Pamiętam moje obawy i gorączkowe poszukiwania w internecie wszystkiego na ten temat.
Opinie były różne, ale na tym forum przekonacie się, że nie ma się czego bać.
Większość z nas stosuje je z powodzeniem

Czasem trzeba zmieniać, żeby trafić na właściwy dla naszego organizmu, ale ratują nas skutecznie przed skutkami menopauzy.
Ja stosuję Systen50. Ponieważ miałam oczywiście opory, lekarz zaproponował brać po połówce. Tak też robię od 6 miesięcy i czuję się bardzo dobrze. Musiałam poczekać na rezultaty zadowalające aż 2 miesiące, ale warto było.
Dziewczyny stosują również inne hormony z lepszymi rezultatami, ponieważ zaczęły wcześniej niż ja i kleją całe plasterki.
Myślę, że same Wam o nich opowiedzą