Witam Serdecznie!
Od jakiegoś czasu męczy mnie pewien problem.
Od czasu pieerwszej miesiączki(7lat temu) mam nieregularne okresy.
Czasami jest to odstęp 2, 3miesięcy, czasami nawet 7-8. Mam bardzo bolesne ikrótkie krwawienia.
Po wielu wizytach u różnych ginekologów nic konkretnego nie wiem. Z diagnozy jednego ginekologa miałam torbiel, drugi powiedział, że mam powiekszone jajniki, ale nie wie dlaczego i to wszystko, żadnych badań, nic. Ostatnio ginekolog zdiagnozował u mnie po badaniu USG zespół policystycznych jajników, ale czy można tylko po tym badaniu ustalić taką diagnozę?
Powiedział, że w obrazie można bylo zaobserwować wielkie jajniki(oberwało mi się jeszcze, za to, ze doprowadziłam je do takiego stanu

) i liczne torbiele. Jednak nie jestem leczona w tym kierunku.
Od roku zauważyłam po prawej stronie powiększony węzeł chłonny w pachwinie(po tej stronie również jajnik jest największy), na początku nie odczówałam żadnego bólu, jednak od kilku miesięcy boli mnie w tym miejscu węzeł i tak jakby jajnik. Gdy zapytałam ginekologa o powiększony węzeł, nie badając go stwierdził, że szukam sobie choroby.
Jednak od 2 lat wystąpiły u mnie wzdęcia, uczucie pełności, zaparcia, myślałam, że to ze strony układu pokarmowego, jednak po wielu badaniach nic na to nie wskazywało.
Po prawej stronie w dole brzucha pojawiło sie minimalne wypuklenie.
Martwie się, gdyż w mojej rodzinie od strony ojca i mamy występowały liczne zachorowania i zgony z powodu raka.
Chciałabym zaczerpnąć opinii osoby trzeciej przed ostatecznym pójściem do lekarza i ew. zmianą ginekologa.
Chciałam nadmienić, że mam 20 lat, wprawdzie jest to wiek, gdzie ryzyko zachorowalności na raka jajników jest niskie, ale niestety zdarzały się i takie przypadki.
Dziekuję za odpowiedź!