Hej wszystkim (glownie dziewczynom

)
teraz chcialabym poruszyc na forum "problem" biustu

Ja mam 17 lat, moj rozmiar to...no wlasnie...
strasznie z tym jest roznie

jak mialam 15 lat, to wystarczly rozmairy
75B...przyszly wakacje...kupilam sobie kostium z usztywnianymi miseczkami (bo
odczuwalam niesamowity dyskomfort z powodu mojego "bujajacego sie na
wszystkie strony" biustu:/) przyszla zima, staniki zrobily sie za male
trzeba bylo zmienic je na rozmiar 75C. przyszlo kolejne lato...a kostium
zrobil sie pusty, a staniki ktore kupowalam zima, byly niewygodne i jakby za
duze. Teram mam 17 lat...i chyba na 6stanikow sa 4 rozne rozmiary
Kiedy ta cala zabawa sie skonczy?! Do kiedy juz w pelni wyksztalcaja sie
piersi? (moge dodac, ze mnie juz jak na podstawowke, natura hojnie
obdarowala, wiec mialam i mam czym oddychac).
Nie dosc ze problem dotyczyl rozmiaru, to jeszcze rozstawienia
miseczek....KOSZMAR!
Albo sutki?! Ani ksztaltu nie maja, ani wygladu normalnego
Wszyscy mowia, ze mam fajny biust, niezdajac sobie sprawy, jaki z nim mam
problem
Kiedy sie skonczy ta cala zabawa??