Gość: beza
IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl
19.08.04, 18:50
sa straszliwe, przypuszczalnie kot albo pies zostawil je w moim lozku, nie
jest ich zbyt wiele, bo mam 1-2 ugryzienia na noc, czasem zadnego, ale
strasznie mnie to krepuje. nigdzie indziej w domu ich nie ma, pogryziona
bywam tylko rano. jestem strasznym czysciochem, odpchlilam juz zwierzeta,
wyczyscilam pomieszczenia, zmieniam posciel co kilka dni, wietrze koldre a
one wciaz tam sa! czy jest jakis specyfik albo sposob dzieki ktoremu moglabym
sie pozbyc tych pasozytow?! bardzo prosze o pomoc