Dodaj do ulubionych

Pewna choroba.....

IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 18:03
Witam wszystkich, którzy to czytają smile ale moje zapytanie kieruje do kobiet
i dr ginekologów.
Przy ostatniej wizycie u ginekologa, lekarz kolejny raz wspomniało Nadżerce.
Leczyłan się na to, ale nie przynosiło to żadnego rezultatu. Tym razem
zaproponował mi zabieg: Krioterapii. Podobno polega to za "zamrożeniu"
dziadostwa.
Chciałam wiedzieć co to takiego, czy Któraś z Pań poddawała się temu
zabiegowi, ile to kosztuje (bo lekarz powiedział mi że może to wykonać tylko
w swoim prywatnym gabinecie ... za 200 zł!!!
Napiszcie prosze o swoich przypadkach. Chodzi mi o szczere opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: magunka Re: Pewna choroba..... IP: 80.48.249.* 21.08.04, 18:42
      rowniez mialam nadzerke wymrazana poniewaz nigdy jeszcze nie rodzilam...jak na
      razie skuteczniesmile nieprawda jest ze wykonuje sie to wylacznie w gabinetach
      prywatnych ja mialam zabieg refundowany przez kase chorych nic nie placilam
      wiec nie daj za wygrana z twoim ginekologiem - albo znajdz sobie innego (nie
      lubie naciagaczy)sam zabieg bolesny nie jest jednak po nim przez okolo 3
      tygosdnie ciagle cos z ciebie wyplywa (ale czasami warto pocierpiec) powodzenia
      i zdrowka zyczesmile
      • Gość: kadewu1 Re: Pewna choroba..... IP: *.robbo.pl 22.08.04, 12:30
        POtwierdzam słowa poprzedniczki. Ja polecam krioterapię nadżerki, bo u mnie
        poszło gładko i bez nawrotów (3 lata), zapłaciłam 200, moja Kasa Chorych nie
        refundowała wtedy (a teraz? Nie wiem). NAsłuchałam się sporo o
        elektrokoagulacji, czyli wypalaniu, i powiedziałam: nigdy. Zwłaszcza, że wiem
        o wypadkach zbyt głębokiego wypalenia szyjki, co spowodowało przykre
        dolegliwości przy miesiączce, a pewnie i przy ciąży. Fakt, po wymrażaniu kilka
        tygodni się z człowieka "leje", ale jest to czysta woda. U mnie stan zapalny
        nie ustaąpił od razu i po kilku tygodniach dostałam jeszcze bodajże Albothyl,
        ale potem wszystko się zagoiło. CZas zabiegu zależy od wielkości nadżerki u
        mnie była duża, lezysz w fotelu, lekarz wprowadza do pochwy przez
        wziernik "narzędzie", które wymraża chore miejsce zdaje się azotem, masz
        uczucie strasznego zimna - ale jak wiadomo, to nie jest bolesne, tak jak
        zbijanie w dłoniach kulki śniegu, całkiem znośne. Gdy wstaniesz z fotela, krew
        gwałtownie uderzy Ci do głowy, lepiej usiądź (nie jest to groźne, ale
        nieprzyjemne). Nie ma się czego bać. Pozdrawiam,
        Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka