Gość: ja
IP: 91.203.244.*
30.05.11, 18:59
Wiem ze temat walkowany ale podobnego przypadku nie znalazlam. Bylam dzis z bolem zeba u stomatolog. Otworzyla zeba i zastosowala ta nowsza metode czyli po znieczuleniu usunela miazge ale zeba nie zamknela koncowo tylko zalozyla cos, podejrzewam ze jakies lekarstwo zeby zaleczylo to co bol powodowalo. Kolejna wizyta za tydzien a koncowa za dwa.
Zab mnie boli, kompletnie nie moge go dotknac, i nie ma problemu zniose to albo wezme tabletke, ale musze wiedziec czy taki rodzaj bolu jest normalny. Boli srednio samo w sobie, a boli baaardzo gdy dotkne zeba.
Prosze o sugestie