13.05.04, 22:16
Mam problem. W pewnym wstydliwym miejscu (w wgłębieniu między nogą a
spojeniem łonowym [tak to się chyba nazywa, choć gin powiedziała "krocze"])
zrobiło mi się coś w rodzaju liszaja- takie czerwone nierównomierne place.
Dziś bylam u gin (bo miejsce pojawienia się tego czegoś mnie tam zaniosło,
choć nie wiem czy to nie jest problem dermatologiczny). Pani gin nie bardzo
wiedziala, co to może być- użyla określenia liszaj, ale nie była przekonana,
wspomniala nawet o łuszcycy (czym mnie zresztą mocno przestraszyla), bo to
coś własnie się łuszczy. Zapisala mi maść o nazwie ELOCOM. Na razie nie czuję
poprawy, ale to dopiero pierwszy dzień. Czy moze ktoś mi pomoc, co mi się
mogło stać? Dodam, ze wcześniej miałam coś podobnego w tym samym miejscu i
jakoś samo przechodziło. Więcej, gin który to oglądal, jak mi się coś
podobnego przydarzyło wcześniej powiedzial, ze to pewnie podrażnienie od
podpasek. Już sama nie wiem, może od razu iść do dermatologa? Pomóżcie
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka