat w mlodym wieku a wiec teoretycznie w szyczcie plodnosci nie zaszla w ciaze
        wlasnie m.in przez klopoty z pecherzem
        nigdy wprawdzie nie leczyla swojej domniemanej nieplodnosci po prostu ktoregos
        razu wpadla
    • martyna1231 Re: problem z zajsciem w ciąze... 09.04.04, 14:42
      witaj
      Wejdz na forum niepłodnośc gazeta.pl lub na forum www.nasz-bician.pl tam
      dziewczyny udzielą ci wyczerpującej odpowiedzi co do cen leczenia niepłodności
      przyczyn niepłodności

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka