Dodaj do ulubionych

Ciągłe infekcje, pomocy

29.12.04, 08:40
Mam ciągłe ifekcje od kilku lat, przeszlam juz wszystkie kuracje
antybiotykowe. Miałam grzybki, gronkowca zlocistego, enteroccocus fecalis,
E.coli, no i najgorsze teraz ostatnio wykrylam chlamydie. Leczylam sie z
mezem ale nadal czuje pieczenie i swedzenie. Jestem na skraju wytrzymalosci,
nie wiem juz co robic. Kiedys chcialabym miec dzieci ale jak tak dalej bedzie
to chyba nie bede mogła. Wydalam mase pieniedzy i juz stracilam wiare że sie
wylecze, ginekolodzy nie bardzo mi pomagaja. Chyba używalam wszytkich znanych
preparatów, a moze jest jakis cudowny sposób?
Obserwuj wątek
    • Gość: zxc Re: Ciągłe infekcje, pomocy IP: *.acn.waw.pl 29.12.04, 11:00
      Masz problem z odpornością i na tym musisz się skupić. Lekarstwa niewiele dają
      jeśli odporność jest osłabiona. Środowisko pochwy musi być kwaśne. Dlatego
      zakwaszaj regularnie pijąc kefiry, jogurty. Dodatkowo, na kilka dni przed
      miesiączką(odporność obniża się najbardziej) stosuj lactovaginal dopochwowo.
      Zrezygnuj z bielizny niebawełnianej i majtek typu stringi.
      Ważne jest też prawidłowe leczenie. Należy zawsze robić posiew z kanału szyjki
      z antybiogramem, który wskaże odpowiednie antybiotyki. Razem z antybiotykami
      należy zawsze używać preparatów przeciwgrzybicznych.
      Jest wiele wątków na ten temat na forum, np.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=18479583
    • Gość: wonalim Re: Ciągłe infekcje, pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 11:22
      Niby wiem o tym, piłam citrosept, zaczełam leczyc sie propolisem, jadam
      jogurty, majtki mam bawełniane itp. Mam robione antybiogramy, ale nic z tego,
      czytałam ten podobny temat i przeraza mnie, że tyle kobiet ma ten problem. Nie
      ma lekarzy, którzy leczyliby te nasze przewlekłe schorzenia, ja jestem z
      Białegostoku, jeżeli jest w moim mieście dobry specjalista o tych chorób to
      proszę o namiary. Dodam, że mija wątroba nie wytzrymuje już chyba tego, bo mam
      często wzdęcia. Brałam jakies homeopatyczne leki na odpornośc, jeżówkę.
      • basia112 Re: Ciągłe infekcje, pomocy 29.12.04, 19:33
        Mogę wam polecić Gyno-Femidazol spróbujcie, ja wam polecam,mi pomógł to wam mam
        taką nadzieję że wam pomoże
      • Gość: zxc Re: Ciągłe infekcje, pomocy IP: *.acn.waw.pl 31.12.04, 13:27
        wonalim, na wątrobę mozesz brać syliwit - to jest lek osłonowy, dostępny bez
        recepty. Niestety w tego typu przypadłościach trzeba być cierpliwym i
        systematycznym. Najlepiej w ogóle nie brać antybiotyków i dopóki to możliwe
        używać innych środków, np. lactowaginal czy płukanki z tantum rosa. Po
        antybiotyki sięgaj już w ostateczności. Bakterie i grzyby z czasem uodparniają
        się na nie. Życzę Ci szybkiego powrotu do normalności!
        • Gość: wonalim Re: Ciągłe infekcje, pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 07:53
          no tak teraz mam grzybice, ide znowu do lekarza, ale juz sama wiem, taniej by
          byo gdybym sam moga kupowac bez recepty leki, bez antybiotyków nie wiem czy sie
          wylecze, bardzo cierpie, nawet nie chce mi sie mowic mezowi, bo on tez sie
          meczy ze mna.
    • Gość: aa Re: Ciągłe infekcje, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 17:26
      proponuje zmienic plyn do higieny intymnej a takze zmienic ginekologa jezeli
      sie leczysz to lecz tez swojego partera jednoczesnie
      • Gość: wonalim Re: Ciągłe infekcje, pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:49
        tak lecze tez za kazdym razem mojego meza, ale to nic nie daje, znowu mam
        infekcje, teraz wg mnie to grzybica, sama nie wiem, nie chce mi sie juz isc do
        lekarza chociaz sie mecze (zaliczylam juz osmiu o ile sie nie myle), no i co wy
        na to?
    • Gość: kalinosia Re: Ciągłe infekcje, pomocy IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:02
      polecam zaszczepić się Solcotrichovagiem (3 szczepionki w odstępach 2
      tygodniowych, cena ok. 170 zł - na stronach firmy Solco można poczytac o niej).
      Odkąd się zaszczepiłam (marzec 2004) nie pamietam co to grzyb, bakteria, świąd,
      pieczenie i td. Naprawdę polecam!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka