Gość: 1234-kobieta
IP: *.acn.waw.pl
23.11.04, 20:04
Mam wlasnie taki problem. W ogole nie mam ochoty na sex. Mam mezczyzne,
ktorego bardzo kocham, on jest czuly, delikatny i nie moge na niego nazrzekac,
ale nie ukrywam, ze nie jest zadowolony z faktu iz ze soba nie sypiamy. I ja
tu nie mowie tylko o stosunku, ale tez o pieszczotach, pocalunakch. Drazni
mnie jego dotyk, denerwuje sie, gdy proboje mnie pocalowac itp. Nie wiem
dlaczego sie tak dzieje. Biore pigulki antykoncepcyjne, ale wg lekarza nie sa
one przyczyna takiego stanu. Czy moze ktoras z pan, miala albo ma podobny
problem. Jak sobie z tym poradzic? Dodam, iz nie stac mnie na wizyte u
seksuologa. Z gory dziekuje.