Gość: jagag
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.12.04, 08:12
Pomóżcie. Już sama nie wiem co o tym myśleć.
Po mniej więcej 8 latach brania tabletek, postanowiłam je odstawić, bo mój
organizm się zbuntował. Bolały mnie nogi, czułam się ciężka itd.
Po rozmowie z moim ginem, ustaliliśmy, że w trakcie tego pierwszego
krwawienia po odstawieniu założy mi wkładkę Nova T. I tak też było.
W środę 17 listopada założył mi wkładkę. Mniej więcej do piątku trwało
krwawienie, potem był tydzień spokoju i w następny piątek (26 listopada) znów
plamienie. 3 dni plamienia - i znów spokój, aż do wczoraj (4 dni) kiedy znów
zaczęło się krwawienie, ale tym razem przypomina to normalną miesiączkę. Mój
lekarz przepisał mi Cyclo-3-Fort żeby zatrzymać to krwawienie, a jakby nie
pomogło, to będziemy dalej walczyć. Ale ja mam wątpliwości, bo jeśli to
faktycznie normalna miesiączka, ale znacznie wcześniejsza ze względu na
odstawienie tabletek (chociaż z tego co słyszę i czytam, to na ogół cykle są
znacznie dłuższe, a nie krótsze) to może nie powinnam go sztucznie hamować?
A może jest to związane z wkładką której mój organizm np. nie toleruje?
Czy któraś z Was tak miała?
Co mam o tym wszystkim myśleć?