Dodaj do ulubionych

Jak nie tabletki to co ??

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 14:40
Cześć, proszę was o pomoc w kwestji zabezpieczenia. Chodzi mi o to, ze po
pewnych przejściach z tabletkami antykoncepcyjnymi, nie chcę ich już
stosować - w ogóle nie chce stosowac nic hormonalnego. Tak więc jakie mi
zostaje wyjście, dodam ze jestem nieródką??
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 16.08.04, 14:43
      pozostaja prezerwatywy,globulki,metody naturalne,szklanka wody zamiast smile
      • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 16.08.04, 14:45
        tylko nie bierz mnie za zlosliwa zolze. mam ten sam dylemat i miotam sie z
        decyzja.
    • savana.26 No to jest Nas juz trzy w tym wątku:) 16.08.04, 18:23
      No to jest Nas juz trzysmile Witam ! ja takze nie nastawiam sie na zabezpiecznie
      pigułkami przed ciązą no ale zcyms zabezpieczyc sie niestety musze...no i jak
      tak patrze to pozostaje mi tylko ta prezerwatywa (i wiara w to ze nie peknie)
      no i globulki...no coz stresik po stosunku tez pewnie pozostanie...Pozdrawiam
      serdecznie!!
    • Gość: czwarta ja Re: Jak nie tabletki to co ?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.04, 18:47
      też nie mogę brać pigułek a szkoda bo jak brałam było fajnie.teraz używamy
      prezerwatywy.byłam na kursie NPR i bardzo mi się podobało ale ja ciągle mam
      zaburzenia hormonalne niestety...ja mam dziecko wię rozważałam spiralę, ale tak
      do końca lekarz nie chce powiedziec czy to w końcu powoduje poronienie?
      • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 16.08.04, 20:23
        Ja poki co biore tabletki,juz dobre kilka lat,sensacji nie mam zadnych ale tak
        sobie mysle,ze warto byloby troche odciazyc organizm, poza tym nie uprawiam
        seksu az tak czesto.
        Sama juz nie wiem...
        Nie jestem lekarzem,ale na zdrowy rozum-co robi spirala? Powoduje staly lekki
        stan zapalny sluzowki macicy, mysle,ze zarodek jesli powstanie,po prostu
        ginie,bo nie ma sie gdzie zagniezdzic. Jest tez Mirena,ktora am hormony jak w
        tabletkach i podobnie dziala -tylko miejscowo-zageszcza sluz i zatrzytmuje
        plemniki,droga jak cholera, ale bardzo skuteczna, no i nie nasila krwawien.
        • driadea Re: Jak nie tabletki to co ?? 16.08.04, 22:22
          Ja mam Mirene, polecam. Droga, owszem, zapłacilam 850 złotych, ale raz na 5
          lat, to chyba jednak nie tak strasznie?
          Pozdrawiam, Aga
          • annuczek Re: Jak nie tabletki to co ?? 17.08.04, 00:16
            Mirena jest niestety za duża dla nieródek. W Polsce jest też problem z
            dostaniem małych wkładek miedzianych, które nadawałyby się dla kobiet, które
            jeszcze nie rodziły.
      • annuczek WKŁADKA - linki 16.08.04, 21:48
        O wkładkach poczytajcie w tych linkach:

        www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/pages/wkladki.htm#jony
        www.pharmanet.com.pl/Kluby/ginekologia/antykon/Page1.asp
        www.pharmanet.com.pl/Kluby/ginekologia/antykon/Page8.asp
        www.resmedica.pl/ffxart11991.html
        www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/19/07.html
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=10955619&a=10970885
        www.narodziny.med.pl/wkladki.htm
    • voluptas Re: Jak nie tabletki to co ?? 16.08.04, 21:29
      No to ja dołączam do Was jako piąta.

      Na Cileście miałam zerową ochotę na seks, po odstawieniu było jeszcze gorzej,
      gdyż mój jeszcze-nie-mąż uznał to za doskonałą okazję do wyprodukowania potomka
      i właściwie za każdym razem musiałam się z nim użerać, żeby włożył
      prezerwatywę. NPR do mnie nie przemawia zupełnie. Nie rodziłam, więc mój gin
      się baaardzo krzywi na spiralę, zresztą żeby ją móc nosić trzeba mieć wyleczoną
      nadżerkę i cud-cytologię, jak to określił - więc odpada. Tymczasem wróciłam na
      tabletki, ale właściwie też szukam alternatywy. Trochę sensowniejszej,
      niż "szklanka wody" wink
      pozdr. wink
      • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 16.08.04, 21:53
        tylko gdzie ta metoda jestsmile
        Ja to bym sie z przyjemnosci wysterylizowala chirurgicznie i tak nei planuje
        dziatek.
        • akala Re: Jak nie tabletki to co ?? 17.08.04, 10:11
          No to ja tez. Jeszcze jedna...
          Bralam Minisiston przez pare lat, bylo dobrze, ale zachcialo mi sie zmian na
          lepsze i poprosilam o Evre - blad, po pol roku z plasterkiem pojawily sie
          wszystkie mozliwe objawy uboczne, wlacznie z problemami z zylami. Odstawilam,
          lekarz zaproponowal mi Jasmin. Odmowilam stanowczo i stracilam dla niego resztki
          szacunku - a teraz co? Zadna z dostepnych opcji nie pasuje mi jakos szczegolnie,
          bo przywyklam do hormonow i brakuje mi swobody. A do czystego NPR jakos nie mam
          przekonania.
          Zastanawialam sie nad "Persona"... macie moze jakies doswiadczenia?

