stellla
25.04.02, 03:54
Pani Doktor, prosze o rade.
Od jakiegos czasu mieszkam w USA i wlasnie konczy mi sie zapas przywiezionych z
Polskipigulek (Minulet). Dzisiaj bylam u amerykanskiego lekarza, okazalo sie,
ze Minuletu w USA nie dostane, jako "substytut" otrzymalam pigulki "Nordette"
(firmy Wyeth).
W opakowaniu znajduje sie 28 pigulek (7 "pustych").
Ja normalnie zaczynalam nowe opakowanie Minuletu w soboty, 21 pig, 7-dniowa
przerwa itd.
Amerykanska lekarka stwierdzila, ze "powinno sie w niedziele" i ze powinnam
opuscic ktores z opakowania "Minuletu" (wlasnie koncze ostatnie), przejsc na
Nordette tak, zeby "wcelowac" w niedziele jako pierwszy dzien (po co?!)
Troche to dziwaczne...
Co Pani Doktor doradzilaby mi w tej sytuacji?
Czy mam je zaczac brac bez 7 dniowej przerwy? (czy przejscie z Minuletu na
Nordette bedzie wtedy skuteczne?)
Czy musze polykac te "puste" pigulki (raczej przyzwyczailam sie do 7-dniowej
przerwy).
Co Pani Doktor sadzi o "Nordette"
Czy ktoras z dziewczyn bierze te pigulki?
- i jeszcze jedno pytanie: co w przypadku czestych podrozy Ameryka - Europa
(srednio 9 godz. roznicy czasu, jak sie do tego maja pigulki?)
Bede wdzieczna za konsultacje -
pozdrawiam
stellla