14.12.04, 09:53
wiem, że teraz już nikt nie odpowie mi na to pytanie na 100%, ale po raz
pierwszy mi się to zdarzyło.
używamy prezerwatyw, ale obserwuję swój cykl żeby przed okresm wyrwać jakieś
3-4 dni bez gumek. cykle są 30-33 dniowe. 14 dnia cyklu zauważyłam śluz
płodny (jedynie wtedy jakikolwiek zauważam), pobolewał mnie brzuch, miałam
delikatne plamienie, zaraz potem moje piersi zrobiły się lekko bolesne.
jakie było moje zaskoczenie, kiedy 21 dnia wszystko się powtórzyło! śluz, ból
brzucha (nieco silniejszy), plamienie (nieco silniejsze) - aż się
przestraszyłam, że mi się tak wcześnie okres zaczyna.
gdybym wierzyła w dwukrotną owulację, to bym pomyślała, że to właśnie taki
przypadek. ale nie wierzę.
bez regularnego mierzenia temperatury, czy kilkakrotnego usg i tak nic nie da
się ustalić.
dziwne.
co to mogło być?
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: owulacje IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 14.12.04, 10:22
      Nic szczegolnego, jakis pecherzyk szykował sie do pekniecia, ale nie zrobił
      tego.
      • lilith76 Re: owulacje 14.12.04, 11:11
        najprawdopodobniej. dlatego nawet pobieżne stwierdzenie objawów owulacji nie
        jest preteksem do odwołania używania antykoncepcji sad
        czasami mi sie wydaje jakby organizm kobiety "uczył" się jej nawyków
        antykoncepcyjnych i płatał jej figle (np. owulacja w 26 dniu cyklu).
    • Gość: barka Re: owulacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 13:06
      U mnie tak bywało. Pierwszy śluz i towarzyszące objawy, potem powtórka tego
      samego. Zaczęłam mierzyć temperaturę i okazało się, że to pierwsze to była tylko
      przymiarka a owulacja prawidłowa występowała w kolejnum podejściu. Porwierdzał
      to chociażby termin miesiaczki, który występował równo 11 dnia po odbytej
      owulacji no i wyższa temperatura, która utrzymywała się dostatecznie długo.
      • lilith76 Re: owulacje 14.12.04, 13:23
        ciekawa jestem, czy jeżeli w okolicach takiej przymiarki zdarzy się coś silnie
        naładowanego emocjonalnie - upojna noc, ekscytujący skok w bok, czy - splunąć
        za lewe ramię - gwałt, to pęcherzyk Graffa jednak pęknie? socjobiolodzy
        twierdzą, że jak najbardziej. hmmm.
    • Gość: ... Re: owulacje IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 14.12.04, 19:03
      Raczej uwaza sie, ze stresy, choroba, niehigieniczny tryb zycia, odchudzanie
      itp. powoduja, ze organizm odsuwa jajeczkowanie w czasie jakby
      na "lepszy", "spokojniejszy" termin. Czyli pecherzyk, który juz juz ma peknac
      moze zmienic zdanie i wycofac sie na jakis czas z akcji. Albo wycofac na
      zawsze i dac sie wyprzedzic innemu bardziej przedsiebiorczemu pecherzykowi,
      który wykorzysta wahania pierwszego i wyjdzie na prowadzenie za kilka a nawet
      kilkanascie dni.
      W ostatecznosci, denerwowane pecherzyki moga sie obrazic na amen, i bedzie
      cykl bezowulacyjny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka