Gość: ulla
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
05.06.04, 16:53
no i stało się. Wybierałam się na wspaniałe, słoneczne wakacje nad ciepłe
morze. Miałam idealnie regularny okres - równiutko cztery tygodnie i jeden
dzień - i wyliczyłam termin wyjazdu dokłądnie tak, żeby akurat dwa dni przed
okres się skończył. A tu teraz - przedostatni okres przed wyazdem -
miesiączka spóźniła mi się o tydzień! więc teraz czeka mnei tydzień męczarni
na wakacjach.
w związku z tym mam pytanie: czy okres da się jakoś przyspiszyć? wiem,
wiem, "nie kombinuj, jestes za młoda, kup sobie tampony" - ale tampony to dla
nie tylko połowiczne rozwiązanie...