          Pozdrowienia, Ala
          • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 17.08.04, 10:24
            tez rozwazalam Persone nawet intensywniesmile
            Niestety, u mnie jest tak samo jak u ciebie-przywyklam do hormonow i tej prawie
            100% pewnoscii swobody czasowej.
            Persona jest tak naprawde jak klasyczne NPR daje odczyt owulacji wiec tak
            naprawde w miare bezpiecznie mozna uprawiac seks dopiero po niej z odpowiednim
            odstepem.
            Kazde szalenstwo przed jest ryzykiem bo plemniki potrafia w drogach rodnych
            przezyc i do 7 dni.
            • Gość: xXx Re: Jak nie tabletki to co ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 11:11
              Dokladnie. Persona daje 100% pewnosci dopiero po czerwonym swiatelku (gdy juz
              zapala sie zielone). Natomiast podczas zielonego przed czerwonym (czyli przez
              owulacja) doradzalabym dodatkowo prezerwatywe.
              • Gość: czwarta ja Re: Jak nie tabletki to co ?? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.04, 20:45
                ile kosztuje persona??potrzebne są jakieś "paski"(kojarzy mi się z badaniem
                cukru...?).NPR jest niezłe cły problem polega na tym, że w czasie owulacji mam
                największą ochote-niestety natura!!!Zawsze potem myślę, że mimo prezerwtywy coś
                tam się przedostało.Globulki wrecz mnie "palą",kiedyś podobno byl fajny krem
                Delfen,ale juz go wycofali niestety.zauważyłam,że u nas wcale nie używa się
                krążkow , kapturków itp???????może coś wiecie???????
                • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 17.08.04, 20:50
                  1.Persona- ok 460 zl + paski co miesiac ok 40 zl - dobrze ci sie kojarzy tylko
                  nie klujesz sie a moczysz paski w moczusmile
                  2.Delfenu niestety juz u nas nei uswiadczysz
                  3.to prawda,ze w ogole nei ma krazkow i kaptorkow, czasem sie zastanawiam gdzie
                  znikly,jeszcze Wislocka w swoich ksiazkach je rekalmowala. Teraz pewnie latwiej
                  plasterek kupicsmile
                  • citty Re: Jak nie tabletki to co ?? 18.08.04, 08:40
                    ja mam identyczny problem,
                    biorę tabletki od ok4 lat i chciałabym przestać ale
                    -prezerwatywa- nie lubię
                    -globulki- chyba wymyślili je faceci, mam za wrażliwą skórę
                    -spirale-nie rodziłam
                    -metody naturalne- nerwica i depresja

                    ogólnie potrzebuję czegoś (jak chyba każda z nas) co da pewność i swobodę równą
                    tabletkom ale bez dodatku hormonów!
    • Gość: Dalila Re: Jak nie tabletki to co ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 15:20
      No, ja stosuję NPR i z czystym sumieniem mogę polecić. Przy przestrzeganiu
      reguł daje 99% pewności (nie pisać mi tu, że bredzę, znam wiarygodne badania) i
      w dodatku wspaniale zaostrza apetyt na seks po pewnej abstynencji - kto nie
      próbował, ten nie zrozumiewink)
      • Gość: ela Re: Jak nie tabletki to co ?? IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 15:28
        Grabulka. Ja od 20 lat.
        smile))
        • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 19.08.04, 18:03
          w NRP boje sie faktu ze wspolzyjemy od przypadku do przypadku... to nie jest
          uregulowane zycie seksualne.
          • Gość: ela Re: Jak nie tabletki to co ?? IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 20:13
            Inaczej to wygląda w praktyce. Przez pewien czas zawieszamy broń, by potem w
            pełni i bez obaw korzystać z życia. Jest w tym bardzo czytelny rytm i
            regularność.

            A przypadkowość współżycia? Nie rozumiem, o jakie przypadki Ci chodzi, ale
            niektóre to ja bardzo lubię smile)))
            • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 19.08.04, 20:16
              chodzi mi o slynny syndrom zony marynarzasmile
              Czyli dodatkowe jajeczkowanie po dluzszym nie wspolzyciu.
              • Gość: ela Re: Jak nie tabletki to co ?? IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 20:25
                Anulo - nie ma czegoś takiego - kobieta nie jest samicą królika. Owszem, może
                dojśc do uwolnienia więcej niż 1 jajeczka w 1 cyklu, ale to się dzieje w ciągu
                1 doby, co zresztą, wszystkie reguły NPR uwzględniają.

                free.med.pl/wrochna/menu.htm
                • Gość: ela Re: Jak nie tabletki to co ?? IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 20:30
                  Coś mi nie wyszło

                  free.med.pl/wrochna/fizjol.htm
                  • anula36 Re: Jak nie tabletki to co ?? 19.08.04, 21:24
                    moze sie skusze na ta Personesmile
                    Mierzenei temperatury,kiedy srednio 3 dni z siedmiu spedza sie w trasie jest
                    ciut meczacesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka