Naderwał mi się pieprzyk :(((

11.05.04, 14:38
Przepraszam,że na tym forum,ale na innym(bardziej własciwym dla tej sprawy)
nie moge sie zalogowac sad Mam nadzieję jednakże bedziecie potrafiły mi coś
poradzić.Dziś w pracy naderwałam sobie pieprzyk sad Martwię się,czy to nic
groznego?? Nigdy nie
miałam takiej syt. Zdezynfekowałam go i zakleiłam opatrunkiem,koleżanka mnie
pociesza,że jej się to często zdaża i że po pewnym czasie będzie cały,ale..Ja
się jakoś martwię.Miałyście może kiedyś taką syt?Czy rzeczywiscie nie mam się
czym przejmować,bo to nic groznego??Z góry dzięki za odpowiedzi i ew.rady

    • cordosa Re: Naderwał mi się pieprzyk :((( 11.05.04, 16:36
      witaj
      miałam podobną sytuację 2 razy. Pierwszy raz na plecach( jak byłam w kostiumie
      kąpielowym) - otarłam się mocno o otwarte okno na działce. Podobno poleciały 2
      kropelki krwi, poźniej to zaschło i się wyleczyło. Drugi raz - goląc miejsca
      intymne, mam pieprzyk bardzo nisko na brzuchu, zacięłam go żyletką uncertain
      juz nawet nie pamiętam jak mocno, ale krew z niego leciała dość trochę., Dziś
      jest wszystko ładnie wyleczone. Mimo tego wiem, ze nie było to dobre, ciągle
      mam stresa, ostatnio przeszłam się do dermatologa by fachowym okiem pooglądał
      wszystkie. (zaleciła raz na pół roku przyjść), poleciła mi krem z faktorem 100,
      mam smarować punktowo na słoncu, jak się bede opalac i jedyne zalecenie :
      OBSERWOWAĆ I WIECEJ NIE DRAŻNIC! Dobrze ze zdezynfekowałas i zakleiłas (ale
      zaklej tak by był dostęp powietrza!), zawsze możesz się profilaktycznie przejść
      do dermatologa, niech na wszystkie od czasu do czasu spojrzy.
      pozdrowionka
      • magdulka26 Re: Naderwał mi się pieprzyk :((( 11.05.04, 17:41
        Ja też parę lat temu miałam pieprzyka na ręce i coś mnie zaswędziało i zaczęłam
        drapać i jak skończyłam zobaczyłam że niemam pieprzyka.Minęło parę dobrych
        latek i nic jest wszystko ok.Nic się niemartw.
    • monika.antepowicz Re: Naderwał mi się pieprzyk :((( 11.05.04, 17:50
      nic groźnego ale jesli pieprzyk jest w takimmiejscu,że jest draz niony to
      lepiej go usunać
    • ariana1 Re: Naderwał mi się pieprzyk :((( 12.05.04, 13:58
      To prawda. Miałam b. duże znamiona na plecach i na brzuchu. Po prostu je
      usunęłam , bo kilka razy zdarzyło mi się je podrażnić.
      • asia_22 Re: Naderwał mi się pieprzyk :((( 12.05.04, 14:37
        No ja już też raz usuwałam,bo był to pieprzyk z tych "brzydkich".Ale ten jest
        raczej normalny,regularny itp.Jest na wyyyyyysoko na brzuchu(właściwie to kilka
        cm poniżej piersi),nic go raczej nie podrażnia.Dziś też go dezynf.krew juz
        raczej się nie leje,przyschła,natomiast z jednej str.pojawiła sie czerwona
        obwódka.Myślę,że to chyba dlatego,że tak się skóra naciągnęła,ale nie jestem
        pewna.Też tak miałyście?
        Ps dzięki za dotychczasowe odp. smile A do skórnego pójdę,ale to dopiero za jakiś
        miesiąć,bo nie mam miejsc sad((((((((((
        • agge_m Re: Naderwał mi się pieprzyk :((( 12.05.04, 16:55
          Ja też miałam pipeprzyk, na karku, uważałam ze jest seksowny ale niestety mój
          kot naderwał go pazurem; wtedy zostawiłam piperzyk, ale po roku zaczął brzydko
          przerastać i odrastać; usunęłam go, teraz mam bardzo cieniutką linie (bliznę) i
          myślę że jest ładana. Zabieg trwał chwilkę. Lekarz stwierdził że dobrze
          zrobiłam usuwając znamię. Decyzja co z tym zrobić nalezy do Ciebie, może jednak
          zasięgnąc porady dermatologa?...

          Pozdrawiam serdecznie
          Agge
          • asia_22 Re: Naderwał mi się pieprzyk :((( 12.05.04, 17:00
            a jak Ci sie to goiło?(tzn ten naderwany p.?)czy też zrobiła Ci się obwódka,o
            której pisałam ??
          • hippophae Re: Naderwał mi się pieprzyk :((( 12.05.04, 17:08
            Nie chcę nikogo straszyć bo jeśli coś złego się dzieje to na pewno trzeba
            usunąć, ale ja prawie 2 lata temu usunęłam u chirurga spory wypukły pieprzyk
            na plecach i niestety teraz mam jeszcze większą bliznę. Dermatolog powiedziała,
            że nikt nie zawinił i po prostu czasami tak bywa. Chciałam usunąć też inne
            znamiona ale teraz mam poważne wątpliwości.
            H.
Pełna wersja