Gość: maleństwo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.02.05, 17:47
Mam 20 lat, ale jeszcze nie bylam u ginekologa (nie widzialam potrzeby -
jakos wszystko bylo do tej pory w normie, wspolzycia tez jeszcze nie
rozpoczelam), ale zdaje mi sie, ze juz najwyzszy czas na wizyte... Otoz mam
ostatnio jakies biale uplawy czy jak to nazwac: od jakiegos czasu obserwuje
na bieliznie troszke, ze sie tak wyraze glutowate i zwarte, czasem ciagnace
sie kawalki wydzieliny pochwowej (acz nie dokucza mi zadne swedzenie czy
nieprzyjemna woń). Jakis czas temu mialam kuracje antybiotykowa i czytajac
watek o antybiotykach ogarnela mnie groza, ze moze i u mnie rozwija sie
wlasnie jakas grzybica... (choc do tej pory wydawalo mi sie, ze skoro nic nie
smierdzi ani nie swedzi to nie moze to byc nic powaznego). Jak powinna
wygladac prawidlowa wydzielina pochwowa (kolor, konsystencja, czy to prawda,
ze powinna miec odczyn lekko kwasny?)
Czy nie jest za pozno na stosowanie Lactovaginalu (czy on sie nadaje tylko
zapobiegawczo, czy jak juz cos jest nie tak to tez pomoze?) Czy lepiej moze
kupic krem Clotrimazolum? (i czy ktos sie orientuje w cenie...).
No i sprawa najwazniejsza:
Czy ktoras z Was moglaby mi polecic jakiegos sprawdzonego, cierpliwego i
zyczliwego ginekologa-KOBIETE przyjmujacego w Warszawie?
Lepiej isc panstwowo, czy prywatnie i jakie sa ceny?
Czy na wizyte trzeba dlugo czekac?
Czy w ogole jest szansa, ze panstwowo bedzie ok i porzadnie?
I jak sie nalezy do takiej wizyty przygotowac za pierwszym razem?
Jak przedstawic sprawe lekarzowi?
Prosze pomozcie... Bede Wam bardzo bardzo wdzieczna za wszelkie wskazowki...
Błagam o rady!