Dodaj do ulubionych

normy laboratoryjne - prolaktyna

26.01.05, 20:07
Dziewczyny, jak to jest z tymi normami laboratoryjnymi?
Badałam prolaktynę i wyszło mi 22,0 ng/ml. Według laboratorium norma to: 1,2 do 19,5.
Kiedyś badałam w innym labaratorium i tam górna granica to 20, a w jeszcze innym nawet 30.
Poszperałam na forum i tu też, co wypowiedź, to inna norma.
Tak więc jak to jest?
Czy norma zależy od laboratorium, od odczynników jakich się tam używa czy czegoś tam, czego używa się przy analizie?

ps. mój gin powiedział, że moja prolaktyna jest na granicy normy i póki co nie ma powodu do niepokoju.
jestem po odstawieniu pigułek i mam po tym zawirowania w postaci opóźnień okresu, plamień.
teraz dostałał femoston i czekam, ale plamię ciągle sad
Obserwuj wątek
    • urbanchaos Re: normy laboratoryjne - prolaktyna 26.01.05, 22:48
      w każdym lab.swoiste normy
      to jest górna granica po tabletakach przeważnie jest PRL podwyższona
      a plamienia moga być z powodu niskiego progesteronu
      • libra.a Re: normy laboratoryjne - prolaktyna 27.01.05, 08:10
        > w każdym lab.swoiste normy
        tylko ciekawi mnie czy to od czegoś zależy?
        i czy wynik z jednego laboratorium można interpretować wg norm z innego?
        i skąd w ogóle taka rozpiętność w normach?
        pozdr!
    • libra.a Re: normy laboratoryjne - prolaktyna 27.01.05, 19:15
      up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka