Dodaj do ulubionych

jakie ryzyko.....?

23.03.02, 19:58
jakie jest ryzyko ciąży w sytuacji, kiedy w szczycie płodności kochaliśmy się,
ale z prezerwatywą, i do tego mąż nie miał w końcu wytrysku? co z
efektem "kropelkowania"- tzn. wydzielania się kropelek czegoś podobnego do
nasienia, o czym wiadomo, że moze zawierać plemniki- czy tak mała ilość może w
jakiś sposób przedostać się przez gumę prezerwatywy? dodam, że w czasie tego
kochania nie stała się z nią żadna "niespodzianka"
poradźcie coś......
Obserwuj wątek
    • _kami Re: jakie ryzyko.....? 23.03.02, 21:01
      Eeeej... chyba nie ma się czym aż tak denerwować... Jeśli mówisz, że z
      prezerwatywą nic się nie stało, a mąż nie miał wytrysku, to jakim cudem te
      plemniki miały się dostać i dorwać jajeczko? Wiesz, guma prezerwatywy jest dość
      szczelna przecież, nie dzieje się tak, że plemniki się "przedostają przez gumę".
      Więc się aż tak nie denerwuj, bo chyba nie ma czym. A jeśli taka metoda
      antykoncepcji powoduje u Ciebie aż taki stres, to pomyślcie nad inną.

      Kami
      ------------------------------------------------------
      Znasz już mnie? Poznaj moich przyjaciół.
      Zajrzyj na: stare-forum.wp.pl/cgi-bin/roznosci.cgi
    • monika.antepowicz Re: jakie ryzyko.....? 28.03.02, 12:45
      według mnie nie ma ryzyka, a prezerwatywa jest skuteczna nawet przy wytrysku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka