Dodaj do ulubionych

Sezon włamań rozpoczęty

19.11.03, 18:50
Dziś o godzinie 17:50 miało miejsce włamanie na naszym osiedlu. Niech to
będzie przestroga dla wszystkich tych, których poczucie bezpieczeństwa
rozleniwiło ciepłe lato. Sezon włamań rozpoczęty!!!

MPL
Obserwuj wątek
      • michal.p.lubiszewski Re: Sezon włamań rozpoczęty 20.11.03, 11:06
        nifi napisał:

        > Może poda Pan kilka szczegółów, np. którędy weszli/wyszli, komentarze
        sąsiadów
        > itp.
        > Możemy się dzięki temu nieco lepiej przygotować...

        Nie jestem specjalistą od kryminalistyki, ale otwarte okno i ślady na ścianie
        świadczą o tej drodze. Komentarze przemilczę, bo nie widzę sensu ich
        przytaczania.

        Jak się przygotować? Pozwolenie na broń, nie wychodzenie z domu, kamery tv z
        autozapisem i mocna wiara w to, że się to nigdy nie zdarzy!

        A co do ochrony - skompromitował się KOMPLETNIE Securitas. Patrol przyjechał
        po... 33 minutach (sic!)

        MPL
        • gbetina Re: Sezon włamań rozpoczęty 22.11.03, 16:14
          Panie Michale,
          piszesz pan
          'pozwolenie na bron"
          to znaczy ze chce pan przywitac bandziorow z gnatem w reku?
          czy zdajesz sobie sprawe ze bedziesz musial uzyc tego gnata!
          po przyjezdzie do US ktos mi powiedzial
          "jesli chcesz miec pistolet to w przypadku jego wyciagniecia musisz strzelac
          pierwszy, jesli ty nie strzelisz to do ciebie strzela, a strzelaj tak zeby
          zabic, jesli bandyte odratuja to czeka cie ciaganie po sadach, a wtedy to
          bandzier wykonczy ciebie w swietle reflektorow" ot i kwintesencja z posiadania
          broni, zabezpieczenie bardzo iluzoryczne.
          Pisalem do znudzenia na temat policji miejskiej(nie panstwowej)
          zamiast placic na agencje ochrony, niech powstanie miejska policja z prawem do
          uzywania broni i do zatrzymywania!
          Jesli patrol policyjny zauwazy na ulicy petajacych sie wyrostkow co szkodzi
          wylegitymowac i spisac, jesli cos planowali to na pewno swoje plany odloza na
          kilka dni.
          a jesli nie maja dokumentow to zatrzymac do wyjasnienia tozsamosci, jesli okaza
          sie nieletni zawiadomic rodzicow ze moga odebrac latorosl z komisariatu!

          prewencja i policja miejska z podatkow to recepta na drobnych zlodziejaszkow!!!
          pzdr.
          Gbetina
          • anoda Re: Sezon włamań rozpoczęty 30.11.03, 15:23
            Do gbetiny:
            Zupelnie się z Tobą zgadzam.
            Fakty sa jednak następujące (jest to racja stanu jak mówił
            słynny Jan Urban):
            1. Broń jest ogolnie dostępna dla bandytów, jak chcą to mają.
            2. Na policję o której piszesz piniędzy nie ma i prędko nie będzie.
            3. Samoroganizacja społeczeństwa zdarza się wtedy gdy ludzie
            są już kompletnie zdesperowani.

            Jak sobie wyobrażasz dalsze bytowanie ?

            I jeszcze opowiastka. Kiedyś starałem się o broń.
            Spędziłem 1 dzień w komendzie na Mokotowie gdzie o tym decydowali.
            I wiele się nauczyłem. Widziałem twarze (czytaj mordy, tak tak)
            ludzi którzy broń już dawno mają i przyszli po przedłużenie.
            Rozamawiałem też z człowiekiem który złożyl podanie
            o broń po raz któryś. Bo widząc jak młodziaki o których piszesz
            katują dziewczynę zadzwonił na policję, został świadkiem
            a oprychy powidziały że jak nie odwoła to jego i rodzinę
            potraktują kijami. Na dowód podpalili mu samochód.
            Broni dalej nie ma...
            Był też człowiek, były oficer wojska, który dostał
            w nagrodę za uratowanie komuś życia pamiątkowy
            pistolet w jednostce. Gdy przeszedł do cywila
            pamiątkowy pistolet mu zabrali i pozowlenie cofneli.

            Także Panie Gbetina w tym całym świetle obrońcy
            hasła naród bez broni wyglądają trochę - niech mi Pan wybaczy -
            jak "święci naiwni".




            • gbetina Re: Sezon włamań rozpoczęty 30.11.03, 23:06
              anoda napisał:

              > Do gbetiny:
              > Zupelnie się z Tobą zgadzam.
              > Fakty sa jednak następujące (jest to racja stanu jak mówił
              > słynny Jan Urban):
              > 1. Broń jest ogolnie dostępna dla bandytów, jak chcą to mają.
              > 2. Na policję o której piszesz piniędzy nie ma i prędko nie będzie.
              > 3. Samoroganizacja społeczeństwa zdarza się wtedy gdy ludzie
              > są już kompletnie zdesperowani.
              >
              > Jak sobie wyobrażasz dalsze bytowanie ?
              >
              > I jeszcze opowiastka. Kiedyś starałem się o broń.
              > Spędziłem 1 dzień w komendzie na Mokotowie gdzie o tym decydowali.
              > I wiele się nauczyłem. Widziałem twarze (czytaj mordy, tak tak)
              > ludzi którzy broń już dawno mają i przyszli po przedłużenie.
              > Rozamawiałem też z człowiekiem który złożyl podanie
              > o broń po raz któryś. Bo widząc jak młodziaki o których piszesz
              > katują dziewczynę zadzwonił na policję, został świadkiem
              > a oprychy powidziały że jak nie odwoła to jego i rodzinę
              > potraktują kijami. Na dowód podpalili mu samochód.
              > Broni dalej nie ma...
              > Był też człowiek, były oficer wojska, który dostał
              > w nagrodę za uratowanie komuś życia pamiątkowy
              > pistolet w jednostce. Gdy przeszedł do cywila
              > pamiątkowy pistolet mu zabrali i pozowlenie cofneli.
              >
              > Także Panie Gbetina w tym całym świetle obrońcy
              > hasła naród bez broni wyglądają trochę - niech mi Pan wybaczy -
              > jak "święci naiwni".
              >
              >
              >
              >ja tylko chcialem uzmyslowic ludziom co znaczy posiadac bron!
              ja tez chcialem sie uzbrojc po zeby,
              co nie jest takie trudne w kraju gdzie zyje
              ale zrezygnowalem,
              mysle ze dobrze jest znac argumenty na tak i nie
              a wtedy decyzja kazdego obywatela bedzie wywazona
              i kazdy bedzie spokojnie zyl z konsekwecjami swojej decyzji
              pzdr.
              gbetina
        • slaw Elektryczny pastuch 30.11.03, 18:06
          <A
          HREF="http://www.olko.com.pl/produkty/elektryzatory_closed.htm">www.olko.
          com.pl/produkty/elektryzatory_closed.htm</A>

          Z tego co widzę w cenniku to wersje bez akumulatorów zaczynają się już w
          okolicach 200zł. Ciekawy jestem jaka byłaby skuteczność czegoś takiego po
          podłączeniu do metalowego szkieletu okna.
          • widan Re: Elektryczny pastuch 30.11.03, 21:24
            slaw napisał:

            > Ciekawy jestem jaka byłaby skuteczność czegoś takiego po podłączeniu do
            > metalowego szkieletu okna.

            <A
            HREF="http://www.olko.com.pl/produkty/elektryzatory_closed.htm">www.olko.com.pl/
            produkty/elektryzatory_closed.htm</A>
            Sądzę że przydatność pastucha byłaby znikoma.
            napięcie biegu luzem (bez obciążenia) - 9,9KV; napięcie efektywne (przy
            obciążeniu 500 Ohm) - 2,5KV. To trochę za mało. Ale może podpowie coś jakiś
            fachowiec?
            Pozdrawiam.
            Widan

            Dla porównania - napięcie na świecach samochodowych - około 15 tyś Volt (jesli
            się nie mylę) ale wiem że w czarno-białych TV było około 16 tyś. Volt na
            kineskopie. I to byłoby dopiero coś. Ale przy takim napięciu wystąpi duża
            upływność do konstrukcji budynku a nawet w powietrze (wilgoć)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka