IP: 193.0.70.* 04.01.05, 11:18
dzisiaj bylam u lekarza i okazalo sie, ze mam nadzerke.w ogole, lekarz mowil
jakies dziwne rzeczy, dla mnie straszne, ze
tarcza jest brodawkowata(?)
i w ogole oohyda...(tak powiedzial!!!) i ze jak on mogl napisac, ze ta tarcza
jest czyta( badal mnie 2mnc temu)
to bylo okropne, nie bylam w stanei sei o nic zapytac.
a poszlam tylko po recepty na pigulkisad
mam odebrac wynik cytologii za 2 tygodnie.
czytalam archiwum tego forum i sa tak rozne opinie na temat nadzerki..
robic cos z tym?
w ogole moge' oddac' sie w rece lekarza studenckiego (tzn, na pewno przyjmuje
tez gdzies prywatnie) czy np. isc do lekarza mamy w rodzinnym miescie?
no i czy jakies znaczenia maja tabletki?
wiem ,ze to glupie, ale nie chcialabym ,zeby matka wiedziala o nich...
jesu...:\\\
prosze, odpowiedzcie cossad
Obserwuj wątek
    • super-kasiatko Re: nadzerka! 04.01.05, 11:52
      Ja miałam nadzerkę jak miałam 18 lat, ale lekarz nic z nią nie zrobił, tylko
      dał mi leki. Nie martw się, jak ci je tez dał, to prawdopodobnie jest niewielka
      i da się ja wyleczyć farmakologicznie. Ja teraz mam 21 lat, urodziłam dziecko i
      lekarz nic nie wspomina o nadżerce, a jeden mi powiedział, ze przed 1 porodem
      lepiej jej nie usuwać
      • Gość: LOLA Re: nadzerka! IP: *.autocom.pl 04.01.05, 13:22
        A DLACZEGO LEPIEJ JEJ NIE USOWAC,.BO JA WLASNIE MIALAM JA USOWANA A JESZCZE NIE RODZILAM I NIC MI NIKT NIE MOWIL O TYM CO TY PISZESZ AZ SIE WYSTRASZYLAM
        ??????
        • Gość: dagmara Re: nadzerka! IP: 193.0.117.* 04.01.05, 16:57
          wlasnei lekarz nie dal mi zadnych lekow, chodzilo mi o tabletki antykoncepcyjne
          (ze to po nie przyszlam)
          dal mi te recepty( na tabletki anty) i mowil, ze cos z ta nadzerka zrobimy.
          za jakis miesiac, bo musimy poczekac na wyniki cytologii.
          wiec zastanawiam sie, czy tabletki antykoncepcyjne maja jaksi wplyw na
          istnienei tej nadxzerki, skad sie ona w ogole bierze i czy mam sie oddac w rece
          jakies szarlatana studenckiegowink)
          help....
          • Gość: lila Re: nadzerka! IP: *.autocom.pl 04.01.05, 17:38
            Nadzerka bierze sie z przewleklych nieleczonych stanow zapalnych, ja tak uslyszalam od lekarza.Ale nie wiem jak dlugo trzeba sie nie leczyc zeby sie jej nabawic.
            • Gość: dagmara Re: nadzerka!(dagmara=19latka oczywiscie:))+ IP: 193.0.117.* 04.01.05, 18:04
              z nieleczonych stanow zapalnych??????
              ale ja regularnei chodzilam do lekarza!!!!!!!
              badalam sie co pare miesiecy!!!!
              ostatnio bylam po wakacjach i TEN SAM learz powiedzial, ze wszystko' wyglada
              PIEKNIE' i nie ma zadnych problemow.
              wiec jak nadzerka mogla sie pojawic nagle, w ciagu paru miesicy( chyba dwoch,
              juz nie pamietam, na pewno bylam na pcozatku roku akademickiego)
              jestem zalamana, sama nie wiem czym bardziej, czy tym, ze w ciagu ostatniego
              roku bylam u WIELU lekarzy (zmiany miejsca zamieszkania- rozne miasta) i kazdy
              mi mowil, ze wszystko jest ok, czy moim stanem zdrowia..
              jeszcze jedno, czy nadzerka moze wplywac na komfort kochania sie?(fakt, ze
              ostatnio bolalo mnie troche podczas seksu)



    • invicta1 Re: nadzerka! 04.01.05, 18:35
      www.evi-med.pl/?main=profilaktyka&id=14
    • asperula Re: nadzerka! 04.01.05, 19:29
      ja też mam i nic z tym nie robię (tak lekarz zalecił). kontrolna cytologia co
      rok. zabiek jest na razie niepotrzebny bo po porodzie odnowiłaby się (ew. po
      porodzie)
      • Gość: super-kasiatko Re: nadzerka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:29
        W ramach ścisłości: miałam II grupę cytologii i dostałam leki przeciwzapalne,
        bo gin powiedział, że nie zrobi z nią nic więcej, bo jeszcze nie rodziłam. Po
        kuracji lekami(dopochwowymi) nic o nadżerce już nie mówił, następny gin też
        nie, więc chyba to już za mną
    • Gość: monika Re: nadzerka! IP: *.. / *.e-plan.pl 04.01.05, 21:29
      Też miałam nadrzerkę dwa lata temu.Brałam przez cały czas tabletki
      antykoncepcyjne nie słyszałam że to ma jakiś wpływ.Miałam leczone nie
      tabletkami ale przypalanie chemiczne .Gin smarowała mi kilka razy specjalnym
      płynem-odbywało się bez boleśnie.Więc nie ma się co bać ale z tego co wiem to
      raczej nie można nadrzerk pozostawiać tak sobie bez leczenia jak piszą niektóre
      dziwczyny.Nie ma to wpływu na przyszłą ciąże(obecnie jestem) a raczej przed
      trzeba zaleczyć tak sądzi moja gin.
    • Gość: emi Re: nadzerka! IP: *.cable.ubr05.enfi.blueyonder.co.uk 04.01.05, 21:37
      ja tez mialam nadzerke,no i mialam wypalanke,teraz podobno wiekszosc lekarzy
      przepisuje tabletki,ale wiem jedno-trzeba sie pilnowac,moja mama miala
      nadzerke,lekarz po wypalance powiedzial,ze wszystko dobrze i zaraz po tym mama
      krwawila,wyniki wykazaly,ze ma raka...skad?Na szczescie byl niegrozny i mama
      czuje sie bardzo dobrze
      • super-kasiatko Re: nadzerka! 05.01.05, 14:37
        nadżerki podobno nie powinno się ruszać(oprócz oczywiście jedynie farmakologii)
        jeśli kobieta nie rodziła lub jeśli w przyszłości zamierza mieć dzieci, bo to
        potrafi bardzo skomplikować poród
        • invicta1 Re: nadzerka! 05.01.05, 14:41
          bez przesady ma się paprać? mrozić można
          • asperula Re: nadzerka! 05.01.05, 16:16
            tak czy siak, po porodzie może się odnowić
    • Gość: dagmara Re: nadzerka! pytania IP: 193.0.116.* 05.01.05, 16:37
      am jeszcze torche pytan
      - czy nazderka wplywajakos na komfort kochania sie?
      - czy seks przeszkadza w leczenu nadzerki?
      -do nadzerki nie moze przycyznic sie mezczyzna( higiena etc), prawdA?
      -czy tabletki anty maja jaksi wplyw?
      dziekuje bardzo, chociaz z tego co czytam, opinie sa tak podzielone...
      • Gość: madzia Re: nadzerka! pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 00:29
        -sex przeszkadza przy nadżerce jeśli jest ona zaawansowana -wtedy występuje
        krwawienie( ale nie zawsze!-u mnie akurat tak)
        -do nadżerki może się przyczynić mężczyzna ponieważ jest to taki mały stan
        zapalny na szyjce macicy i poprzez ocieranie członka o nią może się powiększać
        -podczas jej leczenia lekarz odradza kochać się
        - nie slyszalam o wplywie tabletek na nadżerke- wedlug mnie nie ma wplywu
        pozdrawiam
        • Gość: dagmara Re: nadzerka! pytania IP: 193.0.70.* 06.01.05, 14:33
          madziu,
          dziekujesmile
          u mnie przy kochani usie nie wystepuje krwawienie, ale wlasnie boli mnie od
          jakiegos czasu...
          a czy mozna uzywac tamponow?
    • Gość: Oliwka Re: nadzerka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 16:48
      Od 4 miesiecy leczylam nadzerke lekami, ktore nic mi nie pomogly. Zmienilam
      lekarza. Dzis bylam pierwszy raz , powiedzial ze nadzreka, owszem jest, ale nie
      mozna jej ruszac, tzn. ani wypalac, zamrazac, uzyc laseru i chemii (tej co
      smaruje lekarz) bo mam jeszcze blone dziewicza. Powiedzial ze dopiero mozemy
      cos zrobic kiedy zaczne wspolzyc. Troche wydalo mi sie to smieszne, dodam ze
      mam 16 lat. Takze nie wiem czy to nie jest grozne takie pozostawianie jej samej
      sobie?
      • Gość: monika Re: nadzerka! IP: *.. / *.e-plan.pl 06.01.05, 19:56
        Oliwio radziłabym to skonsultować z innym gin bo z takimi rzeczami nie ma co
        zwlekać.Zawsze czy więcej opini tym lepiej czasem to kosztowne ale to nie ból
        głowy a jesteś młodziutką osobą więc trzeba w pore działać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka